Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zakupy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zakupy. Pokaż wszystkie posty

17 lipca 2014

Rosyjskie nowości w mojej kosmetyczce.


Ci co śledzą mnie na fb wiedzą, że znowu uległam rosyjskim kosmetykom. Była bardzo fajna promocja na skarbachsyberii gdzie było można  zrobić zakupy bez VAT-u. Długo się nie zastanawiałam i kliknęłam kilka rzeczy. 

Kosmetyki do twarzy

1. Nawilżająca maseczka do twarzy - Aloes i Bambus
2. Oczyszczający krem do twarzy do cery tłustej
3. Balsam do demakijażu
4. Tonizujące serum do twarzy
5. Krem do twarzy na dzień

 Kosmetyki do włosów

1. Odżywcza maska do włosów suchych i rozdwajających się.
2. Szampon z efektem laminowania
3. Cedrowe mydło do ciała i włosów

Miniaturki czyli kosmetyki po 100ml do twarzy i włosów

1. Szampony: 
* odzywiający szampon do włosów
* szampon aktywator wzrostu
2. Maski do włosów: 
* ekspresowa maska do włosów "regeneracyjna"
* balsam do włosów "Odżywczo-regeneracyjny"
* maska do włosów "Siedmiu sił"
* balsam "aktywator wzrostu"
3. Maseczki do twarzy:
* maseczka do twarzy dziegciowa "oczyszczająca"
*niebieska oczyszczająca maseczka do twarzy


I to byłoby na tyle. Tych 100ml kosmetyków żal było nie brać gdyż ich cena to nie więcej niż 4,5 a najtańsze wyszły po 3zł. Resztę już dawno miałam na oku jednak zawsze nie było okazji.
Już nie moge się odczekać aż zacznę używac tych nowości. Ciekawa jestem jak się sprawdzą i czy warto było je kupić.
A i od dzisiaj mam bana na wszelkiego rodzaju kosmetyczne zakupy do odwołania :D


Znacie coś z tych kosmetyków? Jeśli tak, to jak się u Was sprawdziły? :) 



24 marca 2014

Marcowe zamówienia kosmetyczne.

Jak nie kupuję kosmetyków to nie kupuję, ewentualnie jakieś niezbędne czy pojedyncze rzeczy. Jednak raz na jakiś czas włączą mi się "hurtowe zakupy", szczególnie gdy w internecie czyhają promocje. I tak było tym razem.
Zapraszam do obejrzenia co nowego u mnie zawitało :)


Na początek coś co dostałam. Już od dłuższego czasu miałam zamiar kupić i przetestować mydło Aleppo na własnej skórze. Jednak zawsze było mi nie po drodze. Aż moja ciocia, prześwietliła mnie i mi je kupiła. Używałam dopiero kilka razy i coś czuję, że będzie miłość ;)


Pierwszym zamówieniem jakie poczyniłam było zamówienie w aptece Gemini. No-scar i krem Pharmaceris miałam już dawno kupić, a że w Gemini ceny są o wiele niższe to brałam bez zastanowienia. Do koszyka wpadł jeszcze krem Bioliq do cery trądzikowej na noc, żel przeciw cieniom pod oczami (nieznanej mi firmy ZUMA) oraz maść.



Kolejne zamówienia to już rosyjskie kosmetyki. Ze skarbówsyberii zamówiłam:
- szampon do włosów z olejkiem cedrwym
- mydło detox (wytaczam wojnę trądzikowi i będę walczyć o piękną cerę;p)
- uzdrawiająca maska do włosów z proteinami mlecznymi i drożdżami


I już ostatnia porcja kosmetyków. Tu zdecydowanie przesadziłam z ilością olei do włosów, ale co zrobić jak wszystko kusi. 


Także same widzicie, że trochę poszalałam. Jednak to taki jednorazowy wyskok i w następnych miesiącach kupuję tylko to co niezbędne. I żadna promocja mnie już nie skusi. :)

Używałyście coś z tych kosmetyków? Sprawdziły się u Was? :)

22 grudnia 2013

Paczki, paczuszki czyli przegląd grudniowej poczty.

Jak przygotowania do Świąt?  Czujecie atmosferę świąteczną w tym roku? Bo ja nie i coś mi się wydaje, że jej nie poczuję ale to swoją drogą. Oprócz świąt mam ponad 2 tygodnie wolnego - z którego część będę musiała  poświęcić niestety na naukę bo styczeń zapowiada się dość intensywnie.

Dziś chciałam Wam pokazać zamówienia jakie poczyniłam z okazji DDD. Nie jest tego dużo ale zawsze cieszy oko. :)


Najpierw kupiłam kominek ale później nie miałam dostępy do oryginalnych tart. Bardzo się ucieszyłam gdy dowiedziałam się, że również sklepy sprzedające woski biorą udział w DDD. Na początek wybrałam 4 zapachy. Obecnie w kominku pali się Christmas Memories. Myślę, że zrobię oddzielną notkę na temat tych zapachów- gdy wszystkie już przetestuję. :)


Standardowo gdy zobaczę kosmetyki, które są tańsze niż normalnie to wariuję. I tak było w tym przypadku. Na aptekę internetową Gemini natknęłam się przypadkowo przeglądając sklepy biorące udział. Przeglądając asortyment tej apteki powoli dostawałam oczopląsu. Jednak wzięłam kilka rzeczy, które i tak nie były mi niezbędne ale za tą cenę szkoda było nie brać. I np. maska Wax kosztowała niecałe 10zł!. Są tam również kosmetyki Ziaji Pro, które marzyły mi się od dawna, na początek wzięłam maskę do rąk. A olejek jojoba zamówiłam przez przypadek - taka gapa ze mnie. Ale po przeczytaniu jego właściwości na pewno się nie zmarnuje.
Co do obsługi to jest ona bardzo dobra a kosmetyki są bardzo ale to bardzo dobrze zabezpieczone. Nie ma prawa im się nic stać. Szkoda, że nie zrobiłam zdjęcia w ile foli bąbelkowej były opakowane ;-)


I ostatnie zamówienie z internetowej drogerii polskie-kosmetyki, które zrobiłam przez moją siostrę. Ale szamponu za 4 zł żal było nie wziąć. Tak naprawdę jeszcze nigdy nie używałam nic do włosów z serii Apteczki Babuni więc teraz będę miała okazję. :)


24 maja 2013

I ja byłam w Rossmanie - moje zakupy.

Jak wskazuje tytuł posta i ja również odwiedziłam Rossmana. Byłam wczoraj od samego rana, żeby uniknąć tłumów. Wybrałam się razem z siostrą. Tak naprawdę to nic z tych rzeczy, które kupiłam nie jest mi potrzebne na już i wszystko wyląduje w zapasach, czekając na swoją kolej. No ale jak przy takiej okazji to żal nic nie kupić ;)  


1. maseczka oczyszczająca Efektima - 1,59zł
2. maseczka regenerująca Ziaja-  0,89zł
3. maseczka z Perfecty - 1,09zł
4. maseczka nawilżająca Ziaja - 0,89 zł
5. maseczka Care&Control Soraya - 1,99zł
 Maseczek nigdy za wiele zwłaszcza jeśli są tak tanie. 
 
6. krem siarkowa moc Barwa - 9,89zł - chciałam już go dawno wypróbować ale zawsze nie było nam jakoś po drodze, mam nadzieję, że będzie dobrze się sprawował ;D 
7. fluid Lirene - 14,59zł - miała go już kilka razy i zawsze byłam zadowolona.
8. puder Rimmel - 14,99 - również jest to już wypróbowany przeze mnie produkt, do którego wracam.
9. peeling morelowy Soraya - 7,39 - nowość w moich kosmetykach, nigdy go nie miałam jednak na jego temat czytałam dużo pozytywnych recenzji.
10.  lakier do paznokci Wibo - 3,09
11. lakier do paznokci Wibo - 3,59
12. lakier do pzanokci Miss Sporty - 3,89

 Na szczęście w portfelu zabrakło pieniędzy bo zakupy byłyby większe. I tak z siostrą pod czytnikiem liczyłyśmy ile musimy zapłacić i czy starczy nam gotówki. Niestety kilka produktów wróciło na półkę. Ale może to i lepiej. Jednak nachodzą mnie myśli czy nie odwiedzić jeszcze jutro Rossmana...

9 maja 2013

Rosyjskie kosmetyki mam i ja!

Już od dłuższego czasu czaiłam się, żeby kupić jakieś rosyjskie kosmetyki. Na blogach pojawiało się coraz więcej recenzji  W decyzji o zakupie pomogła mi promocja na stronie kokardi.pl, gdzie na wszystkie rosyjskie kosmetyki był upust -13% . Długo się nie zastanawiałam i kliknęłam aż 7 produktów.
Czas realizacji zamówienia, od zaksięgowania wpłaty wyniósł tylko 2dni.

Zobaczcie jak produkty są zabezpieczone. Super rozwiązanie. Mamy pewność, że nic się nie wyleje ani nie uszkodzi podczas wysyłki.


A zamówiłam:


Jak możecie zobaczyć 6 rzeczy to kosmetyki do włosów. Jak już wspominałam albo i nie od czerwca zaczynam porządnie dbać o włosy bo aktualnie są okropne.

Kupiłam:
1. maskę łopianową do włosów
2. balsam na łopianowym propolisie
3.serum na porost włosów
4. olejek regenerujący do włosów
5. wzmacniający lotion do włosów
6. regenerujący lotion do włosów
7. krem do twarzy do 35 lat

Z tymi produktami wiążę duże oczekiwania. Mam nadzieję, że ograniczą wypadanie włosów, wzmocnią je i odżywią. Na pewno zrecenzuję każdy z nich, i mam nadzieję, że będą to pozytywne recenzje.


A Wy używałyście rosyjskich kosmetyków, a może któryś z tych, które ja kupiłam? Jak wrażenia? A może macie zamiar je kupić?

2 września 2012

sierpniowe denko

Koniec miesiąca czyli czas na podsumowanie zużyć i zakupów kosmetycznych.

Zaczynamy od denka.

Jak na powakacyjne denko to mało zużyłam. Ale coś czuję, że wrześniowe będzie większe bo już widzę kilka kończących się produktów.
Zużyłam: 
1. Avon, żel pod prysznic - kupię
2.Rival de Loop, maseczka peel off  - raczej nie kupię jest tyle innych maseczek
3. Synergen, maseczka do twarzy - raczej nie kupię jest tyle innych maseczek
4.Lady, Zmywacz do paznokci  - pewnie kupię
5. Vipera, lakier pękający - nie kupię, są tańsze odpowiedniki

A kupiłam:

1. Bebeauty- krem do rąk
2. Alterra - olejek
3. Bielenda - płyn do demakijażu
4.AA - 2x maseczka do twarzy
Bell - balsam do ust

Zakupy skromne ale o to mi właśnie chodzi. Kupować tylko najpotrzebniejsze rzeczy(no i te okazyjne też).

A teraz przedstawiam spis wszystkim moich kosmetyków(chyba wszystkich). Może nie jest tego aż dużo ale stwierdziłam, że np. 11 balsamów do ciała to jednak za dużo. ;) Za jakiś czas (2-3 miesiące opublikuje listę jeszcze raz ale mam nadzieję, że z mniejszymi cyferkami ;)

                                                                balsamy do ciała  11                                                            
krem do rąk  5
krem do twarzy  2
krem do stóp  2 
szampon  2
odżywka do włosów(oleje, maski)  8
lakiery do paznokci  29
odżywki do paznokci  2
perfumy  11
tonik  2
 żel pod prysznic  5
pelling do ciała  2
pelling do stóp  2
demakijaż  3
stylizacja włosów  5
depilacja  5
antyperspirant  3
fluid  3
puder  1
róż  3
błyszczyk  5
balsam/pomadka  6 
do mycia twarzy  6
do pielęgnacji paznokci  4
maseczki(pełnowymiarowe)  6
maseczki (saszetki)  9
krem pod oczy  1
próbki pomadek  7
tusz do rzęs  1
kredka do oczu  4
cienie  3 
zmywacz  2
higiena intymna  2
inne  4

17 lipca 2011

Dostałam się

Zacznę od tego, że dostałam się na studia do Torunia na administrację oraz do Olsztyna na bezpieczeństwo wewnętrzne albo na administrację. I teraz mam nie mały problem ponieważ muszę coś z tego wybrać. Olsztyn jest dalej od mojej miejscowości i to o sporo. Nie wiem jakie  miasto, nie wiem jaki kierunek. Jutro niby wybieram się do Torunia, zawiozę papiery i zobaczę. Najwyżej pojadę jeszcze raz i odbiorę je. Zwiedzę Toruń bo tak naprawdę to jeszcze tam nie byłam ( nie licząc wycieczki w pierwszej klasie podstawówki, ale tego to nie pamiętam). Więc jutro szykuje mi się kolejny wyjazd. Piszę kolejny bo dopiero co wróciłam z zakupów. Kupiłam 4(!) lakiery do paznokci, bluzę i podkoszulkę. Niestety nie pokaże Wam tego na razie(!) ponieważ nie mam aparatu. (siostra pojechała do babci i zabrała m i go) a od telefonu nie mam kabelka:)

***

Tak ostatnio wyglądały moje paznokietki: 


 
Lakier Essence i pękacz Vipery. Miałam je ok.5 dni.

***