Dziś słów kilka napiszę o książce "Ostatnia piosenka". Wracając do Olsztyna zapomniałam kabelka usb i niestety nie mogę przegrać zdjęć do recenzji a bez zdjęć czy zdjęcia z internetu nie wchodzą w grę. Ostatni egzamin mam już za sobą i chyba go zdam, tak na 99%. No ale już o książce.
Nie tak dawno temu wypożyczyłam książkę "Ostatnia piosenka". Kilka książek Sparks'a już przeczytałam, a ta zdawałam mi się wyjątkowo godna uwagi. Co do tego nie pomyliłam się.
Książki Sparksa mają dla mnie moc odprężenia. Czytając je, odpoczywam w bardzo przyjemny sposób, styl autora, w którym praktycznie w każdej książce spotykamy, poważne kłopoty, problemy ze zdrowiem, samotność czy nieszczęśliwą miłość, zupełnie mi nie przeszkadza.
Główna bohaterka na samym początku drażniła mnie i nie dała się lubić. Z upływem stron przechodziła przemianę i powoli, powoli stawała się coraz bardziej przyjazna. Zauważyłam, że podczas lektury wielu bohaterów się zmieniło, w większości na lepsze. Ronnie, bo tak ma na imię główna postać, jest nastolatką, która po wielu sprzeciwach i kłótniach z matką zostaje przywieziona do małej miejscowości wraz z bratem. Mają spędzić całe lato z ojcem w małym domku, położonym przy plaży. Ronnie jest nieszczęśliwa i chce jak najszybciej stąd uciec. Poznaje Blaze i zaprzyjaźnia się z nią. Później wszystko dzieje się tak szybko, że dziewczyna nie zdaje sobie sprawy z powagi niektórych sytuacji i dopiero po jakimś czasie odnajduje się w nowej sytuacji. Ronnie spotyka też chłopaka na którym zaczyna jej zależeć.
Główna bohaterka na samym początku drażniła mnie i nie dała się lubić. Z upływem stron przechodziła przemianę i powoli, powoli stawała się coraz bardziej przyjazna. Zauważyłam, że podczas lektury wielu bohaterów się zmieniło, w większości na lepsze. Ronnie, bo tak ma na imię główna postać, jest nastolatką, która po wielu sprzeciwach i kłótniach z matką zostaje przywieziona do małej miejscowości wraz z bratem. Mają spędzić całe lato z ojcem w małym domku, położonym przy plaży. Ronnie jest nieszczęśliwa i chce jak najszybciej stąd uciec. Poznaje Blaze i zaprzyjaźnia się z nią. Później wszystko dzieje się tak szybko, że dziewczyna nie zdaje sobie sprawy z powagi niektórych sytuacji i dopiero po jakimś czasie odnajduje się w nowej sytuacji. Ronnie spotyka też chłopaka na którym zaczyna jej zależeć.
Książka ma też swoją filmową wersję, którą również oglądałam. Film i książka podobają mi się. Myślę, że wrócę do obu tych pozycji w przyszłości.
A Wy czytałyście tą książkę bądź oglądałyście film? Jak Wasze wrażenia?



ani nie czytałam, ani nie oglądałam ;/
OdpowiedzUsuńSpark rzeczywiście ma ciekawe książki, u mnie w bibliotece jest pare z nich ;)
OdpowiedzUsuńdziekuje :) o ja akurat ogladalam film :D
OdpowiedzUsuńJa obejrzałam film "ostatnia piosenka" ale książki nie czytałam ; P
OdpowiedzUsuńNie czytałam jeszcze żadnej jego książki.może jak znajdę czas i przeczytam wszystkie swoje książki to się skusze na ta.
OdpowiedzUsuńOglądałam fil i spodobał mi się .!
OdpowiedzUsuńWidziałam, że w mojej bibliotece jest ta książka więc może się skusze ; )
Fajny blog i zapraszam do siebie .! ; P
obserwujemy ??
Czytałam książkę i oglądałam film. Książka wprost genialna, upłakałam się, jak małe dziecko. Film, po przeczytaniu książki (wiedziałam, że powstał film) myślałam, że się zawiodę, ale nie. Warte polecenia! :)
OdpowiedzUsuńpozdrawiam.
nie czytałam
OdpowiedzUsuńkiedyś dużo czytałam, z tego co pamiętam lubiłam książki Sparksa ;)
OdpowiedzUsuńUwielbiam książki Nicholasa <3
OdpowiedzUsuńObecnie czytam "Szczęściarz" Do tej jeszcze nie dotarłam;)
Zapraszam do mnie
http://fashion-whoknow.blogspot.com/
Najpierw przeczytałam książkę,a potem obejrzałam film. Przy obu wersjach ryczałam jak dziecko.Polecam książkę, bo warto ją przeczytać.
OdpowiedzUsuńkocham The Last Song :D
OdpowiedzUsuńBardzo mnie zainteresowałaś tą książką aż poszukam jej w bibliotekach :)
OdpowiedzUsuńNie czytałam, ale oglądałam film.. Choć żałuję, ponieważ powinnam najpierw przeczytać. Ale cóż.. na końcu się popłakałam:)
OdpowiedzUsuńja ogladalam film ;)) jak zawsze ^^ cudownee;)
OdpowiedzUsuńOglądałam film, ale przez Cyrus nie spodobał mi się, za bardzo mnie drażni.
OdpowiedzUsuńHej : ) zostałaś otagowana, zapraszam do zapoznania się ze szczegółami ;)
OdpowiedzUsuńOglądałam film, również mi się spodobał. Nie potrafiłam nie uronić łez. Gdy tylko napotkam książkę, na pewno po nią sięgnę i przeczytam ;)
OdpowiedzUsuńjeszcze nie czytałam ale może w przyszłości :)
OdpowiedzUsuńuwielbiam ten film, zawsze przy nim placz :) cudny!
OdpowiedzUsuńSłyszałam, ale nie oglądałam.:D
OdpowiedzUsuńMuszę zobaczyć film:D
OdpowiedzUsuńOglądałam film. Jak dla mnie super, choć nie za bardzo przepadam za Cyrus :D
OdpowiedzUsuń;)
OdpowiedzUsuńRyczałam na tym filmie jak bóbr;) Uwielbiam Sparksa, film "Pamiętnik" na podstawie jego książki jest fenomenalny!
OdpowiedzUsuńObejrzałabym skoro piszesz, że fenomenalny:)
UsuńZ chęcią przeczytałabym książkę i obejrzała film, ale niestety teraz nie mam czasu, matura się zbliża:(
OdpowiedzUsuńPrzeczytała dwie książki Sparksa, które dostałam;) a właściwie to nie ja tylko moja siostra;) ale powracając do nich;) pierwszą książką była 'Jesienna miłość', a drugą 'Bezpieczna przystań';) pierwsza mnie zachwyciła, a druga mnie nie poruszyła.. Mowa teraz o drugiej; Bardzo fajnie sie czyta, ale koniec był tak nudny, ciągnacy sie, że nie wyrabiałam. Gdy się jednak doczytało do końca to dla mne był okropny..! Ale mojej siostrze się podobał, a wiec morał jeden, że nie wszyscy mogą zgadzać się z moją opinią:) Pozdrawiam i zapraszam do mnie!;)
OdpowiedzUsuńTak, obejrzałam film, nawet kilka razy, film bardzo mi się podobał i z pewnością jeszcze kiedys go obejrzę.
OdpowiedzUsuńZapraszam do mnie:
http://lifeofnowheregirl.blogspot.com/
Obejrzałam i spłakałam się jak głupia:D
OdpowiedzUsuń