31 grudnia 2012

Happy New Year!



źródło; google

I 2012r się kończy. Podsumowań nie robiłam bo ten rok tak naprawdę nic nie zmienił w moim życiu. Nie był zły ale mógłby być lepszy. Mam nadzieję, że 2013 taki będzie. ;)


Chciałam Wam życzyć wszystkiego najlepszego w 2013r., abyście spełniły/li swoje marzenia, zrealizowały/li swoje plany i aby Nowy Rok był jak najlepszy!

Udanej zabawy w dzisiejszą noc! ;)

Gdzie spędzacie dzisiejszą, sylwestrową noc? 

28 grudnia 2012

"Ostatnia spowiedź" Nina Reichter - recenzja książki

Dziś chciałam Wam przedstawić książkę jaką ostatnio przeczytałam. "Ostatnia spowiedź " bo o tę książkę chodzi, została wydana 15.11.2012r. i jest obecnie hitem wydawniczym polecanym np. przez lubimyczytac.pl.


 Książka jest bardzo porządnie wydana. Ma miękką okładkę ze skrzydełkami, która jest  "miła w dotyku". Kartki są grube, a wręcz delikatnie sztywne, co moim zdaniem zapewnia książce większa wytrzymałość. Grzbiet powieść Niny Reichter świetnie się prezentuje na mojej półce.
Książka okazała się bardzo wciągająca, przeczytałam ją w ciągu niecałych dwóch dni. Uważam, że był to bardzo fajnie i miło spędzony czas.
Na bocznych zakładkach możemy przeczytać co o książce sądzą inni czytelnicy, a z tyłu w skrócie możemy dowiedzieć o czym jest fabuła:

"HIT INTERNETU! ZAKOCHAJ SIĘ W HISTORII, KTÓRĄ POKOCHAŁY SETKI LUDZI.

Pełna napięcia, romantyczna opowieść o miłości w szponach show biznesu.
Poznaj tom I cyklu Ostatnia spowiedź.

Bradin Rothfeld jest dziewiętnastoletnim rockmanem. Kobiety w całej Europie wzdychają do jego brązowych oczu i cudownej, niemal dziewczęcej urody. Wracając z trasy koncertowej Brade spóźnia się na przesiadkę i spędza noc na opustoszałym lotnisku. Jeszcze nie wie, że będzie to najdziwniejsza noc w jego życiu. Spotyka wtedy Ally Hanningan. Tajemniczą Amerykankę, która go nie rozpoznaje. Spędzają ze sobą kilka magicznych, niezapomnianych godzin. A późnej wspaniała noc się kończy.
I oboje już wiedzą, że nie spotkają się więcej.
Nigdy więcej.
Bo zbyt mocno czują, co rodzi się między nimi.

Żadne z nich nie może się teraz zakochać.
Ally jest zajęta – uwikłana w dziwny związek, z którego na razie nie może się wyplątać, a Brada obowiązuje kontrakt płytowy, który mówi – „prasa nie może odkryć twoich kobiet”. Brade jednak używa podstępu i ciągnie tę znajomość. Pozostaje tylko jeden szkopuł. Ally nadal nie ma pojęcia, kim jest Bradin.
I również skrywa pewien sekret.
Co zrobi Bradin, pragnąc dziewczyny, której nie powinien nawet tknąć?

Miłość, zazdrość, show biznes.
Ostatnia spowiedź

Poczuj, jak kocha ten, którego kochają tysiące…"



Główna bohaterka- Ally- jest młodą, zagubioną w świecie dziewczyną, która według moich odczuć wciąż szuka swojego miejsca na Ziemi. Jej ogromną pasją jest fotografia, którą interesowały się już w najmłodszych latach. Spóźniony lot, opustoszałe lotnisko, ciemna noc. Właśnie w takich okolicznościach Ally spotyka Bradina, młodego i bardzo zdolnego piosenkarza, którego spotkał podobny los. Właśnie do tego momentu nie byłam w pełni przekonana do książki. Jednak ciekawość sprawiła, że zaczęłam czytać dalej i nie żałuje tej decyzji. Książkę "pochłonęłam" w  2 dni. Jak skończy się ich spotkanie? Czy któreś z nich poczuło coś więcej? A może ich życiowe ścieżki rozejdą się w zupełnie inne strony?
Ja już wiem. Jedyne co mogę Wam zdradzić na temat zakończenia to fakt, że było bardzo zaskakujące i zostawia duży apetyt na kolejny tom i dalsze losy Ally.

Autorka ma lekki, przyjemny styl pisania. Książkę bardzo dobrze się czyta, czas spędzony z nią w dłoni nie jest czasem straconym. 
Osobiście gorąco polecam "Ostatnią spowiedź". Jest to bardzo miła i wprowadzająca w przyjemny nastrój opowieść, która z pewnością sprawi, że zimny, zimowy wieczór choć odrobinę stanie się cieplejszy.




A może przed przeczytaniem książki jesteście ciekawi czym jest "Ostatnia spowiedź"? Jeśli tak, to tutaj:
  http://www.facebook.com/OstatniaSpowiedz/app_244941278899099
możecie przeczytać darmowy, obszerny fragment książki. 
Zapraszam Was również na fb (TU) książki, gdzie możecie dołączyć do jej miłośników. ;)

24 grudnia 2012

Wesołych Świąt!


W przeciągu całego roku,
Jest taki jeden dzień, dzień zimy,
Który pachnie pysznym barszczykiem oraz choinką,
Wesołych i zdrowych świąt sobie wtedy życzymy
Potrawy na wigilijny stół robimy,
Szczęście wita nasze progi,
Jest to dzień dla nas bardzo drogi.
Pierwszej gwiazdki wypatrujemy a kiedy już zaświeci
W naszym domu już kolęda leci.
Wiara niech wytrwa z nami rok cały,
Oby święta się udały!

 Wesołych Świąt!










22 grudnia 2012

Paczki, paczuszki

W dzisiejszym poście chcę Wam pokazać zawartość paczuszek jakie przyszły do mnie. 

 Lakier od Smart grirls get more wygrany jakiś czas temu w konkursie. Zielonego w swojej kolekcji jeszcze nie miałam więc jak najbardziej ok. :)

Książka, którą dostałam w ramach współpracy. Spodziewajcie się w najbliższym czasie recenzji.

Biżuteria zamówiona razem z koleżankami. 

Zamówienie z Choisee. Jak widzicie wzięłam żel do twarzy i krem nawilżający, który pachnie przepięknie. Kosmetyki mają dobre daty ważności.

I na koniec zamówienie z paatal.pl. Jak widzicie tu zamówiłam najwięcej i to głównie kosmetyki do włosów. A oprócz tego krem do rąk Astor i krem do skórek. A gratis otrzymałam tusz do rzęs.


Jak przygotowania do Świąt? Pomagacie? Bo ja jak na razie upiekłam pierniczki i babkę kokosowo-cytrynową.

3 grudnia 2012

Listopadowe denko


To tak naprawdę będzie mini-denko ponieważ udało mi się zużyć tylko 3 kosmetyki. Ale zawsze do przodu ;)


1. żel oczyszczający do twarzy Avon recenzja TU
2. woda toaletowa Avon
3. płyn do higieny intymnej Ziaja  

Jednak poległam zakupowo ponieważ kupiłam 6 kosmetyków(w tym 1 niezbędny). A to wszystko przez promocję w Rossmanie. Mam nadzieję, że w grudniu proporcje będą wyglądały inaczej ;D

28 listopada 2012

Fluid matująco-wygladzający Lirene City Matt


 

Fluidu używam już od jakiegoś czasu więc mogę Wam trochę o nim napisać:)
Zaczniemy od ceny - kosztuje ok.24zł jednak dość często możemy go kupić w promocji. Buteleczka ma 30 ml. Z dostępnością nie ma problemu, gdyż możemy go kupić np. w Rossmanie czy Naturze. Z tego co kojarzę to zostało zmienione jego opakowanie.

Zacznę od opakowania, które jest bardzo solidne, nie pęknie czy nie otworzy nam się samo. Podoba mi się  praktyczna pompka, dzięki której możemy dozować ilość produktu jaką potrzebujemy. Jednak nie możemy zobaczyć ile produktu nam zostało.
Kolejna rzecz jaka bardzo przypadła mi do gustu, a raczej mojemu nosowi jest zapach. Jest dość intensywny, ale przyjemny. Po nałożeniu na twarz utrzymuje się jeszcze przez jakiś czas co mi wcale nie przeszkadza.


Fluid jest wydajmy, bardzo dobrze rozprowadza się po buźce, nie zapycha porów czy nie tworzy plam. Konsystencja jest bardzo przyjemna, fluid nie jest rzadki.
 Producent obiecuje 16h matowienie ale wiadomo w cuda nie wierzymy ;D  Jednak z tym matowaniem jest dobrze. Mam cerę mieszaną, skłonna do świecenia się to ten fluid radzi sobie z nią bardzo dobrze. Cera jest zmatowiona przez ok.4h a gdy dodatkowo nałożę puder efekt utrzymuje się jeszcze dłużej. Na buźce mam czasami co ukryć i z tym też radzi sobie świetnie. Bardzo dobrze kryje, skóra jest gładka, bardzo fajnie wygląda.  Dopasowuje się do koloru twarzy, nie tworzy efektu maski.
  204 naturalny 


Polubiłam się z tym fluidem i myślę, że go kupię jeszcze kiedyś kupię choć mam jeszcze w zapasie jakieś inne do wykorzystania. Nawet ostatnio podczas rossmanowskiego szału skusiłam się na fliud. ;)

A Wy używałyście go? Lubiłyście czy nie? ;D

23 listopada 2012

B jak Blogier i Bohater czyli blogowa Szlachetna Paczka!

Nie da się ukryć święta coraz bliżej. Pojawiają się ozdoby świąteczne, słodycze, myślimy już o prezentach czy o potrawach jakie zagoszczą na naszym świątecznym stole. Jednak nie możemy zapomnieć o potrzebujących, którzy potrzebują pomocy. I tu Paulina wpadła na świetny pomysł jak MY BLOGERZY możemy zrobić coś razem, pomóc rodzinie. 
Jestem pewna, że słyszeliście o akcji Szlachetna Paczka, która organizowana jest już po raz kolejny przed świętami BN. Para prezydencka czy aktorzy/celebryci biorą w niej udział więc czemu nie MY?


Rodzina, której chcemy pomóc jest już wybrana więc teraz nie ma nic prostszego niż przelanie jakiejś kwoty na konto lub wysłanie do Pauliny paczki z produktami. Osobiście uważam, że lepiej przelać pieniążki bo wtedy nie płacimy za przesyłkę, tylko te pieniądze również możemy przelać. I nie chodzi tu o jakieś wielkie sumy, rozumiem, że każdy ma swoje wydatki, zwłaszcza teraz przed świętami itd. Chodzi o to, żeby jakoś wspomóc tą akcję, pomóc tej rodzinie. I nie ważne czy przelejemy 5, 15 czy 50zł, to zawsze dołożymy jakąś cegiełkę.


Tu macie informacje o rodzinie: 

Pani Małgorzata (47 l.) jest samotną matką dwójki dzieci: Emmy (16 l.) oraz Antoniego (13 l.).
Sytuacja rodziny diametralnie się pogorszyła w ubiegłym roku, kiedy to zmarł chory na raka i schizofrenię mąż pani Małgorzaty. Materialne konsekwencje odejścia męża rodzina odczuwa do dziś w postaci wysokich długów, którymi są obarczone dzieci. Dodając do tego niepewną pracę pani Małgorzaty i wysokie zadłużenie w gazowni, tworzy to realne zagrożenie eksmisją.
Rodzina utrzymuje się ze skromnej pensji matki (1500 zł) oraz zasiłku w wysokości 500 zł, co po odliczeniu opłat mieszkaniowych daje 447 zł na osobę miesięcznie. Kwota ta pozwala na pokrycie jedynie podstawowych potrzeb życiowych. Ciągle narastające długi nie pozwalają rodzinie wyjść z finansowego dołka. Mieszkanie wymaga generalnego remontu począwszy od wymiany klamki w drzwiach wejściowych, nie wspominając o większych wydatkach takich jak wymiana nieszczelnych okien. Mimo wielu przeciwności losu pani Małgorzata za wszelką cenę stara się dbać o rozwój edukacyjny swoich dzieci, posyłając je dodatkowo do szkoły muzycznej, gdyż nauka gry na instrumentach jest ich największą pasją.
Wśród największych potrzeb pani Małgorzata wymienia żywność, środki chemiczne oraz materiały szkolne, w tym niezbędny do dalszej edukacji muzycznej dzieci metronom.

Uwaga: dla zachowania anonimowości, imiona członków rodziny mogły zostać zmienione.


Potrzeby rodziny:

Żywność trwała: Herbata, Kawa, Ryż, Kasza, Makaron, Mąka, Cukier, Olej, Dżem, Konserwy mięsne, Konserwy rybne, Warzywa w puszkach Inne: mleko, płatki śniadaniowe

Środki czystości Proszek do prania, Płyny czyszczące, Płyn do mycia naczyń, Szampon, Pasta do zębów, Szczoteczka do zębów, Mydło/żel myjący Inne: odżywka do włosów, środki higieny

IV. ODZIEŻ I OBUWIE 

LpPłećRodzaj (letnia / zimowa / przejściowa)Kategoria (bluzka, spodnie, kurtka itp.)RozmiarTyp budowyUwagi
1Kzimowaskarpetki41
czarne, białe
2Kzimowaskarpetki41
czarne. białe
3Mzimowaskarpetki41
czarne, białe


Obuwie
LpPłećRodzaj (letnie / zimowe / przejściowe)Kategoria (klapki, tenisówki, kozaki itp.)RozmiarUwagi
1Mprzejściowetrampki41czarne

Pomoce szkolne: Zeszyty Inne: Metronom, bardzo ważna rzecz dla dzieci, niezbędna do edukacji muzycznej. Przyrządy geometryczne. 

Wyposażenie mieszkania: Inne: patelnie, garnki, naczynia Brakujące sprząty gospodarstwa domowego: suszarka do włosów, maszynka do włosów

INNE POTRZEBY: klamka do drzwi wejściowych

Szczególne upominki: Antoni - Railworks 3-train simulator (symulator do komputera) Emma - zestaw kosmetyków pielęgnacyjnych dla cery trądzikowej Małgorzata - grube rajstopy na zimę (rozmiar 3L)

Najważniejsze potrzeby: środki chemiczne, żywność, materiały szkolne (metronom)


Co możecie zrobić?
- przelać pieniędze (w takiej sytuacji każda suma pieniędzy jest warta, więc nie będzie rozliczana kwota, jaką przelejecie, ale chęci i to, że chcecie pomóc!) Po szczegóły, nr konta itp piszcie na maila: xhopefulx@gmail.com, czy na numer gg: 4116584
- osobiście zakupić niektóre z produktów i przesłać je do mnie , w ten sposób będziecie mogli sami poczuć, jak to jest i jak wielką radość to daje! ;), rzeczy muszą być nowe ;) (proszę mi dać znać o tym na maila, żeby rzeczy się nie powtórzyły)
- rozprzestrzeniać tę informację na swoich blogach, stronach internetowych, tak aby jak najwięcej osób mogło dowiedzieć się o tej akcji i nas wesprzeć
- zapraszać do udziału również rodzinę, przyjaciół, znajomych niekoniecznie związanych z blogosferą
- jeśli macie również jakieś inne sugestie lub pomysły... piszcie do mnie śmiało, na pewno wezmę je pod uwagę!
 Bardzo Was proszę udostępniajcie to u siebie na blogach. więcej informacji znajdziecie u Pauliny. 
Dziewczyny zobaczcie można przesłać jakieś kosmetyki, rodzina na 100% ucieszy się z tego, a nam nie będą zajmować miejsca.
Zróbmy coś razem!  Mam nadzieję, że nie zawiedziecie i uda nam się razem stworzyć ogromną Szlachetną Paczkę.  

Pomożecie? ;)

19 listopada 2012

Coś do poczytania czyli co ostatnio Ania przeczytała #1


Pamiętacie jak jakiś czas temu recenzowałam Wam książkę Ostatnia piosenka? Postanowiłam wrócić i utworzyć serię na blogu w której będę Wam przedstawiała książki, które przeczytałam w ostatnim czasie. Ale teraz nie będzie to recenzja/opis jednej książki tylko kilku. Wiecie lub nie ale bardzo lubię czytać. Ostatnio po dość długiej przerwie "nie czytania" powróciłam do tego zajęcia.  No to zaczynamy.


Pierwszą książkę, którą chcę Wam przedstawić jest seria A.Pilipiuka Oko jelenia.

źródło; Google

Seria składa się z 6 części. Poznajemy 3 głównych bohaterów : Marka, Staszka i Helę, którzy towarzyszą nam przez całą serię.  Zostają oni przeniesieni do XVI-wiecznej Norwegii gdzie otrzymują zadanie odnalezienia tytułowego Oka jelenia. Razem z z bohaterami przenosimy się do XV|Iw gdzie poznajemy kulturę, obyczaje i zwyczaje tamtejszego świata. Seria ma lepsze i gorsze tomy. Pilipiuk pisze fajnym, prosty językiem.Czyta się szybko choć są fragmenty, które nic nie wnoszą do akcji czy książki. Zakończenie jak dla mnie było przewidywalne. jest też kilka zwrotów akcji czy elementów, które były dla mnie zaskoczenie. 

"A.B.C. " Agata Christie

źródło: Google
"Seryjny morderca zabija ludzi w porządku alfabetycznym. Odpracował już litery "A", "B" i "C"… Czy zostanie schwytany, zanim dojdzie do "Z"?
Sprytny przestępca umyka wymiarowi sprawiedliwości, mimo że przed każdą zbrodnią wysyła list z informacją, gdzie i kiedy należy szukać następnej ofiary. Koło zwłok zawsze zostawia rozkład jazdy pociągów, potocznie zwany ABC. Co więcej, w listach również podpisuje się "A.B.C.". Czyżby zabójca cierpiał na kompleks alfabetyczny? Herkules Poirot czuje jednak, że za tym pozornym szaleństwem musi skrywać się umysł przebiegły i metodyczny, a zostawiane wskazówki mają sprowadzić policję na błędny trop."

Ta książka to moje pierwsze spotkanie z twórczością A. Christie. I coś mi się wydaje że nie ostatnie. Książka napisana przyjemnym językiem.  Choć czytałam ją bardzo uważnie, starałam się domyślić kto jest tym tytułowym A.B.C to niestety nie udało mi się to. Christie zaskoczyła mnie!  Na pewno sięgnę po jej inne książki.


Piąta góra P. Coelho

 źródło: Google
  "Prorok Eliasz w IX wieku p.n.e. opuszcza z rozkazu Jahwe ojczysty Izrael i chroni się przed prześladowaniami Jezabel w sąsiedniej Fenicji, gdzie od niemal trzech stuleci panuje pokój i dobrobyt. Na karkołomnej ścieżce, którą prowadzi go Bóg, Eliasz ujrzy widmo wojny, śmierć i zgliszcza, utraci wiarę i pokłóci się z Bogiem. Ale i odkryje, że każda tragedia, która wtargnęła znienacka w życie człowieka, nie jest wcale karą a jedynie wyzwaniem, próbą, której każdy musi stawić czoła..."

 Książka przez przypadek trafiła w moje łapki. Czytałam już kilka pozycji Coelho i jedne podobały mi się a inne nie. I tą zaliczam do tej drugiej grupy. Książkę w miarę szybko się czyta(zresztą jak każdą), styl typowy dla Coelho. Książka w jakimś stopniu zmusza, żebyśmy się zastanowili nad swoim życiem, jest w niej bardzo dużo filozoficznych myśli. Niestety to nie dla mnie. 


Czytaliście, którą z tych książek? Podobały Wam się? Chcecie, żeby na blogu pojawiała się dalej ta seria?


14 listopada 2012

Isana Hair Proffesional odżywka do włosów łamliwych i rozdwajających się

Odżywki używam już od jakiegoś czasu, zużyłam już połowę opakowania więc mogę napisać jej recenzję. 

Zacznę od opakowania. Otrzymujemy 500ml butelkę. Z jednej strony to dobrze, że jest tak duże a z drugiej nie. Bo co jeśli odżywka nam nie podpasuje? Opakowanie plastikowe z bardzo fajną nakrętką, taką inną niż wszystkie. (możecie zobaczyć na zdjęciu). Zakrętka nie psuje się i bardzo dobrze dozuję się przez nią ilość produktu. Opakowanie choć duże jest bardzo poręczne i praktyczne.  Plusem jest to, że możemy kontrolować ile produktu nam jeszcze zostało.


Cena to ok. 10zł, w promocji można ją dostać za ok 6zł więc cena jak najbardziej przyjazna dla portfela. Możemy ją kupić tylko i wyłącznie w Rossmanie.

Zapach bardzo mi się podoba, podobnie jak wszystkich produktów olejkiem arganowym, jest miły przyjemny dla nosa. Można go wyczuć także po spłukaniu odżywki z włosów, więc bardzo dobrze. 

Odżywka ma konsystencję, nie za gęstą i nie za rzadką – taką w sam raz. Nie spływa z reki więc jest dobrze. Na włosy bardzo dobrze się ją nakłada. Odżywka jest średnio wydajna, jednak ja mam dość długie włosy. Trzymam ją na włosach ok.10 minut. 


  A teraz działanie. Odżywka spektakularnych efektów nie powoduje. Może jakbym dodawała ja do jakiś masek czy olejów efekty byłyby lepsze. Włosy po niej są średnio nawilżone, jednak końcówki nie. Nie są obciążone, łatwiej się rozczesują. Jednak moje włosy po niej są  miłe w dotyku jednak końcówki szorstkie(ale to pewnie przez to, że w tej odżywce nie ma silikonów). Jednak po podcięciu końcówek mogę powiedzieć, że szorstkość zniknęła. Niestety nie zapobiega rozdwajaniu końcówek. 

 
A teraz przejdźmy do składu:

Aqua  woda, rozpuszczalnik
Cetearyl alcohol  emolient, chroni włosy przed zbędną utratą wilgoci, nadaje włosom elastyczności i miękkości
Glycerin  środek utrzymujący wilgoć, substancja nawilżająca
Glyceryl Stearate SE tworzy film, który zapobiega odparowywaniu wody czyli zmiękcza I nawilża
Citrid Acid  regulator pH, kwas cytrynowy pochodzenia  naturalnego, rozpuszczalny w wodzie
Stearamidopropyl Dimethylamine emollient, tworzy film, który zapobiega nadmiernemu odparowywaniu wody przez co kondycjonuje włosy. Działa również antystatyczne
Hydrolized Wheat Protein  (hydrolizat protein pszenicy) substancja rozpuszczalna w wodzie, nawilża, zmiękcza, wygładza, substancja antystatyczna
Argania Spinosa Oil olej arganowy, nawilża
Panthenol precursor witaminy B5, wnika w strukturę włosa przez co nadaje mu miękkość
Quaternium-87 
Niacinamide  witamina PP, wzmacnia cebulki włosów
Distearoylethyl Hydroxyethylmonium Methosulfate  zapobiega elektryzowaniu się włosów
Propylene Glycol  Hydrofilowa substancja nawilżająca skórę.
Linalool  składnik zapachowy
Sodium Benzoate  substancja konserwująca
Potassium Sorbate   substancja konserwująca
Phenoxyethanol substancja konserwująca 

 Na moje oko skład do najgorszych nie należy, przede wszystkim nie ma silikonów. Co do odżywki to chyba jej ponownie nie kupię bo jest jeszcze tyle do przetestowania i kilka czeka też w kolejce na półce ;D