15 lipca 2013

Blogerskie lakiery - mam i ja! Zielona Fantazja od Bernadetty.

Pewnie kiedy pojawiła się ta kolekcja lakierów, których kolory zostały stworzone przez blogerki nie jedna z nas poczuła lekkie uczucie zazdrości. Jednak nie każdy może utworzyć swój kolor ale każda z Nas może kupić taki lakier.


Wybrałam kolor nr.3 czyli Zieloną Fantazję ponieważ takiego koloru nie miałam jeszcze w kolekcji i wydawał mi się w sam raz na lato.
Lakier znajduje się w typowej dla  lakierów Wibo buteleczce o pojemności 8,5ml. Cena to ok. 6zł a kupić go możemy w Rossmanie.



Pędzelek jest dość wąski, wyprofilowany dzięki czemu lakier łatwiej jak i dłużej się rozprowadza. Konsystencja lakieru nie jest za rzadka ani za gęsta - taka w sam raz. Co do samego malowania to nie tworzy on smug, dobrze się rozprowadza. Minusem na pewno jest długie wysychanie. Pierwsza warstwa szybko wyschła jednak z drugą było gorzej. Nawet po ok. 40minutach lakier "był skłonny do zbierania odbić". Nie chciałam ryzykować, potraktowałam go wysuszaczem  i wszystko ładnie wyschło, bez niespodzianek.


Co do ilości warstw to pomalowałam paznokcie dwiema. Jest tylko mały wyjątek- mały palec pomalowałam 3 warstwami bo tam pojawiły się niechciane odbicia. 
Trwałość lakieru jest dobra. Mam go na paznokciach już 2 dzień i jak na razie nie widzę odprysków. Jednak może to być zasługa wysuszacza.
A sam kolor? Bardzo mi się podoba. To taka odmiana dla moich paznokci ponieważ nigdy nie miałam zielonego lakieru. Na chwilę obecną jest to jeden z moich ulubionych kolorów!

Przepraszam za te pomalowane skórki. Starałam się bardzo, jednak średnio mi to wyszło.

Mam nadzieję, że blogerki jeszcze nie raz będą miały pole do popisu. W tej kolekcji lakierów odnajdujemy kolor dla każdego, idealny na lato i nie tylko.


A Wam jak podobają się blogerskie lakiery? Macie swój ulubiony kolor? Jaki?

43 komentarze:

  1. Widocznie trwałość tych lakierów oraz ilość warstw zależy od kolorku ;D U mnie niestety lakier z tej serii to pomyłka - potrzeba 3..4 warstw, długo schnie i szybko się zdziera :(

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękna zieleń, jednak moje ręce źle wyglądają z zielonym lakierem;( mi się podobał nudziak, chyba Oleski:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też się nad nim zastanawiałam ale postawiłam na zieleń. ;)

      Usuń
  3. bardzo podoba mi się ten odcień lakieru, co do mojego postu. to tak, mają atomizer :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam dwa lakiery z tej serii, ale trwałość jest okropna jak dla mnie, użyłam każdego może z dwa razy :(

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajny ten zielony...ja mam mięte:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja sama sobie zazdroszczę, rozpieszczają:D
    Piękny kolor! Niestety ja się zraziłam, kupiłam miętowy lakier z tej serii i użyłam raz- nigdy więcej!! Rozprowadza się okropnie, długo schnie i już pod koniec pierwszego dnia zaczął odpryskiwać, brr :\

    OdpowiedzUsuń
  7. Kocham połączenie takiego koloru z innymi na jednej ręce, coś w rodzaju tęczy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę wypróbować jakieś łączenia kolorów ;)

      Usuń
  8. fajny :D taki żywy kolorek :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Wolę bardziej kryjące lakiery ale kolorek jest ładny :)

    OdpowiedzUsuń
  10. mam ten lakier, jak dla mnie rewelacja długo się utrzymuje, ale faktycznie 2 warstwy to minimum ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. ja mam miętowy i jest on okropny
    w ogólnie u mnie się nie sprawdził:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Mnie blogerskie lakiery nie skusily ;) nie znalazlam tam nic dla siebie choc bylam sklonna kupic ten Oleski, jednak odstawilam i wzielam cos z innej serii

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też miałam ochotę kupić jeszcze ten Oleski ;)

      Usuń
  13. Bardzo ładny kolor, który fajnie prezentuje się na paznokciach ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Nooo, zdecydowanie mógłby szybciej schnąć :D. Kolorki natomiast wszystkie śliczne, Twój również :).

    Buziaki :*.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, schnięcie tych lakierów to duży minus. ;)
      Ale od czego są wysuszacze. ;)

      Usuń
  15. ja chyba nie gustuje w zielonych lakierach ;o w sumie nawte nigdy nad zadnym sie nie zastanawialam ale i nie mam zadnego; o

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi w buteleczkach też średnio się podobały.
      Jednak zaryzykowałam i kupiłam i podoba mi się:)

      Usuń
  16. Hmm akurat ten kolor nie przypadł mi do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Zadnego nie posiadam bo jestem na odwyku lakierowym bo juz mi sie nie mieszczą :<< :P Ale kolorki są przepiekne !

    OdpowiedzUsuń
  18. kupiłam sobie electric orange, bo było ich mało do wyborru strasznie poprzebierane były gdy ja wpadłam do rossmanna:) chyba nawet na szczęście się tak stało przynajmniej kupiłam tylko jeden. Dla mnie jest to jeden z gorszych lakierów jakie posiadam...zapewne zrobię mu recenzję:)

    OdpowiedzUsuń
  19. zieleń - to jedyny kolor jakiego nie miałam na paznokciach :P I pewnie długo mieć nie będę, ale jak to mówią nigdy nie mów nigdy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też tak myślałam, ale po pomalowaniu nim paznokci zmieniłam zdanie ;)

      Usuń
  20. nie przepadam za zielonymi lakierami do paznokci...ale na ten odcień chyba bym się skusiła ;) pozdrawiam i zapraszam w wolnej chwili do mnie: http://outsidekatte.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też nie lubiłam zieleni, ale po tym kolorze zmieniłam zdanie. ;)

      Usuń
  21. Ja bardzo lubię takie kolory- są optymistyczne i soczyste... jak trawa wiosną lub latem zaraz po skoszeniu! :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Chyba nigdy nie miałam takiej zieleni na paznokciach :)

    OdpowiedzUsuń
  23. ładny jest ten kolorek lakieru :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Ładny ten zielony kolorek ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Podoba mi się ten kolor ;)

    OdpowiedzUsuń


Dziękuję, za komentarz:*

Na komentarze odpowiadam u mnie pod postem,pod Twoim komentarzem. ;)