22 sierpnia 2013

Lovely - Odżywka silnie regenerująca

Kolejna odżywka z serii Lovely Nail Care. Jednak ta nie wywarła tak dobrego wrażenia jak jej poprzedniczka o której pisałam TU.

"Odżywka bogata w składniki odżywcze silnie wzmacniające i regenerujące powierzchnię paznokcia. Dzięki zawartości odżywczej keratyny paznokcie mniej się rozdwajają przez co zachowują zdrowy wygląd."


Odżywkę otrzymujemy w typowej już dla tej serii, 11ml buteleczce z pędzelkiem, który jest poręczny, wygodny w użyciu. Szkoda tylko, że nadruki na opakowaniu szybko się rozmazują,
Dobrze nakłada się ją na paznokcie, dość szybko wysycha. Malowałam nią paznokcie solo lub pod lakier.
Odżywka nadaje ładny, mleczny kolor. Konsystencja jest dość rzadka. Jednka odżywka w buteleczce po jakimś czasie zaczynać gęstnieć;/ Bardzo szybko wysycha.


Paznokcie po jej działaniu są wzmocnione jednak nie tak jakbym tego oczekiwała. Mniej się rozdwajają, są mocniejsze. Nie zauważyłam żeby szybciej rosły.

Miałam tą odżywkę jakieś 5 lat temu i pamiętam, że wtedy byłam bardziej z niej zadowolona. Ale może byłam mniej wymagająca?. 


Używałyście jej? :)

30 komentarzy:

  1. mam ją dobrze się u mnie sprawdza

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie używałam żadnej z tych odżywek Lovely, jedynie preparat do odsuwania skórek, który średnio się u mnie sprawdził :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też chyba kiedyś miałam ten preparat do usuwania skórek i z tego co pamiętam nie sprawdził się;)

      Usuń
  3. Nie używałam ;)

    http://closertotheedge1.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie używałam , ale nie mam dużego problemu z pazurkami ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Miałam ją, zupełnie nie dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie używałam jej, ale mignęło mi kiedyś przed oczami serum wzmacniające tej marki :)
    ______
    MademoiselleEve

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. używałam tego wzmacniającego serum, pisałam już o nim, i jestem z niego bardzo zadowolona ;)

      Usuń
  7. Ja uzywam odzywki z eveline 8w1 mi bardzo pomaga choc ponoc nie jest zbyt zdrowa jesli chodzi o sklad.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kiedyś używałam, najpierw było ok ale później coraz gorzej ;/

      Usuń
  8. Ja uzywam odzywki eveline 8 w1 mi bardzo pomaga chociaz ponoc nie jest zbyt zdrowa jesli chodzi o sklad ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Na moje paznokocie jakoś nie działają odżywki lovely:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na moje najlepiej działa serum o którym pisałam jakiś czas temu ;)

      Usuń
  10. nigdy nie mialam jej w łapkach :)

    OdpowiedzUsuń
  11. ja nie miałam okazji próbować. Jakoś lakiery do paznokci tej marki mi nie służą, szybko się odpryskują rozdwajając paznokcie, dlatego wolałam nie ryzykować z ich odżywką ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. nie używałam jeszcze takiej odżywki ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja jestem zadowolona z odżywki Eveline 8w1 ;)


    W wolnej chwili zapraszam do mnie na news :*

    OdpowiedzUsuń
  14. Możliwe, że w ciągu 5 lat jej skład uległ zmianie ;).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. możliwe ;)
      albo moje paznokcie były w lepszym stanie ;)

      Usuń
  15. Nie używałam ;)
    Zapraszam ♥

    OdpowiedzUsuń
  16. ja pozostaję przy odżywkach Eveline :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie używałam akurat tej ale inną z Lovely ale jakoś nie mogę znaleźć odżywki, która zdziałałaby cuda na moje paznokcie ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie wiem czy dokładnie tę, ale miałam kiedyś z Lovely dającą taki mleczny kolor i pamiętam, że smużyła strasznie, jako baza się nadawała ale solo - tragedia...

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie miałam nigdy do czynienia z odżywkami Lovely, jedynie Eveline choć po Twojej recenzji skuszę się chyba na tamto serum:)

    OdpowiedzUsuń
  20. kiedyś miałam jakąś odżywkę lovely, ale nie pamiętam już jak sie sprawdzała

    OdpowiedzUsuń
  21. miałam ja!:D u mnie całkiem fajnie sie sprawdzila i moze kiedys znowu ja zakupiE:D

    OdpowiedzUsuń
  22. Ojj miałam ją dawno dawno temu była ok. A teraz to zapomniałam o niej Twój post mi przypomniał.

    OdpowiedzUsuń


Dziękuję, za komentarz:*

Na komentarze odpowiadam u mnie pod postem,pod Twoim komentarzem. ;)