27 stycznia 2014

Nantes, witaminowy tonik z ekstraktem z zielonej herbaty

Dziś przyszła pora na recenzje toniku, który pojawi się w najbliższym denku. Tonik dostałam jak wygraną w rozdaniu. A czy u mnie się sprawdził?




Jak już pisałam tonik dostałam podczas rozdania. I dopiero sprawdziłam jaka jest jego cena to przetarłam oczy ze zdziwienia. Tonik kosztuje 40zł na stronie producenta. Sama za niego nie dałabym tyle.
Szata graficzna jest prosta. Butelka jest poręczna, wygodna. Zapach jest przyjemny, świeży, delikatny, nienachalny.

Obietnice producenta i skład:


Od samego początku tonik średnio mi się spodobał. Po jego użyciu czułam lekkie pieczenie jednak tylko początkowo. Dobrze oczyszcza twarz, nie ściąga jej ani nie pozostawia warstwy. Bardzo szybko się wchłania. Co do nawilżenia to średnio z nim było.



Sama nie wiem co myśleć o tym toniku. Daje radę tylko ja go raczej więcej nie kupię ponieważ cena jest trochę wysoka i przede wszystkim dostępność - internet (przynajmniej ja go nigdzie indziej nie spotkłam).

Używałyście tego toniku? Jak wrażenia?

28 komentarzy:

  1. miałam ten tonik i byłam nim zachwycona, ale niestety, nie stać mnie na jego regularne używanie :/

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja nie lubię kupować przez internet, wolę sobie w sklepie zobaczyć :) Jak na taką cenę powinien być lepszy, szczególnie jeśli chodzi o nawilżenie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie miałam tego toniku, ale z tego co czytam, to nie jest specjalnie interesujący. A cena chyba jest za duża jak na takie działanie. No trudno...

    OdpowiedzUsuń
  4. nigdy nie uzywalam, najlepiej wszystko w sklepie kupowac :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Lekkie pieczenie mnie zniechęca, mam chyba zbyt wrażliwą cerę dla niego ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Też bym się nie spodziewała, że cena taka!

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie miałam z jeszcze stycznosci :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie miałam i raczej nie sprawdzę, jest dużo fajnych toników dostępnych stacjonarnie, a skoro piszesz, że cena trochę wysoka to tym bardziej pozostanę przy sprawdzonym i tanim toniku z Ziaji :)

    OdpowiedzUsuń
  9. no za takie pieniądze to szału nie ma

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie miałam nic z tej firmy a moim niezastąpionym tonikiem jest antybakteryjny od Soraya :)
    Ale cena powala :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze nie używałam żadnego toniku z Sorayi :)

      Usuń
  11. Nie miałam tego toniku, ale za taką cenę to chyba nieprędko się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  12. ze względu na cenę zapewne bym nie zakupiła ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja używalam ego toniku, ale u mnie totalnie się nie sprawdził ;(

    OdpowiedzUsuń
  14. Tonik ciekawy, ale cena jednak trochę wysoka, jak za taki produkt

    OdpowiedzUsuń
  15. nie znam tego cuda, a szkoda :<

    weronikarudnicka.pl

    OdpowiedzUsuń
  16. Pierwsze widzę na oczy i produkt i firmę.

    OdpowiedzUsuń
  17. OMG! O.O chyba ich pokręciło z taką ceną...

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie miałam nigdy tego toniku, ale może to i dobrze ;-)

    OdpowiedzUsuń
  19. lol za taką cenę to niech se wsadzą ;p ja mam tonik z tesco za 4 zł :D

    OdpowiedzUsuń


Dziękuję, za komentarz:*

Na komentarze odpowiadam u mnie pod postem,pod Twoim komentarzem. ;)