Jak przygotowania do Świąt? Czujecie atmosferę świąteczną w tym roku? Bo ja nie i coś mi się wydaje, że jej nie poczuję ale to swoją drogą. Oprócz świąt mam ponad 2 tygodnie wolnego - z którego część będę musiała poświęcić niestety na naukę bo styczeń zapowiada się dość intensywnie.
Dziś chciałam Wam pokazać zamówienia jakie poczyniłam z okazji DDD. Nie jest tego dużo ale zawsze cieszy oko. :)
Najpierw kupiłam kominek ale później nie miałam dostępy do oryginalnych tart. Bardzo się ucieszyłam gdy dowiedziałam się, że również sklepy sprzedające woski biorą udział w DDD. Na początek wybrałam 4 zapachy. Obecnie w kominku pali się Christmas Memories. Myślę, że zrobię oddzielną notkę na temat tych zapachów- gdy wszystkie już przetestuję. :)
Standardowo gdy zobaczę kosmetyki, które są tańsze niż normalnie to wariuję. I tak było w tym przypadku. Na aptekę internetową Gemini natknęłam się przypadkowo przeglądając sklepy biorące udział. Przeglądając asortyment tej apteki powoli dostawałam oczopląsu. Jednak wzięłam kilka rzeczy, które i tak nie były mi niezbędne ale za tą cenę szkoda było nie brać. I np. maska Wax kosztowała niecałe 10zł!. Są tam również kosmetyki Ziaji Pro, które marzyły mi się od dawna, na początek wzięłam maskę do rąk. A olejek jojoba zamówiłam przez przypadek - taka gapa ze mnie. Ale po przeczytaniu jego właściwości na pewno się nie zmarnuje.
Co do obsługi to jest ona bardzo dobra a kosmetyki są bardzo ale to bardzo dobrze zabezpieczone. Nie ma prawa im się nic stać. Szkoda, że nie zrobiłam zdjęcia w ile foli bąbelkowej były opakowane ;-)
I ostatnie zamówienie z internetowej drogerii polskie-kosmetyki, które zrobiłam przez moją siostrę. Ale szamponu za 4 zł żal było nie wziąć. Tak naprawdę jeszcze nigdy nie używałam nic do włosów z serii Apteczki Babuni więc teraz będę miała okazję. :)
Dziś chciałam Wam pokazać zamówienia jakie poczyniłam z okazji DDD. Nie jest tego dużo ale zawsze cieszy oko. :)
Najpierw kupiłam kominek ale później nie miałam dostępy do oryginalnych tart. Bardzo się ucieszyłam gdy dowiedziałam się, że również sklepy sprzedające woski biorą udział w DDD. Na początek wybrałam 4 zapachy. Obecnie w kominku pali się Christmas Memories. Myślę, że zrobię oddzielną notkę na temat tych zapachów- gdy wszystkie już przetestuję. :)
Standardowo gdy zobaczę kosmetyki, które są tańsze niż normalnie to wariuję. I tak było w tym przypadku. Na aptekę internetową Gemini natknęłam się przypadkowo przeglądając sklepy biorące udział. Przeglądając asortyment tej apteki powoli dostawałam oczopląsu. Jednak wzięłam kilka rzeczy, które i tak nie były mi niezbędne ale za tą cenę szkoda było nie brać. I np. maska Wax kosztowała niecałe 10zł!. Są tam również kosmetyki Ziaji Pro, które marzyły mi się od dawna, na początek wzięłam maskę do rąk. A olejek jojoba zamówiłam przez przypadek - taka gapa ze mnie. Ale po przeczytaniu jego właściwości na pewno się nie zmarnuje.
Co do obsługi to jest ona bardzo dobra a kosmetyki są bardzo ale to bardzo dobrze zabezpieczone. Nie ma prawa im się nic stać. Szkoda, że nie zrobiłam zdjęcia w ile foli bąbelkowej były opakowane ;-)
I ostatnie zamówienie z internetowej drogerii polskie-kosmetyki, które zrobiłam przez moją siostrę. Ale szamponu za 4 zł żal było nie wziąć. Tak naprawdę jeszcze nigdy nie używałam nic do włosów z serii Apteczki Babuni więc teraz będę miała okazję. :)


Bardzo ciekawe rzeczy ;) Ja dziś kupiłam masło kokosowe z Ziaji, uwielbiam ten zapach ;)
OdpowiedzUsuńTeż pokochałam ten zapach <3
UsuńZ firmy Etja miałam olej arganowy. Bardzo go lubiłam używać pod oczy i na ciało. Olej jojoba jest moim ulubieńcem do twarzy !
OdpowiedzUsuńa ja awokado i ze słodkich migdałów :)
UsuńCiekawe jak sprawdzą Ci się te kosmetyki :) I zazdroszczę wosków :P
OdpowiedzUsuńohhh yankeee <3
OdpowiedzUsuńmasz moje ulubione woski :)
OdpowiedzUsuńZ tego oleju to bym się ucieszyła:))
OdpowiedzUsuńDaj znać, jak się spisuje;)
super rzeczy :D
OdpowiedzUsuńKLIK -> wiolka-blog.blogspot.com
Ja nic nie kupiłam podczas DDD, uff :D
OdpowiedzUsuńteż mam te woski :)
OdpowiedzUsuńsuper świeczki!
OdpowiedzUsuńkurczę miałam te rzeczy z Joanny do włosów. już nigdy ich nie kupię, bo miałam strąki zamiast kosmyki włosów. ogólnie włosy (co za powtórzenia) były jak siano, twarde. musiałam jeszcze raz je myć szamponem z Nivei by dało się je rozczesać.
OdpowiedzUsuńMam nadzieję, że u mnie się sprawdzą. ;)
Usuńwosk YC Vanilla Cupcake uwielbiam <3
OdpowiedzUsuńŻadnego produktu nie znam,ale z YC chętnie bym się zapoznała;D
OdpowiedzUsuńmarzą mi się te woski!
OdpowiedzUsuńciekawi mnie ten olej jojoba,będę wyglądac na Twoją recenzję :)
OdpowiedzUsuńkrem do rąk kokosowy miałam z Ziaji kiedyś :)
super paczki
OdpowiedzUsuńHEJ! Masz naprawde super bloga. Twoje posty są pisane z sensem i widać że wkładasz w nie dużo serca.<3
OdpowiedzUsuńNa twoim blogu jestem pierwszy raz, to może obserwujemy? Napisz u mnie w komentarzu, to wtedy i ja się odwdzięczę. :)
www,stenaxo.blogspot.com
Uwielbiam ziaję <3
OdpowiedzUsuńTen czarny wosk uwielbiam, jestem jego wierną fanką!
OdpowiedzUsuńDaj znać jak tam szampon :D
OdpowiedzUsuńCiekawe jaki bedzie szampon ;) świetny blog może obserwujemy? http://patyskaa.blogspot.be
OdpowiedzUsuńjak nie lubię zapachu kokosa, tak ten krem do rąk z Ziaji pachnie dla mnie cudnie :)
OdpowiedzUsuńa wszyskie zapachy wosków miałam okazję powąchać i jedynie strawberry buttercream mi się spodobał, chyba mamy odmienny gust ^^
Ja brałam wszystkie te zapachy w ciemno ;D
Usuńyankee candleeeeee < 333 musze w koncu sie w jakies zaopatrzec bo masakra haha :D
OdpowiedzUsuńOo widzę dużo fajnych nowości :) Jestem ciekawa tych wosków :) Z tych mam tylko Midsummer's Night ;)
OdpowiedzUsuńuwielbiam YC ; ) miałam ten zapach truskawkowy, ale z perspektywy czasu wiem,że jednak był za bardzo mulący dla mnie ; D
OdpowiedzUsuń