Fluidu używam już od jakiegoś czasu więc mogę Wam trochę o nim napisać:)
Zaczniemy od ceny - kosztuje ok.24zł jednak dość często możemy go kupić w promocji. Buteleczka ma 30 ml. Z dostępnością nie ma problemu, gdyż możemy go kupić np. w Rossmanie czy Naturze. Z tego co kojarzę to zostało zmienione jego opakowanie.
Zaczniemy od ceny - kosztuje ok.24zł jednak dość często możemy go kupić w promocji. Buteleczka ma 30 ml. Z dostępnością nie ma problemu, gdyż możemy go kupić np. w Rossmanie czy Naturze. Z tego co kojarzę to zostało zmienione jego opakowanie.
Zacznę od opakowania, które jest bardzo solidne, nie pęknie czy nie otworzy nam się samo. Podoba mi się praktyczna pompka, dzięki której możemy dozować ilość produktu jaką potrzebujemy. Jednak nie możemy zobaczyć ile produktu nam zostało.
Kolejna rzecz jaka bardzo przypadła mi do gustu, a raczej mojemu nosowi jest zapach. Jest dość intensywny, ale przyjemny. Po nałożeniu na twarz utrzymuje się jeszcze przez jakiś czas co mi wcale nie przeszkadza.
Fluid jest wydajmy, bardzo dobrze rozprowadza się po buźce, nie zapycha porów czy nie tworzy plam. Konsystencja jest bardzo przyjemna, fluid nie jest rzadki.
Producent obiecuje 16h matowienie ale wiadomo w cuda nie wierzymy ;D Jednak z tym matowaniem jest dobrze. Mam cerę mieszaną, skłonna do świecenia się to ten fluid radzi sobie z nią bardzo dobrze. Cera jest zmatowiona przez ok.4h a gdy dodatkowo nałożę puder efekt utrzymuje się jeszcze dłużej. Na buźce mam czasami co ukryć i z tym też radzi sobie świetnie. Bardzo dobrze kryje, skóra jest gładka, bardzo fajnie wygląda. Dopasowuje się do koloru twarzy, nie tworzy efektu maski.
204 naturalny
Polubiłam się z tym fluidem i myślę, że go kupię jeszcze kiedyś kupię choć mam jeszcze w zapasie jakieś inne do wykorzystania. Nawet ostatnio podczas rossmanowskiego szału skusiłam się na fliud. ;)
A Wy używałyście go? Lubiłyście czy nie? ;D


używałam go przez dosyć długi czas :)
OdpowiedzUsuńZużyłam sporo opakowań tego fluidu :) świetnie nadaje się na wyjazdy, bo jest lekki i nie otworzy się w torbie. Z tego co pamiętam wszystko mi w nim pasowało (a jestem na prawdę wybredna) tylko mógłby być ciut bardziej trwały.
OdpowiedzUsuńWiele osób go chwali, więc chyba trzeba będzie go wypróbować ;).
OdpowiedzUsuńDla mnie kolory są za ciemne :(
OdpowiedzUsuńmoże to głupie, ale uwielbiam zapach fluidów
OdpowiedzUsuńnie mam ;D
OdpowiedzUsuńUzywalam go jakies 5 lat temu... wtedy byl moim nuemrem jeden ale odkrylam lepsze:)
OdpowiedzUsuńmam inne podklad lirene i mieszane uczucia przed jego uzyciem, ale na blogach bardzo go chwalicie wiec moze wreszcie odwaze sie go uzyc ;)
OdpowiedzUsuńjeszcze nie mialam ale moze nastepnym razem sie zdecyduje :)
OdpowiedzUsuńto był mój pierwszy podkład jakiego używałam i bardzo go lubiłam, na pewno jeszcze kiedyś go kupię :)
OdpowiedzUsuńNie używam podkładów :)
OdpowiedzUsuńale wiem że to jest bardzo dobra firma :)
Mojej cerze chyba raczej by nie pasował, ale polecę go koleżance ;)
OdpowiedzUsuń- Justyna
ja lubie podkłady z la roche posay :D nie zapychaja mi cery :)
OdpowiedzUsuńmoja siostra go używa i ładnie na niej wygląda.
OdpowiedzUsuńNice :)
OdpowiedzUsuńwww.Fashioncontainer.com
polecę koleżance :)
OdpowiedzUsuńW wakacje dobrze komponował mi się z opalenizną, jednak gdy lato się skończyło stał się dla mnie zbyt ciemny i przestałam go używać ;p
OdpowiedzUsuńlubię kosmetyki lirene ;d
OdpowiedzUsuńja osobiście słyszałam o tym wiele pozytywów, jednak cały czas używam produktów loreala i chyba nie ma lepszych ^^
OdpowiedzUsuń