17 maja 2013

Maska oczyszczająca z glinką szarą - Ziaja

Cena: 1,50zł

Pojemność: 7ml

Dostępność:  drogerie


Od producenta:  " matuje, normalizuje, oczyszcza
*zmniejsza widoczność rozszerzonych porów*
glinka szara oczyszczająca - zawiera siarkę, magnez, wapń oraz mangan, jest źródłem mikroelementów : głównie krzemu, glinu i żelaza
*normalizuje pracę gruczołów łojowych*
kompleks proteinowo-cynkowy - łączy właściwości antybakteryjne cynku i łagodzące protein. Zapobiega powstawaniu podrażnień, wywołanych nadmiernym gromadzeniem się sebum na powierzchni skóry. Reguluje proces keratynizacji naskórka oraz przed nadmierną utratą wody.
*skutecznie łagodzi podrażnienia skóry*
prowitamina B5 - aktywnie nawilża oraz skutecznie regeneruje podrażniony naskórek.
alantonina - pochodna mocznika o doskonałych właściwościach kojących i osłaniających naskórek. Skutecznie łagodzi podrażnienia oraz zmniejsza skłonność do ich powstawania. "

 Skład:  Aqua, Canola Oil, Cetearyl Ethylhexanoate, Kaolin, Octyldodecanol, Glyceryl Stearate, PEG-100 Stearate, Cetyl Alcohol, Glycerin, Hydrogenated Coco-Glycerides, Polyacrylamide, C13-14 Isoparaffin, Laureth-7, Dimethicone, Titanium Dioxide, Saccharomyces/Zinc Ferment, Allantoin, Panthenol, Xanthan Gum, Propylene Glycol, Diazolidinyl Urea, Methylparaben, Propylparaben, Parfum, Buthylphenyl Methylpropional, Sodium Hydroxide.



 Maseczkę kupiłam jakiś czas temu. Wybrałam wersję oczyszczającą z glinką, przeznaczoną do skóry trądzikowej, mieszanej czyli takiej jaka ja mam. Jednak maseczka nie spełniła moich oczekiwać. Nie pogorszyła stanu mojej skóry ani też jakoś mnie nie przekonała, żebym sięgnęła po nią jeszcze raz. Maseczkę dostajemy w 7ml saszetce co starczyło mi na jeden raz, jednak o położeniu jej na dekolt mogłam tylko pomarzyć. Zapach jest przyjemny, nie nachalny. Łatwo się ją rozprowadza o twarzy, nie spływa z twarzy. Wyrównuje lekko koloryt i lekko rozjaśnia cerę. Jednak zwężenia porów nie zauważyłam. Skóra staje się lekko matowa, nawilżona, jest gładka jednak na krótko.  Ciężko się ją zmywa  z twarzy, po usunięciu jej miałam wrażenie, że nadal mam coś na twarzy.  
Na 100% nie kupię sama nie kupię jej, ale kto wiem, może wypróbuje inne z tej serii :)

A Wy lubicie maseczki z Ziaji? Używałyście tej? :)

10 komentarzy:

  1. Szkoda że się nie sprawdziła:( Ja tą serię maseczek lubię i dość często kupuję:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo lubię te maseczki Ziaji

    OdpowiedzUsuń
  3. lubię glinki :)
    z ziaji używałam zielonej i właśnie tej szarej, są dobre

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam maseczki Ziaji. Tej jeszcze nie używałam, ale czeka na swoją kolej :)

    OdpowiedzUsuń
  5. ja chyba nigdy nie trafiłam jeszcze na idealną maseczkę, nigdy nie widzę żadnych efektów haha

    OdpowiedzUsuń
  6. wczoraj robiłam właśnie tą maseczkę - bardzo lubię maseczki z Ziaji :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Ziaja to dobra firma. Lubie jej kosmetyki :) Pozdrawiam i zapraszam w wolnej chwili ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. a ja właśnie będę testować - kupiłam od razu dwie w którymś szale zakupów saszetkowych ;)

    Cholera Naczelna / 4cholery.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja bardzo ją lubię. Ale z Ziajowych chyba najbardziej tą anty-stres - pięknie pachnie i łagodzi skórę!;)

    OdpowiedzUsuń
  10. kocham ta maske oczyszczajaca, tak na prawde to jedyna ktorej uzywam:D

    OdpowiedzUsuń


Dziękuję, za komentarz:*

Na komentarze odpowiadam u mnie pod postem,pod Twoim komentarzem. ;)