Są takie kosmetyki, że warto je kupić choćby dla samego zapachu.A jeśli i działanie i cena nas zadowala to już wgl wspaniale. A mowa tu o piance do golenia o zapachu brzoskwini - Isany.
Piankę dostaniemy w Rossmanie, w promocji (które są dość często) za ok.4zł. Opakowanie ma pojemność 150ml i jest bardzo poręczne, nie wyślizguje się z mokrych rąk. Przed użyciem musimy dobrze wstrząsnąć.
Pianka jest wydajna, nie potrzeba jej dużo aby rozprowadzić ją po nogach. Z aplikacją jest troszeczkę gorzej bo przynajmniej u mnie średnio się ona rozprowadza po nogach. Jest tak jakby trochę "tępa". Pianka po nałożeniu nie spływa nam z nóg, maszynka po niej sunie perfekcyjnie. Nie ma mowy o jakimś zacięciu.
Co do działania to trudno mi stwierdzić czy łagodzi podrażnienia (ja póki co żadnych nigdy nie miałam). Nie wysusza skóry, nie powoduje podrażnień. Ze zmiękczaniem włosków średnio sobie radzi. Jednak ja zawsze depiluję na szybko więc może jakbym dłużej potrzymała ja na nogach to może dałaby lepszy efekt.
Zapach tej pianki dla mnie jest cudowny. Polubiła ją od pierwszego powąchania;) Ma bardzo ładny brzoskwiniowy kolor. Zapach, choć bardzo ładny, na nogach po wytarciu ręcznikiem znika. A szkoda.
Pianki Isany występują w dwóch wersjach tej i z aloesem. Jak zużyję tą to kupię drugą wersję. Jest to kosmetyk, którego cena w promocji nie przekracza 5zł i myślę, że warto ją wypróbować, nawet jakby się później okazało, że się z nią nie polubimy ;)

