I mnie dopadło włosomaniactwo. No może nie tak zaawansowane jednak muszę zadbać porządnie o włosy.
I już poczyniłam ku temu pierwsze kroki a mianowicie kupiłam kilka kosmetyków do ich pielęgnacji oraz mam duże chęci do polepszenia ich kondycji.
Wiem, wiem włosy nie są w najlepszym stanie. Ale musicie mi uwierzyć, że nie prostuję włosów( no może raz na miesiąc albo i rzadziej), nie suszę suszarką, nie kręcę lokówką, ani w tym roku nie byłam nad morzem czy nie wystawiałam ich za bardzo na promienie słoneczne. Widocznie takie już są.
Od kilku dni zaczęłam łykać SkrzypoVit. Mam nadzieję, ze to im pomoże od wewnątrz a ich wyglądem zewnętrznym zajmę się ja ;)
Wiem, że możecie uważać,że powinnam ściąć włosy bo wtedy by odżyły. Rozważałam tą możliwość jednak na razie będę próbowała pomóc im tak. Lubię długie włosy. A co do podcinania to raz na jakiś czas(2-3 miesiące) podcinam końcówki.
Jeśli znacie jakieś dobre odżywki, spraye, maseczki, maski, oleje czy maseczki domowej roboty to piszcie. Może skorzystam z jakiegoś przepisu czy poleconego kosmetyku. ;)
Co powiecie na to, żeby co jakiś czas pojawiały się właśnie takie "włosowe" wpisy. Tzn. takie w których pokazywałabym swoje "kłaki" czy pisała o ich pielęgnacji, kosmetykach itd.? ;)

