Pokazywanie postów oznaczonych etykietą włosowa aktualizacja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą włosowa aktualizacja. Pokaż wszystkie posty

6 stycznia 2014

Włosowa aktualizacja

Dawno nie było tu takiego postu. Tworzę go także i dla siebie żeby zobaczyć jak teraz wyglądają moje włosy i jak się zmieniły od września (bo wtedy była ostatnia aktualizacja). Stwierdziłam, że nie będę dodawać ich co miesiąc bo dopiero po dłuższym okresie widać większą różnicę.

                                       wrzesień                                                                 grudzień

Niestety fotograf się nie postarał i zdjęcia zrobił z różnych odległości. Jednak mimo to można zauważyć, że włosy urosły i to wg mnie nie tak mało, choć może i na pierwszym zdjęciu mają lepszy skręt.
Ich jakość za bardzo nie poprawiła się, a nawet przydałoby się podciąć końce bo znowu się rozdwajają.W pielęgnacji nic za bardzo się nie zmieniło. standardowo szampon + odżywka/maska i czasami wcierka. Postanowienia noworoczne są i w tym temacie więc mam nadzieję, że włosy będą tylko zdrowsze i piękniejsze. :)


Przez najbliższe 3 tygodnie będzie mnie jeszcze mniej na blogu i na Waszych blogach. Mimo, że sesja dopiero za 3 tygodnie to ja już teraz mam masę zaliczeń a nawet i 2 zerówki. I jeszcze do tego wszystkiego dochodzi licencjat. Zdecydowanie doba jest teraz dla mnie za krótka. Może pojawią się jakieś osty jednak nie wiem jak wyrobię się z czasem bo niestety nie mam nic przygotowane. A Was proszę o trzymanie kciuków, żebym wszystko pozdawała w pierwszych terminach i mogła blogować tak jak dawniej. :)

6 września 2013

Włosowa aktualizacja - wrzesień 2013

Trochę myślałam nad tym czy opublikować tu kolejną włosową aktualizację. Jednak stwierdziłam, że może ja to zrobię to bardziej się zmotywuję do ich większej pielęgnacji.Niby mam dużo kosmetyków do włosów czy to maski, maseczki, oleje a jednak trudno zebrać mi się za ich stosowanie.
Olej nakładam przed każdym myciem, podobnie z odżywką. Jednak gorzej jest z wcierkami, które mimo, że stoją i spoglądają na mnie, nie są mi po drodze. Obiecywałam sobie, że od pierwszego zacznę ale jak zwykle nic nie wyszło. Wakacje rozleniwiają. I to porządnie ;)

Koniec tego gadania bez składu czas na pokazanie kłaków;D

Tak moje włosy prezentowały się 03.09.2013r.  Są trochę roztrzepane, ale i tak najważniejsze widać. I tak na marginesie - tą niebieska bluzkę zakładam świadomie i specjalnie;D

z lampą                                                                                bez lampy

 A tu porównanie z poprzednią aktualizacją czyli z 19.07.2013r.


Jak możecie zauważyć znowu podcięłam włosy i to nie tylko końcówki. Jednak przez najbliższy czas nie mam już zamiaru nic podcinać. Co ja mogłabym napisać, poprawy nie widzę żadnej - ale to też moja wina.
Muszę być bardziej systematyczna i wytrwała w postanowieniach i będzie lepiej. Mam nadzieję, że wrzesień i zbliżająca się jesień tylko mi w tym pomogą.

Co do używanych kosmetyków to stosowałam:
* olej lniany
* szampon do włosów brązowych Yves Rocher
* maska do włosów Revitale
* kilka razy wodę brzozową
* odzywka z Timotei (dokładnie to raz)

Kosmetyki te same co w tamtym miesiącu. Teraz stopniowo będę wprowadzała nowe. I obserwowała jak moje włosy będą się zachowywały. Sama nawet nie wiem ile włosy mają cm. Nie ukrywam, że przyrost jest ważny jednak mi bardziej zależy na jakości.

22 lipca 2013

Włosowa aktualizacja- czerwiec/lipiec 2013

Przyznaję się bez bicia - zawaliłam. Tak, tak i to bardzo. Plany były wielkie na ten okres jednak ja praktycznie nic nie zrealizowałam. Siemię piłam może z 2 razy, masek nawilżających nie stosowałam jak i również szamponu dla dzieci nie kupiłam. Jednak przed każdym myciem olejowałam włosy i kilka razy stosowałam wcierki.

A tak prezentują się moje włosy obecnie:



A tu porównanie z poprzednim miesiącem :



Niestety zdjęcia są z różnych odległości. Na środkowym zdjęciu włosy są przed wyczesaniem tzn. zostały wyczesane ale później jeszcze jakiś czas chodziłam. Na ostatnim zdjęciu są bezpośrednio po przeczesaniu. Co do przyrostu to niestety nie podam dokładnych danych bo według mojej miary włosy kompletnie nic mi nie urosły. Ale tak to już jest jak się nie umie posługiwać centymetrem ;)
Z tego co ja zauważyłam to poprawił się skręt, mniej się puszą i stały się bardziej błyszczące (?).  Mam nadzieję, że z dalszą pielęgnacją będzie tylko lepiej.


Teraz pokaże Wam jakich kosmetyków używałam przez ostatni miesiąc. Nie jest tego za dużo ale postanowiłam, że będę umieszczać takie małe podsumowanie czego używałam w ostatnim czasie.




Szampony:
Timotei, Szampon do włosów 
Yves Rocher, szampon do włosów brązowych 

Odżywki/maski :
Timotei, odżywka do włosów
Revitale, henna wax treatment

Olej:
olej lniany

Inne:
Isana, woda brzozowa 

23 czerwca 2013

Włosowa pielęgnacja - czas START! :)

Witam Was po dłuższej przerwie. Egzaminy już dawno zdane, walizki prawie rozpakowane, jednym słowem WAKACJE! Zrobiłam sobie mała przerwę w blogowaniu ale teraz wracam już na dobre. Jak możecie zauważyć zmieniłam również szablon, nie wiem czy na lepsze czy na gorsze. Ale jak na razie tak zostanie. Dobra koniec tego gadania przechodzimy do głównego tematu notki.


Pielęgnacja włosów chodziła mi już dłuższy czas po głowie. Ale zawsze jakoś tak wychodziło, że no właśnie nie wychodziło! Łykałam CP, piłam siemię lniane czy olejowałam włosy ale zawsze przerywałam. Jednak teraz nie dam za wygraną, będę systematyczna bo marzą mi się piękne, zdrowe i błyszczce włosy. Kosmetyki także już zakupiłam więc nie ma na co czekać tylko działać.

Teraz pokaże Wam moje włosy jak wyglądały w ostatnim miesiącu. 


długość: 43,5 cm; grzywka: 40cm; grubość kitki: ok.11cm

Wiem, że wyglądają masakrycznie. Chcę zaznaczyć. że przez ostatnie 1,5 roku nie prostowałam ich ani nie suszyłam, także nigdy nie malowałam. Jedno co mi się nasuwa na ich widok to słowo : siano.


Nożyczki poszły w ruch i to zostało na mojej głowie:

długość: 37cm; grzywka: 40cm; grubość kitki: ok.11cm

Włosy zostały skrócone, od razu poczułam, że jest ich mniej. Jednak "sianko" jeszcze pozostało. Włosy stały się jakby się lżejsze, delikatnie poprawił się ich skręt.


długość: 36 cm; grzywka: 28cm; grubość kitki: ok.10,5cm


Jeszcze jedno podcięcie. Centymetrów dużo nie poleciało jednak  włosy delikatnie zostały ścieniowane. (dziwnie się układają ale były przed myciem.) Zostałam też posiadaczką a'la grzywki ;D 


Włosów nie chciałam radykalnie skracać. I tak mi jest dziwnie bo są krótsze niż przez ostatni czas. Myślę, że za jakiś czas (2 tygodnie) znów je podetnę/ścieniuję. 

Co planuję w włosowej pielęgnacji na najbliższy czas?:
  • od poniedziałku zaczynam pić siemię lniane
  • muszę zaopatrzyć się w delikatniejszy szampon
  •  wcierki + masaż skóry głowy
  • nawilżanie i odżywiane
  • oleje
Najbardziej zależy mi na tym, żeby wyglądały na zdrowsze i nawilżone, przyrost także byłby mile widziany. I chcę jeszcze podkreślić jedno : wiem, że tego mojego sianka nie da się naprawić/zregenerować, jednak tak jak pisałam będę je ścinać stopniowo. ;)

Mam nadzieję, że dotarłyście do końca. To chyba mój najdłuższy post. Coraz bardziej wkręcam się w pielęgnacje włosów. :)