Jakiś czas temu opisałam Wam szampon do włosów z tej samej serii, z którego jestem zadowolona. Dziś chciałam Wam napisać kilka zdań o odżywce Timotei - Intensywna Odbudowa do włosów suchych i zniszczonych.
Odżywkę możemy kupić za ok.8zł. Dostaniemy ją praktycznie wszędzie, od małych sklepików po duże supermarkety.
Odżywka fajna i warta wypróbowania. Bardzo lubię jej używać i lubię moje włosy po niej. Szkoda tylko, że jest mało wydajna. Myślę, że jeszcze kiedyś do niej wrócę. Jednak nie teraz bo jak już pisałam zapasy mi na to nie pozwalają.
Odżywkę możemy kupić za ok.8zł. Dostaniemy ją praktycznie wszędzie, od małych sklepików po duże supermarkety.
Otrzymujemy ją w bardzo poręcznej, plastikowej 200ml buteleczce. Możecie na zdjęciu zobaczyć dozownik przez który wydobywamy odżywkę. Butelka bez problemu "staje na głowie". Przez opakowanie możemy sprawdzić ile nam produktu zostało w opakowaniu i czy musimy zaopatrzyć się w nowy kosmetyk.
Zapach, zapach. Jak Wam już wcześniej piałam jestem zakochana w zapachu tej serii. Dla mnie pięknie pachną. Jest taki słodki, przyjemny. Aż go teraz poczułam :) I na dodatek zapach jeszcze po wysuszeniu włosów utrzymuje się.
Konsystencja jest gęstsza niż szamponu. Odżywka ma kolor zielony. Bardzo dobrze się ją rozprowadza po włosach. Jednak trzeba przyznać, że odżywka jest mało wydajna. Trochę jej potrzeba, żeby nałożyć jej na włosy.
Odżywka nadaje włosom poślizg, który jest wyczuwalny podczas spłukiwania. Włosy, po użyciu są miękkie, przyjemne w dotyku, wygładzone i całe szczęście odżywka nie obciąża włosów. Dzięki odżywce włosy dobrze się rozczesują i ładniej wyglądają.
| Skład dla zainteresowanych |
Odżywka fajna i warta wypróbowania. Bardzo lubię jej używać i lubię moje włosy po niej. Szkoda tylko, że jest mało wydajna. Myślę, że jeszcze kiedyś do niej wrócę. Jednak nie teraz bo jak już pisałam zapasy mi na to nie pozwalają.
Lubicie kosmetyki z Timotei?





