Tak po dość długiej przerwie wracam ( a przynajmniej mam taką nadzieję)| do blogowego życia. Zaniedbałam Wasze blogi. Komentować nie komentowałam ale czytałam Wasze posty. Miałam taki jakiś czas, że nic mi się nie chciało. Ale dzisiejsza piękna pogoda sprawiła, że powoli wraca chęć do blogowania. Zobaczymy co z tego wyjdzie .;)
Tak jak obiecałam ostatnio dziś czas na recenzję.
Żelowa kredka do oczu Avon.
Kredkę kupiłam już jakiś czas temu. Pamiętam była w jakimś zestawie. Stwierdziłam więc, że spróbuję.
Co do plusów to kredka ma bardzo czarny głęboki kolor. Jest miękka więc dobrze się nią "robi" kreski. Trwałość jest dość dobra. Cena to ok. 13- 15 zł ( zależy jak się trafi).
Minusem jest jej wydajność. Kredka bardzo szybko się tępi, jest też bardzo miękka więc z otrzymaniem cienkiej kreski może być problem.
Mi osobiście ta kredka średnio odpowiada ponieważ po jej nałożeniu pieką mnie oczy i łzawią. Stawiam na to, ze jestem uczulona na nią.
Zapraszam Was do zadawania mi pytań na ODPOWIE.
Jeśli podobają Wam się moje posty to klikajcie pod nimi :



mam taką ale jej nie używam :)
OdpowiedzUsuńjakoś wolę eyeliner bo się nie rozmazuje i nie odbija tak jak kredki :)
Słyszałam dużo dobrego o tych kredkach, więc kiedy wykończe swoją my secret kupię pewnie avon supershock...ale ja nie używam praktycznie kredek do makijażu więc trochę mi to zajmie.
OdpowiedzUsuńnie miałam tej, wolę wysuwane:)
OdpowiedzUsuńKredka rzeczywiscie ma świetny wyrazisty czarny kolor :)
OdpowiedzUsuńKochana pokaż swoje pazurki w całości bo na drugim zdjęciu widać ich tylko trochę :)
uwielbiam rzeczy z Avonu ;D
OdpowiedzUsuńostatnio kupiłam dwie szminki ;)
najprawdopodobniej jesteś na nią uczulona... moja mama ma tak samo...
Fajna ; )
OdpowiedzUsuńjest świetna, ale też mega szybko się zużywa ...
OdpowiedzUsuńNo szybko się zużywa,ale kredki żelowe tak mają:D
OdpowiedzUsuńMam Fioletową Super Shok i nic mi nie dolega, czyli musisz być być uczulona na jakiś składnik...ogólnie kosmetyki z Avon są fajne, czasem trafi się coś co i mnie uczuli, ostatnio (tzn. dawno temu) była to jakaś woda toaletowa... Pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuńTen komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuńładna ta kredka
OdpowiedzUsuńSprezentowałam ją kiedyś przyjaciółce i była bardzo zadowolona :) również wspominała o kiepskiej wydajności, ale nie ma się co dziwić - żelowa!:)
OdpowiedzUsuńpowiem Ci ze te wszystkie kredki to dla mnie pic na wodę xD na moim oku wszystko pada po 10 minutach...
OdpowiedzUsuńteż tak czasem mam że mi się nie chce :)
Jeju, nie wiem czemu na panelu nie wyświetla mi się, kiedy dodajesz nowe notki :(. Później wchodzę i mam taaakie zaległości. Idę czytać w dół :).
OdpowiedzUsuńa czym ona sie rozni od normalnej :D? bo ze zelowa? to mnie ciekawi najbardziej :D
OdpowiedzUsuńa jelsi mowisz o okularach to jest to podziekowanie za pomoc i reklama ;) ni wspolpraca ni zakup ;)
ja mam swoją kredkę do oczu kupioną za 2zł i żelowe nie są mi potrzebne:)
OdpowiedzUsuńgeneralnie avon się popsuł;/
OdpowiedzUsuńzapraszam do mnie i do obserwacji:)
pisz częściej,byś nie musiała "wracać" ;))
OdpowiedzUsuńJakoś nie mogę znaleźć odpowiedniej kredki dla siebie. Wszystkie są moim zdaniem za twarde
OdpowiedzUsuńŚwietny blog. :)
OdpowiedzUsuńKredka fajna. Jeszcze takiej nie miałam ^^