Dawno nie recenzowałam żadnego kosmetyku z Avonu. I dziś na tapetę bierzemy żelową maseczkę do włosów z Avonu.
Kupując ja sama nie wiedziałam czego się spodziewać. Do tej pory seria Planet Spa bardzo przypadła mi do gustu. Jednak jak było w tym przypadku?
Pojemność maseczki to 150ml w promocji kosztowała mnie 10zł. Opakowanie jest wygodne, tak samo jak dozownik. Maseczka ma konsystencję, jak nazwa mówi, żelową. Dobrze rozprowadza się ja po włosach, choć jest trochę klejąca. Jednak maseczka jest niewydajna. Producent zaleca trzymać ja na włosach przez minutę. Trzeba naprawdę sporo wody, żeby ją spłukać. Włosy po jej użyciu są błyszczące jednak wyglądają na obciążone, przytłumione, posklejane. Maseczka jeśli jej nie spłuczemy dobrze skleja włosy a ich rozczesanie wcale nie jest przyjemne.
Maseczka nie robi nic. Jest to jeden z większych bubli jaki ostatnio miałam w swojej łazience. Nawet jakbym chciałam to nie mogę znaleźć żadnych pozytywnych stron. Bo co z tego, że fajnie pachnie jak nie pomaga naszym włosom tylko im bardziej szkodzi? :)
Nie polecam.
A jak u Was się sprawdziła? Miałyście ją? :)
Kupując ja sama nie wiedziałam czego się spodziewać. Do tej pory seria Planet Spa bardzo przypadła mi do gustu. Jednak jak było w tym przypadku?
Pojemność maseczki to 150ml w promocji kosztowała mnie 10zł. Opakowanie jest wygodne, tak samo jak dozownik. Maseczka ma konsystencję, jak nazwa mówi, żelową. Dobrze rozprowadza się ja po włosach, choć jest trochę klejąca. Jednak maseczka jest niewydajna. Producent zaleca trzymać ja na włosach przez minutę. Trzeba naprawdę sporo wody, żeby ją spłukać. Włosy po jej użyciu są błyszczące jednak wyglądają na obciążone, przytłumione, posklejane. Maseczka jeśli jej nie spłuczemy dobrze skleja włosy a ich rozczesanie wcale nie jest przyjemne.
Maseczka nie robi nic. Jest to jeden z większych bubli jaki ostatnio miałam w swojej łazience. Nawet jakbym chciałam to nie mogę znaleźć żadnych pozytywnych stron. Bo co z tego, że fajnie pachnie jak nie pomaga naszym włosom tylko im bardziej szkodzi? :)
Nie polecam.
A jak u Was się sprawdziła? Miałyście ją? :)

