Suche szampony odkryłam stosunkowo niedawno. Wiedziałam o ich istnieniu ale zawsze było mi nie po drodze żeby go kupić. Aż natknęłam się na niego podczas promocji w Rossmanie. Długo się nie zastanawiałam i wylądował w koszyku. Czy żałuję? Jeśli jesteście ciekawi zapraszam na recenzję.
Dostępność: Rossman
Cena: ok.10zł, w promocji za ok.5-6zł
Pojemność: 200g
Aplikacja jest bezproblemowa, nic się nie zacina ani nie zapycha. Włosy po spryskaniu stają się białe. Musimy szampon wetrzeć we włosy. Efekt jest bardzo szybko dzięki czemu możemy używać go w awaryjnych sytuacjach. Jednak nie uzyskujemy efektu super czystych włosów (skóry głowy nam nie umyje) - choć dla mnie wystarczający.
Osobiście podoba mi się jego zapach - takie męskie perfumy.
Jego działanie oceniam na ok. 8-10h więc jak dla mnie jest dobrze ;)
Podsumowując szampon nie jest zły. Przynajmniej dla mnie jest wystarczający. Wiadomo nie używam go na co dzień ani nie zastępuje mi tradycyjnego mycia włosów. W sytuacjach awaryjnych sprawdza się i to jest najważniejsze. Cena także nie jest zbyt wysoka (szczególnie w promocji).
Używałyście go? Lubicie suche szampony?

