Opakowanie: Typowe 2 saszetki po 2 ml każda. Do nabycia w Rossmanie, cena 2/2,5. Mi 1 saszetka starczyła na 2 razy.
Konsystencja: Jest przezroczysta, w miarę gęsta, nie spływa nam z twarzy. Również dobrze się rozprowadza.
Zapach: Po otwarciu czuć alkohol dlatego musimy starannie ominąć okolice oczu. W miarę zasychania zapach jest coraz mniej wyczuwalny.
Działanie: Jest to maseczka peelingująca z ekstraktem z aloesu i rumianku, typu peel-off. Według opisu maseczka powinna głęboko oczyścić pory i nadać skórze gładki, jedwabisty wygląd. Co do oczyszczania to zauważyłam jakąś tam różnicę. Pory są w jakimś stopniu oczyszczone. Skóra jest gładka, stonowana. Mnie maseczka nie uczuliła, nie podrażniła, nie spowodowała pojawienia się nieprzyjaciół na twarzy.
Wyschnięcie trwało ok. 20 minut, ale wiadomo zależy to od ilości rozprowadzonej maseczki. Podczas wysychania trochę ściąga skórę. Rozmawiać damy radę;D Łatwo się odrywa, nie pęka, schodzi w całości.
***
A teraz odnoście słów kilka do piątkowego meczu. Było dobrze ale jak zawsze mogłoby lepiej zwłaszcza w 2 połowie. Szkoda, że Wojtek nie będzie grał z Rosją.
A do szans Polski to mamy jeszcze duże szanse. Musimy wygrać z Czechami i przydałoby się chociaż zremisować z Rosją, co będzie bardzo trudne. Ale nasz awans zależy również od gry innych drużyn. Bo jeśli Grecy z Rosją przegrają. My wygramy z Czechami a Czesi wygrają z Grekami to awansujemy do ćwierćfinału.
To takie moje marzenie, żeby się nam w końcu udało. Ale zobaczymy jak to będzie. Już we wtorek będzie wiadomo czy mamy szansę na awans. :)
***
A teraz odnoście słów kilka do piątkowego meczu. Było dobrze ale jak zawsze mogłoby lepiej zwłaszcza w 2 połowie. Szkoda, że Wojtek nie będzie grał z Rosją.
A do szans Polski to mamy jeszcze duże szanse. Musimy wygrać z Czechami i przydałoby się chociaż zremisować z Rosją, co będzie bardzo trudne. Ale nasz awans zależy również od gry innych drużyn. Bo jeśli Grecy z Rosją przegrają. My wygramy z Czechami a Czesi wygrają z Grekami to awansujemy do ćwierćfinału.
To takie moje marzenie, żeby się nam w końcu udało. Ale zobaczymy jak to będzie. Już we wtorek będzie wiadomo czy mamy szansę na awans. :)


