Jak wskazuje tytuł posta i ja również odwiedziłam Rossmana. Byłam wczoraj od samego rana, żeby uniknąć tłumów. Wybrałam się razem z siostrą. Tak naprawdę to nic z tych rzeczy, które kupiłam nie jest mi potrzebne na już i wszystko wyląduje w zapasach, czekając na swoją kolej. No ale jak przy takiej okazji to żal nic nie kupić ;)
1. maseczka oczyszczająca Efektima - 1,59zł
2. maseczka regenerująca Ziaja- 0,89zł
3. maseczka z Perfecty - 1,09zł
4. maseczka nawilżająca Ziaja - 0,89 zł
5. maseczka Care&Control Soraya - 1,99zł
Maseczek nigdy za wiele zwłaszcza jeśli są tak tanie.
6. krem siarkowa moc Barwa - 9,89zł - chciałam już go dawno wypróbować ale zawsze nie było nam jakoś po drodze, mam nadzieję, że będzie dobrze się sprawował ;D
7. fluid Lirene - 14,59zł - miała go już kilka razy i zawsze byłam zadowolona.
8. puder Rimmel - 14,99 - również jest to już wypróbowany przeze mnie produkt, do którego wracam.
9. peeling morelowy Soraya - 7,39 - nowość w moich kosmetykach, nigdy go nie miałam jednak na jego temat czytałam dużo pozytywnych recenzji.
10. lakier do paznokci Wibo - 3,09
11. lakier do paznokci Wibo - 3,59
12. lakier do pzanokci Miss Sporty - 3,89
Na szczęście w portfelu zabrakło pieniędzy bo zakupy byłyby większe. I tak z siostrą pod czytnikiem liczyłyśmy ile musimy zapłacić i czy starczy nam gotówki. Niestety kilka produktów wróciło na półkę. Ale może to i lepiej. Jednak nachodzą mnie myśli czy nie odwiedzić jeszcze jutro Rossmana...

