Trochę myślałam nad tym czy opublikować tu kolejną włosową aktualizację. Jednak stwierdziłam, że może ja to zrobię to bardziej się zmotywuję do ich większej pielęgnacji.Niby mam dużo kosmetyków do włosów czy to maski, maseczki, oleje a jednak trudno zebrać mi się za ich stosowanie.
Olej nakładam przed każdym myciem, podobnie z odżywką. Jednak gorzej jest z wcierkami, które mimo, że stoją i spoglądają na mnie, nie są mi po drodze. Obiecywałam sobie, że od pierwszego zacznę ale jak zwykle nic nie wyszło. Wakacje rozleniwiają. I to porządnie ;)
Koniec tego gadania bez składu czas na pokazanie kłaków;D
Tak moje włosy prezentowały się 03.09.2013r. Są trochę roztrzepane, ale i tak najważniejsze widać. I tak na marginesie - tą niebieska bluzkę zakładam świadomie i specjalnie;D
A tu porównanie z poprzednią aktualizacją czyli z 19.07.2013r.
Jak możecie zauważyć znowu podcięłam włosy i to nie tylko końcówki. Jednak przez najbliższy czas nie mam już zamiaru nic podcinać. Co ja mogłabym napisać, poprawy nie widzę żadnej - ale to też moja wina.
Muszę być bardziej systematyczna i wytrwała w postanowieniach i będzie lepiej. Mam nadzieję, że wrzesień i zbliżająca się jesień tylko mi w tym pomogą.
Co do używanych kosmetyków to stosowałam:
* olej lniany
* szampon do włosów brązowych Yves Rocher
* maska do włosów Revitale
* kilka razy wodę brzozową
* odzywka z Timotei (dokładnie to raz)
Kosmetyki te same co w tamtym miesiącu. Teraz stopniowo będę wprowadzała nowe. I obserwowała jak moje włosy będą się zachowywały. Sama nawet nie wiem ile włosy mają cm. Nie ukrywam, że przyrost jest ważny jednak mi bardziej zależy na jakości.
Olej nakładam przed każdym myciem, podobnie z odżywką. Jednak gorzej jest z wcierkami, które mimo, że stoją i spoglądają na mnie, nie są mi po drodze. Obiecywałam sobie, że od pierwszego zacznę ale jak zwykle nic nie wyszło. Wakacje rozleniwiają. I to porządnie ;)
Koniec tego gadania bez składu czas na pokazanie kłaków;D
Tak moje włosy prezentowały się 03.09.2013r. Są trochę roztrzepane, ale i tak najważniejsze widać. I tak na marginesie - tą niebieska bluzkę zakładam świadomie i specjalnie;D
![]() |
| z lampą bez lampy |
A tu porównanie z poprzednią aktualizacją czyli z 19.07.2013r.
Jak możecie zauważyć znowu podcięłam włosy i to nie tylko końcówki. Jednak przez najbliższy czas nie mam już zamiaru nic podcinać. Co ja mogłabym napisać, poprawy nie widzę żadnej - ale to też moja wina.
Muszę być bardziej systematyczna i wytrwała w postanowieniach i będzie lepiej. Mam nadzieję, że wrzesień i zbliżająca się jesień tylko mi w tym pomogą.
Co do używanych kosmetyków to stosowałam:
* olej lniany
* szampon do włosów brązowych Yves Rocher
* maska do włosów Revitale
* kilka razy wodę brzozową
* odzywka z Timotei (dokładnie to raz)
Kosmetyki te same co w tamtym miesiącu. Teraz stopniowo będę wprowadzała nowe. I obserwowała jak moje włosy będą się zachowywały. Sama nawet nie wiem ile włosy mają cm. Nie ukrywam, że przyrost jest ważny jednak mi bardziej zależy na jakości.




