Ci co śledzą mnie na fb wiedzą, że znowu uległam rosyjskim kosmetykom. Była bardzo fajna promocja na skarbachsyberii gdzie było można zrobić zakupy bez VAT-u. Długo się nie zastanawiałam i kliknęłam kilka rzeczy.
Kosmetyki do twarzy
1. Nawilżająca maseczka do twarzy - Aloes i Bambus
2. Oczyszczający krem do twarzy do cery tłustej
3. Balsam do demakijażu
4. Tonizujące serum do twarzy
5. Krem do twarzy na dzień
Kosmetyki do włosów
1. Odżywcza maska do włosów suchych i rozdwajających się.
2. Szampon z efektem laminowania
3. Cedrowe mydło do ciała i włosów
Miniaturki czyli kosmetyki po 100ml do twarzy i włosów
1. Szampony:
* odzywiający szampon do włosów
* szampon aktywator wzrostu
2. Maski do włosów:
* ekspresowa maska do włosów "regeneracyjna"
* balsam do włosów "Odżywczo-regeneracyjny"
* maska do włosów "Siedmiu sił"
* balsam "aktywator wzrostu"
3. Maseczki do twarzy:
* maseczka do twarzy dziegciowa "oczyszczająca"
*niebieska oczyszczająca maseczka do twarzy
I to byłoby na tyle. Tych 100ml kosmetyków żal było nie brać gdyż ich cena to nie więcej niż 4,5 a najtańsze wyszły po 3zł. Resztę już dawno miałam na oku jednak zawsze nie było okazji.
Już nie moge się odczekać aż zacznę używac tych nowości. Ciekawa jestem jak się sprawdzą i czy warto było je kupić.
Już nie moge się odczekać aż zacznę używac tych nowości. Ciekawa jestem jak się sprawdzą i czy warto było je kupić.
A i od dzisiaj mam bana na wszelkiego rodzaju kosmetyczne zakupy do odwołania :D
Znacie coś z tych kosmetyków? Jeśli tak, to jak się u Was sprawdziły? :)

