23 września 2013

MissSporty - lakier do paznokci nr. 540 Bo jednak czerwień na paznokciach to jest to!


Recenzje czy nawet samo pokazywanie lakierów do paznokci i ich kolorów miały pojawiać się wcześniej. Ale przez pewien czas w ogóle nie malowałam paznokci czy piłowałam je na bardzo krótko. Jednak dziś chciałam Wam pokazać jak na paznokciach wygląda lakier Miss Sporty nr. 540 czyli czerwień.


Lakier otrzymujemy w typowej dla MissSporty buteleczek o pojemności 7ml. Kosmetyk ważny jest 30 miesięcy.  Można go kupić m.in w Rossmanie za cenę ok. 5-6zł.


Producent obiecuje nam "maxi brush" czyli duży pędzelek. I w rzeczywistości tak jest. Pędzelek jest szeroki, duży jednak mi nie przeszkadzało to w pomalowaniu paznokci. Muszę przyznać, że takie pędzelkiem lepiej mi się malowało niż tymi mniejszymi jak np. Wibo.


Kolejną obietnicą producenta byłą trwałość aż do 10dni. Jednak tu niestety ta obietnica nie sprawdziła się. Lakier na paznokciach wytrzymuje ok. 4-5 dni. Jednak ja uważam, że to i tak dobry wynik.


Na zdjęciu mam 2 warstwy lakieru, jednak już po pierwszej warstwie krycie jest dobre. Pierwsza warstwa wyschła bardzo szybka jednak gorzej było już z drugą, która potrzebowała więcej czasu. Ostatecznie użyłam wysuszacza, bo ja zawsze zostawiam malowanie na ostatnią chwilę a później mam małego stresa, że paznokcie nie zdążą mi wyschnąć. ;)


Lakier w rzeczywistości jest ciemniejszy niż na zdjęciach. I jednak czerwień na paznokciach to jest to!  A Wam jak ten kolor się podoba?
I przepraszam za te nie do końca dokładne pomalowanie i wyjechanie na skórki. Cały czas staram się, żeby lepiej malować, może kiedyś dojdę do perfekcji? :D

Jesteście chętne, żeby zobaczyć kolekcję moich lakierów do paznokci? 
Od razu zaznaczam, że nie ma tego za dużo.

32 komentarze:

  1. Pięknie wygląda na pazurkach :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękna, klasyczna czerwień :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Na pewno dojdziesz do perfekcji :) piękny kolor

    OdpowiedzUsuń
  4. kolory ma fajne, mam niestety 2 lakiery z tej serii i sa okropnie nietrwale:( a szkoda

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to jest mój pierwszy lakier z MS od dłuższego czasu. Ten jest trwały, przynajmniej na moich paznokciach. ;)

      Usuń
  5. Widzę, że wzrosła jakość lakierów Miss Sporty. Swego czasu ich trwałość pozostawiała wiele do życzenia... Lubię szerokie pędzelki:) Uważam, że są wygodniejsze od swoich "chudych" braci. Wystarczą 3 pociągnięcia, aby płytka została dokładnie pokryta lakierem:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam czerwień na paznokciach:)
    Mi niestety miss sporty nie trzyma się zbyt dobrze na paznokciach...
    Chciałabym zobaczyc twoją kolekcję lakierow:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ok, ok post pojawi się w najbliższym czasie ;)

      Usuń
  7. uwielbiam lakiery z miss sporty :3

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo lubię lakiery MS, mają wygodny pędzelek :)

    OdpowiedzUsuń
  9. ładny kolorek i czekam aż pokażesz całą kolekcje lakierów :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja uwielbiam czerwien u kogos na paznokciach a u samej siebie - juz mi sie nie podoba.

    OdpowiedzUsuń
  11. uwielbiam czerwień, raz miałam coś podobnego z tej firmy, ale prześwit były okropne

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tu akurat po 2 warstwach nie ma mowy o prześwitach ;)

      Usuń
  12. też lubię czerwień na paznokciach, a ten odcień wydaje się super. ;D

    OdpowiedzUsuń
  13. Piękny kolorek! A uwielbiam te lakiery ze względu na pędzel :)

    OdpowiedzUsuń
  14. O, lubie bardzo Miss Sporty :-) Pozdrawiam, zapraszam w wolnej chwili ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. przepiękna ta czerwień, no i super, że wytrzymuje chociaż te 5 dni na paznokciach :)

    OdpowiedzUsuń
  16. mi ostatnio spodobały się odcienie fioletu...:)

    OdpowiedzUsuń
  17. ja tam nie lubię Miss Sporty. kiedyś miałam fiolet i szybko zasechł :( ale ten odcień bardzo mi się podoba ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Czerwone paznokcie najlepsze ! ♥ Miss sporty są całkiem spoko :)

    Dziękuję! :D Idzie ciężko, ale do przodu :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Uwielbiam czerwony kolor na paznokciach :)

    OdpowiedzUsuń


Dziękuję, za komentarz:*

Na komentarze odpowiadam u mnie pod postem,pod Twoim komentarzem. ;)