Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Yves Rocher. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Yves Rocher. Pokaż wszystkie posty

8 sierpnia 2014

Płukanka octowa z malin - Yves Rocher




Skład: Aqua, Acetum/Vinegar, Parfum, Palmutamidopropltrimonium Chloride, Caprylyl/Capryl Glucoside, Propylene Glycol, Salicylic Acid, Aroma, Cetrimonium Chloride, Alcohol, Citric Acid, CI 14700, CI 17200, CI 42090

Tradycyjnie już zacznę od odpakowania, które od samego początku wpadło mi w oko. Kosmetyk dostajemy w 150ml buteleczce z oryginalną zakrętką. Samo opakowanie jest bardzo ładne. No ale jak wiadomo to nie jest najważniejsze. Dozowanie produktu jest bardzo wygodne dzięki 'aplikacji kropelkowej'.
Po drugie zapach, który jest intensywny, mocny i pachnie jak guma balonowa. Niestety nie utrzymuje się zbyt długo na włosach. A szkoda.
Włosy po użyciu płukanki są bardziej miękkie, gładsze i błyszczące. I to tyle. Co do wydajności to jest dobra. Mi starcza na ok.10-12 użyć.
Nie wiem czy te efekty są warte wydania 25zł (bez promocji). Mi wydaje się, że raczej nie. Ja osobiści nie wydałam na nią 25zł a ok.10zł (kocham promocje), a drugą buteleczkę dostałam od siostry.


Używałyście? Lubicie ten kosmetyk? 
Udanego weekendu! :)


5 grudnia 2013

Yves Rocher - Oczyszczający szampon do włosów przetłuszczających się.

Nareszcie znalazłam czas i chęć żeby tu napisać. I chciałam Wam podziękować za to, że jest Was tu coraz więcej. Jeszcze tylko 2 osoby i dojdziemy do pięknej liczby. :) 
Dziś chciałam Wam trochę napisać o szamponie oczyszczający z Yves Rocher. Jest to produkt, który już dość dawno kupiłam jednak dopiero teraz przyszedł czas na jego recenzję.




Cena i pojemność:  Szampon kosztuje 11,90/300ml i 11,90/200ml. Często jest w promocji za 9,90zł.

Dostępność: Dostępny wyłącznie w sklepach Yves Rocher.




Opakowanie: Szampon jest dostępny w dwóch wariantach - 200ml i 300ml. Oba opakowania sa poręczne jednak zatrzask dość ciężko się otwiera (można sobie połamać paznokcie.)

Zapach: Szampon pachnie przyjemnie, nie wiem dlaczego ale ten zapach przypomina mi zapach słonecznika. Ale np. moja mama uważa, że pachnie pokrzywą czyli tak jak powinien.

Skład i obietnice producenta: 


Konsystencja: Konsystencję możecie możecie zobaczyć na zdjęciu. Nie jest zbyt gęsta ani za rzadka. 


Działanie: Nie wiem dlaczego ale są 2 wersje tych szamponów do włosów przetłuszczających się. Różnią się one między sobą trochę składem i przede wszystkim pojemnością.
Szampon jest do włosów przetłuszczających się jednak nie powoduje on mniejszego przetłuszczania, a nawet można by napisać, że w jakimś stopniu powoduje on, że włosy szybciej stają się nieświeże.
Z wydajnością również nie jest za ciekawie. Ja potrzebuje go dużo żeby porządnie umyć włosy. Potrzeba go także dużo żeby zaczął się porządnie pienić.
Natomiast jeśli chodzi o oczyszczanie to jest ono bardzo dobre. Włosy są porządnie oczyszczone, puszyste, jednak bez użycia odżywki się nie obejdzie.
Podsumowując szampon średnio przypadł mi do gustu. Uważam, że cena jest zbyt wygórowana. Szampony oczyszczające możemy kupić już nawet za 4zł.




A Wy używałyście tego szamponu? Jak u Was się sprawdził?

24 października 2013

Yves Rocher - aksamitne mleczko do demakijażu



Od producenta:
"Aksamitne mleczko do demakijażu twarzy i oczu z wyciągiem z trzech herbat to kosmetyk z nowatorskiej serii łączącej w sobie działanie oczyszczające i odmładzające, dzięki wyciągom z trzech gatunków herbaty o właściwościach detoksykujących. Mleczko dokładnie oczyszcza skórę twarzy i oczu z makijażu i zanieczyszczeń. Oczyszczające działanie kosmetyku uzupełnione jest efektem wygładzającym zmarszczki. Po takim zabiegu oczyszczania, skóra jest czysta, miękka w dotyku, wyraźnie wygładzona i wygląda młodziej. Kosmetyk polecany jest szczególnie do cery normalnej i suchej.
Działanie
· oczyszcza twarz i oczy z makijażu i zanieczyszczeń
· wygładza zmarszczki
Składniki
· wyciąg z zielonej herbaty - detoksykuje dzięki działaniu antyutleniającemu
· wyciąg z białej herbaty - detoksykuje dotleniając komórki
· wyciąg z herbaty z Madagaskaru - detoksykuje wzmacniając ochronę komórek
· olejek ze słodkich migdałów, olejek sezamowy bio"


 Skład :  Aqua, Ethylhexyl Cocoate, Coco-caprylate, Glycerin, Prunus Amygdallus Dulcis Oil, Sorbitan Stearate, Ceteth-20, Butylene Glycol, Sesamum Indicum Seed Oil, Cetyl Alcohol, Mangiferin, Phenoxyethanol, Methylparaben, Carbomer, Sorbic Acid, Parfum, Ethylparaben, Allantoin, Sodium Hydroxide, Propyparaben, Camellia Sinesis Leaf Extract, Tetrasodium EDTA, Maltodextrin.
 
 Cena i pojemność:  29zł (bardzo często w promocji, np. teraz możemy je kupić za 19,90) za 200ml



 

 Opakowanie: Przeźroczysta butelka o estetycznej szacie graficznej w kolorach bieli i ciemnego zielonego. Mleczko ma nakrętkę na zatrzask, która działa bez zarzutu. Butelka jest miękka dzięki czemu możemy łatwo wydobyć kosmetyk. 
 
 Zapach: Bardzo przyjemny, delikatny, niedrażniący.

 Konsystencja: Mleczko jest dość gęste, aksamitne. Porównałabym je do gęstej śmietany.


Działanie: Niestety mleczko nie radzi sobie tak jak powinno. Nie zmywa dokładnie makijażu chociaż nie maluję się zbyt mocno. Pozostawia twarz z tłustą powłoką. Płyn micelarny wskazany jest aby dokończyć demakijaż. Nie podrażnia skory ani nie powoduje uczuleń. Jest nawet wydajne, stosuję je od ponad 2 miesięcy i jeszcze trochę mi zostało.


Podsumowanie: Niestety nie kupię go już ponownie. Cena nie jest adekwatna do jakości. Może nie jest jakoś wybitnie złe jednak uważam, że za taką cenę możemy dostać coś lepszego. 

9 września 2013

Yves Rocher - Maseczka z glinką marokańską do twarzy i włosów




Od producenta:
"Maseczka z glinką marokańską oraz olejkiem arganowym z upraw ekolgicznych zapewnia oczyszczoną, promienną skórę oraz sprężyste, jedwabiście lśniące włosy.

Stosowanie: zwilż włosy i skórę twarzy, a następnie nałóż maseczkę. Dokładnie spłucz po 5 minutach.Sekret roślin: drogocenne właściwości olejku arganowego sprawiły, że został nazwany „Złotem Maroko” Drzewo arganowe jest niezwykle cennym i rzadkim gatunkiem,  występuje jedynie w południowo- zachodniej części Maroko, pomiędzy Agadirem, Marakeszem i Essaouria.  Orzechy z drzewa arganowego kryją prawdziwy skarb: olejek arganowy, zwany „płynnym złotem Maroko”. Tłoczeniem oleju zgodnie z tradycją zajmują się marokańskie kobiety w żeńskich spółdzielniach.
Naukowcy Yves Rocher wyselekcjonowali olejek arganowy w 100 % biologiczny, bez pestycydów i niemodyfikowany genetycznie. Olejek arganowy extra-vierge jest uzyskiwany  tradycyjną metodą w procesie tłoczenia owoców tuż po ich zbiorze." 


Skład :  Aqua, Moroccan Lava Clay, Kaolin, Rosa Damascena Flower Water, Alcohol, Zea Mays (Corn) Starch, Magnesium Aluminium Silicate, Glycerin, Argania spinosa Kernel Oil, Cetyl Alcohol, Propylene Glycol, Ceteth-20, Mica, Parfum, Cellulose Gum, Methylparaben, Acrylates/C1030 Alkyl Acrylate Crosspolymer, Cocamidopropyl Betaine, Allantoin, Ethylparaben, Tocopheryl Acetate, Propylparaben, Tetrasodium EDTA, CI 77163 (Bismuth Oxichloride), CI77491 (Iron Oxides), CI77499 (Titanum Dioxide) 




Cena i pojemność: 100ml za 50zł. Ja miałam pojemność 30ml jednak nie znam ceny. Cena jest trochę wysoka jednak w YR bardzo często zdarzają się promocje.

Opakowanie: Maseczka 30ml zapakowana jest w 30ml tubkę z zakrętką. Otwór przez który wydobywamy produkt jest mały dzięki czemu możemy kontrolować ilość wyciskanego produktu.

Zapach: Z określeniem zapachów, jak już pisałam, mam mały problem. Ten jest dość specyficzny. Mi osobiście podoba się jednak moja siostra np bardzo go nie lubi/ Jest dość świeży, intensywny, orientalny, lekko słodki.

Konsystencja: Przed użyciem maseczki radzę nią intensywnie potrząsnąć. Bardzo dobrze się ją rozprowadza po twarzy, nie jest za rzadka ani za gęsta.


Działanie: I tutaj maseczka spisuje się naprawdę świetnie. Bardzo dobrze oczyszcza skórę, która po jej użyciu jest wygładzona, przyjemna w dotyku. W maseczce znajdują się małe drobinki peelingujące, które przy zmywaniu działają jak peeling. Po jej użyciu pory są zwężone, skóra rozjaśniona. Produkt nie uczula, nie podrażnia oraz nie powoduje powstawania niespodzianek. Muszę jeszcze dodać, że jest wydajna. Ta 30ml wersja wystarczyła mi na ok. 5-6 użyć.Producent zaleca ją zmyć po 5 minutach jednak ja ją trzymam dłużej. Przez 5 minut to maseczka nawet nie zdąży zaschnąć. Maseczkę można używać również do włosów jednak ja sobie to darowałam.

Podsumowanie:  Bardzo polubiłam się z tym produktem i coś mi się wydaję, że jeszcze go kiedyś kupię. Maseczka spełnia swoją funkcję, nie szkodzi mojej skórze, dobrze oczyszcza. Cena za 100ml może Was trochę przerażać ale jak już pisałam w Yves Rocher promocje są bardzo często (ostatnio wszystkie kosmetyki można był kupić o 50% taniej), a czasami zdarza się, że maseczka może być gratisem do zamówienia. Szczerze Wam ją polecam.

19 sierpnia 2013

Szampon podkreślający kolor do włosów brązowych - Yves Rocher

Mimo, że nie mam brązowych włosów to skusiłam się na zakup szamponu do włosów brązowych. Jest to mój pierwszy kosmetyk jakiego używałam z Yves Rocher i muszę przyznać, że jestem zadowolona. Ale zacznijmy od początku.


Szampon otrzymujemy w 200ml, plastikowej buteleczce za ok.12zł. Cena jest według mnie za wysoka jak za taką pojemność. Ale szampon możemy też kupić taniej bo w YR często zdarzają się promocje. Butelka jest poręczna a zakrętka z zatrzaskiem.
Kolor szamponu to czerwony/brązowy (sama nie wiem jak to określić), Po umyciu woda również zabarwiona jest na czerwono co mnie na początku trochę zdziwiło.
 

Konsystencja jest dość rzadka. Szampon jest mało wydajny, trochę go potrzeba żeby umyć porządnie włosy (przynajmniej u mnie). Nie powoduje obciążenia włosów, bardzo dobrze je oczyszcza. Również podoba mi się jego zapach jednak nie wiem jak Wam go opisać (nigdy nie byłam dobra w opisywaniu zapachów). Nie podrażnia ani nie wysusza skóry głowy, i na szczęście nie powoduje łupieżu.
 

Co do podkreślenia koloru brązowego to po jego użyciu zauważyłam lekkie refleksy, kolor jakby troszeczkę się zmienił. Natomiast siwe włosy nie zniknęły jednak są troszeczkę mniej widoczne.
Troszeczkę plącze włosy, jednak przeważnie używam odżywki po myciu. Skóra głowy jest po nim trochę zabarwiona na czerwono.


Polubiłam się z tym kosmetykiem i coś mi się wydaje, że jeszcze nie raz go kupię. Mógłby być troszeczkę tańszy ale czasami w YR można trafić na fajne promocje.

Używałyście kiedyś szamponu z YR? Lubicie je? :)