Preparat do demakijażu oczu to ważna rzecz. Dlatego też lubię wypróbowywać coraz to inne demakijażowe pozycje. A jak było tym razem? Zapraszam na recenzję :)
Płyn możemy kupić w Rossmanie (marka własna), jego pojemność to 50ml (miniaturka) a cena to ok. 3zł. Wygląd buteleczki nie jest zbyt wyszukany. Płyn na wacik wylewamy przez otwór z małą dziurką dzięki czemu możemy bez problemu dozować jego ilość. Niestety nakrętkę trzeba odkręcać.
Kosmetyk ten jest dwufazowy czyli przed użyciem musimy wstrząsnąć. Zapach jest praktycznie niewyczuwalny.
Płyn dobrze zmywa makijaż, jest bardzo wydajny. Nie podrażnia ani nie uczula. Jednak niestety jego wadą jest to iż powodował u mnie szczypanie/pieczenie oczu. Chwilkę po demakijażu skóra pod oczami też lekko piecze. Pozostawia także lekki tłusty film, jednak nie jest to zbyt uciążliwe.
Podsumowując nie żałuję, że wypróbowałam ten kosmetyk. Jednak to szczypanie w oczy dyskryminuje go u mnie. Już wiem, że na 100% go nigdy nie kupię.
Uzwałyście tego kosmetyku? Jak u Was się sprawdził?