Od producenta: "Maseczka z glinką marokańską oraz olejkiem arganowym z upraw ekolgicznych zapewnia oczyszczoną, promienną skórę oraz sprężyste, jedwabiście lśniące włosy.
Stosowanie: zwilż włosy i skórę twarzy, a następnie nałóż maseczkę. Dokładnie spłucz po 5 minutach.Sekret roślin: drogocenne właściwości olejku arganowego sprawiły, że został nazwany „Złotem Maroko” Drzewo arganowe jest niezwykle cennym i rzadkim gatunkiem, występuje jedynie w południowo- zachodniej części Maroko, pomiędzy Agadirem, Marakeszem i Essaouria. Orzechy z drzewa arganowego kryją prawdziwy skarb: olejek arganowy, zwany „płynnym złotem Maroko”. Tłoczeniem oleju zgodnie z tradycją zajmują się marokańskie kobiety w żeńskich spółdzielniach.
Naukowcy Yves Rocher wyselekcjonowali olejek arganowy w 100 % biologiczny, bez pestycydów i niemodyfikowany genetycznie. Olejek arganowy extra-vierge jest uzyskiwany tradycyjną metodą w procesie tłoczenia owoców tuż po ich zbiorze."
Skład : Aqua, Moroccan Lava Clay, Kaolin, Rosa
Damascena Flower Water, Alcohol, Zea Mays (Corn) Starch, Magnesium
Aluminium Silicate, Glycerin, Argania spinosa Kernel Oil, Cetyl Alcohol,
Propylene Glycol, Ceteth-20, Mica, Parfum, Cellulose Gum,
Methylparaben, Acrylates/C1030 Alkyl Acrylate Crosspolymer,
Cocamidopropyl Betaine, Allantoin, Ethylparaben, Tocopheryl Acetate,
Propylparaben, Tetrasodium EDTA, CI 77163 (Bismuth Oxichloride), CI77491
(Iron Oxides), CI77499 (Titanum Dioxide)
Cena i pojemność: 100ml za 50zł. Ja miałam pojemność 30ml jednak nie znam ceny. Cena jest trochę wysoka jednak w YR bardzo często zdarzają się promocje.
Opakowanie: Maseczka 30ml zapakowana jest w 30ml tubkę z zakrętką. Otwór przez który wydobywamy produkt jest mały dzięki czemu możemy kontrolować ilość wyciskanego produktu.
Zapach: Z określeniem zapachów, jak już pisałam, mam mały problem. Ten jest dość specyficzny. Mi osobiście podoba się jednak moja siostra np bardzo go nie lubi/ Jest dość świeży, intensywny, orientalny, lekko słodki.
Konsystencja: Przed użyciem maseczki radzę nią intensywnie potrząsnąć. Bardzo dobrze się ją rozprowadza po twarzy, nie jest za rzadka ani za gęsta.
Działanie: I tutaj maseczka spisuje się naprawdę świetnie. Bardzo dobrze oczyszcza skórę, która po jej użyciu jest wygładzona, przyjemna w dotyku. W maseczce znajdują się małe drobinki peelingujące, które przy zmywaniu działają jak peeling. Po jej użyciu pory są zwężone, skóra rozjaśniona. Produkt nie uczula, nie podrażnia oraz nie powoduje powstawania niespodzianek. Muszę jeszcze dodać, że jest wydajna. Ta 30ml wersja wystarczyła mi na ok. 5-6 użyć.Producent zaleca ją zmyć po 5 minutach jednak ja ją trzymam dłużej. Przez 5 minut to maseczka nawet nie zdąży zaschnąć. Maseczkę można używać również do włosów jednak ja sobie to darowałam.
Podsumowanie: Bardzo polubiłam się z tym produktem i coś mi się wydaję, że jeszcze go kiedyś kupię. Maseczka spełnia swoją funkcję, nie szkodzi mojej skórze, dobrze oczyszcza. Cena za 100ml może Was trochę przerażać ale jak już pisałam w Yves Rocher promocje są bardzo często (ostatnio wszystkie kosmetyki można był kupić o 50% taniej), a czasami zdarza się, że maseczka może być gratisem do zamówienia. Szczerze Wam ją polecam.