Koniec kolejnego miesiąca, ba nawet i koniec roku. Czas na podsumowanie zużyć w grudniu. O zakupach kosmetycznych nie będę się rozpisywała bo zdecydowanie za dużo kupiłam (20 kosmetyków!). Nowy Rok i mam też nowe postanowienie: zużywam, kupuję to co niezbędne, nie robię kosmetycznych zapasów. Mam nadzieję, że uda mi się wytrwać.
1. antyperspirant Garnier jeden z moim ulubionych antyperspirantów, kupię jeszcze nie raz, więcej TU
2. odżywka do włosów Avon, nie kupię jej już na pewno, nic nie robiła z włosami
3. podkład Lirene, jeden z moich ulubionych dobrze kryjących, podkładów, więcej TU
4. żel pod prysznic Apart, bardzo dobry żel, wydajny, tani o pięknym zapachu, jestem na Tak, recenzja TU
5.lakier do paznokci Mollon, fajny lakier, jednak trudno dostępny, recenzja TU
6. 2x lakiery do paznokci Safari, fajne, tanie, nic tylko kupować ;D
Używałyście, któryś z tych kosmetyków?


Co do lakierow Safari to sie w pelni zgadzam :D
OdpowiedzUsuńwytrwania życzę w postanowieniu:)
OdpowiedzUsuńnie lubię kulek Garnier, ale spray' już tak
Lubię antyperspiranty Garniera stosuje zamiennie z Rexoną. Co do lakierów safari to też je lubię. Pozdrawiam i zapraszam do siebie www.shellmua.blogspot.com
OdpowiedzUsuńJa używam lakierów ale inne kolorki ;)
OdpowiedzUsuńOBSERWUJĘ i zapraszam do mnie w wolnej chwili
często używałam tego podkładu Lirene i był bardzo w porządku :)
OdpowiedzUsuńFajny projekt denko :) nic z tych kosmetyków nie miałam :p
OdpowiedzUsuńPS. zjadło Ci literkę, tam, gdzie piszesz o żelu.
dzięki, już poprawiłam ;D
Usuńkurcze, zuzyc lakiery do paznokci, to jest wyczyn :D
OdpowiedzUsuńno tak do końca nie są zużyte, zestarzały się ;D
UsuńLubię żele Apart, za zapachy i wydajność :)
OdpowiedzUsuńpodklady z lirene sa zdecydowanie najlepsze ;)
OdpowiedzUsuńJedynie lakiery Safari miałam.
OdpowiedzUsuńNie używałam żadnego z tych kosmetyków, ale chyba w końcu wypróbuję jakiś lakier z Safari ;)
OdpowiedzUsuńja juz dawno sobie postanowiłam, że zuzywam i kupuje tylko to co niezbędne :) musze przyznac, że to bardzo dobre rozwizanie :)
OdpowiedzUsuńLakiery Safari lubię! :D Tak samo podkład z Lirene, szkoda, że najjaśniejszy odcień jest dla mnie trochę za ciemny:(
OdpowiedzUsuńLakiery z Safari używam i jestem zadowolona. :)
OdpowiedzUsuńIle dałaś za ten podkład ?
nie używałam żadnego z nich, aczkolwiek nad lakierem safari zastanawiałam się parę dni temu w rossmanie, potem postanowiłam wrócić do domu i poczytać wizażowe recenzje - a jak sie potem okazało totalnie wyleciało mi to z głowy ; )
OdpowiedzUsuńhttp://inkaastyle.blogspot.com/
Marzą mi się lakiery Safari, ale nie mogę ich nigdzie dostać :(
OdpowiedzUsuńo tak, zgadzam się antyperspirant z garniera jest świetny ;)
OdpowiedzUsuńmój ulubiony fluid matujący! :D
OdpowiedzUsuń