Krem kupiłam ponad pół roku temu ale dopiero teraz przyszedł czas na jego recenzję. Rosyjskie kosmetyki marzyły mi się już od dłuższego czasu i podczas jakiejś promocji zamówiłam je przez internet. Nie będę Wam pisać w którym konkretnie sklepie ale w necie ostatnimi czasy powstało mnóstwo sklepów oferujących właśnie te produkty.
Tak naprawdę to skusiły mnie przede wszystkim informacje o bardzo naturalnym składzie tego kremu. Aż 98% składników tego kremu to te pochodzenia naturalnego. Prawda, że brzmi świetnie? A tutaj skład:
Krem otrzymujemy w kartoniku w którym kryje się tubka o przyjemnej dla oka szacie graficznej. Opakowanie jest miękkie, możemy też kontrolować ile kosmetyku jeszcze nam zostało. Pojemność kremu to 50ml a jego cena jest różna tzn. zależy gdzie go zakupimy jednak widziałam go już za 12,90!.
Konsystencja kremu jest lekka, nietłusta. Bardzo szybko się wchłania a skóra po jego użyciu jest matowa. Używam go także pod makijaż. Nie podrażnia ani nie powoduje zaczerwienień czy niespodzianek. Wręcz przeciwnie, po jego użyciu buźka staje się wygładzona, a wszelkie zaczerwienienia "uspokajają się".
Krem nawilża - choć nie jest to jakieś mocne nawilżenie - i właśnie w tym aspektem się troszeczkę rozczarowałam bo miałam nadzieję, że będzie lepiej. Jednak podkreślam nie jest źle. Zapach jest bardzo przyjemny, kwiatowy, nienachalny.
Podsumowując jest to kosmetyk wart zainteresowania i przetestowania. Tak naprawdę minusów nie zauważyłam i myślę, że jeszcze do niego wrócę albo wypróbuję jakieś inne kremu z tej firmy.
Używałyście już kosmetyków Babuszki Agafii? :)
Tak naprawdę to skusiły mnie przede wszystkim informacje o bardzo naturalnym składzie tego kremu. Aż 98% składników tego kremu to te pochodzenia naturalnego. Prawda, że brzmi świetnie? A tutaj skład:
Krem otrzymujemy w kartoniku w którym kryje się tubka o przyjemnej dla oka szacie graficznej. Opakowanie jest miękkie, możemy też kontrolować ile kosmetyku jeszcze nam zostało. Pojemność kremu to 50ml a jego cena jest różna tzn. zależy gdzie go zakupimy jednak widziałam go już za 12,90!.
Konsystencja kremu jest lekka, nietłusta. Bardzo szybko się wchłania a skóra po jego użyciu jest matowa. Używam go także pod makijaż. Nie podrażnia ani nie powoduje zaczerwienień czy niespodzianek. Wręcz przeciwnie, po jego użyciu buźka staje się wygładzona, a wszelkie zaczerwienienia "uspokajają się".
Krem nawilża - choć nie jest to jakieś mocne nawilżenie - i właśnie w tym aspektem się troszeczkę rozczarowałam bo miałam nadzieję, że będzie lepiej. Jednak podkreślam nie jest źle. Zapach jest bardzo przyjemny, kwiatowy, nienachalny.
Podsumowując jest to kosmetyk wart zainteresowania i przetestowania. Tak naprawdę minusów nie zauważyłam i myślę, że jeszcze do niego wrócę albo wypróbuję jakieś inne kremu z tej firmy.
Używałyście już kosmetyków Babuszki Agafii? :)

