2 września 2012

sierpniowe denko

Koniec miesiąca czyli czas na podsumowanie zużyć i zakupów kosmetycznych.

Zaczynamy od denka.

Jak na powakacyjne denko to mało zużyłam. Ale coś czuję, że wrześniowe będzie większe bo już widzę kilka kończących się produktów.
Zużyłam: 
1. Avon, żel pod prysznic - kupię
2.Rival de Loop, maseczka peel off  - raczej nie kupię jest tyle innych maseczek
3. Synergen, maseczka do twarzy - raczej nie kupię jest tyle innych maseczek
4.Lady, Zmywacz do paznokci  - pewnie kupię
5. Vipera, lakier pękający - nie kupię, są tańsze odpowiedniki

A kupiłam:

1. Bebeauty- krem do rąk
2. Alterra - olejek
3. Bielenda - płyn do demakijażu
4.AA - 2x maseczka do twarzy
Bell - balsam do ust

Zakupy skromne ale o to mi właśnie chodzi. Kupować tylko najpotrzebniejsze rzeczy(no i te okazyjne też).

A teraz przedstawiam spis wszystkim moich kosmetyków(chyba wszystkich). Może nie jest tego aż dużo ale stwierdziłam, że np. 11 balsamów do ciała to jednak za dużo. ;) Za jakiś czas (2-3 miesiące opublikuje listę jeszcze raz ale mam nadzieję, że z mniejszymi cyferkami ;)

                                                                balsamy do ciała  11                                                            
krem do rąk  5
krem do twarzy  2
krem do stóp  2 
szampon  2
odżywka do włosów(oleje, maski)  8
lakiery do paznokci  29
odżywki do paznokci  2
perfumy  11
tonik  2
 żel pod prysznic  5
pelling do ciała  2
pelling do stóp  2
demakijaż  3
stylizacja włosów  5
depilacja  5
antyperspirant  3
fluid  3
puder  1
róż  3
błyszczyk  5
balsam/pomadka  6 
do mycia twarzy  6
do pielęgnacji paznokci  4
maseczki(pełnowymiarowe)  6
maseczki (saszetki)  9
krem pod oczy  1
próbki pomadek  7
tusz do rzęs  1
kredka do oczu  4
cienie  3 
zmywacz  2
higiena intymna  2
inne  4

30 sierpnia 2012

Krem do depilacji - Veet


Krem do depilacji Veet - mleczko lotosu i zapach jaśminu
Spotkałam go w Biedronce w zaskakującej cenie bo aż 8 zł za dwa opakowania.(jakiś czas temu) Nic innego nie przyszło mi do głowy niż włożyć go do koszyka. Ale czy było warto? Zapraszam do przeczytania recenzji.


Krem otrzymujemy w tekturowym kartoniku. Opakowanie wygodne w użyciu. W środku mamy też szpatułkę, która jest bardzo praktyczna. Bardzo dobrze daje sobie radę ze zbieraniem kremu i włosków. 
Krem ma miły zapach jednak po zetknięciu ze skóra staje się oni nieprzyjemny.
Co do działania to wystawiam mu 4+. Jako, że moje włoski należą do "trudniejszych" do pokonania to krem ten nieźle sobie z nimi radzi. Nie usuwa ich idealnie ale jest dobrze. Gdzieniegdzie trzeba powtórzyć zabieg. Niby producent pisze, żeby nie przekraczać 6 minut czasu aplikacji to ja spokojnie ten czas przekraczam. Nigdy również nie wykonywałam testu czy nie wystąpią podrażnienia. Krem jest do skóry normalnej, jednak nie powoduje on u mnie żadnych podrażnień czy uczuleń.
Z wydajnością jest już gorzej. Trzeba go sporo użyć aby uzyskać idealnie gładkie nogi. A opakowanie ma tylko 100ml. Minusem jest również cena, która regularnie wynosi ponad 15zł. 
Będę musiała polowac na promocje a na razie zostaje mi jeszcze 2 tubka i resztka pierwszej. ;)


28 sierpnia 2012

Raffaello- ktoś ma ochotę?


Dziś będzie na słodko mimo tego, że odchudzam się już dobry tydzień. 
Jednak ciasto to robiłam przed dietą, jak możecie zauważyć po dacie ;)


Potrzebujemy:

*1 i1/2 paczki krakersów
* 3 łyżki mąki
*3 łyżki mąki ziemniaczanej
*3 szklanki mleka
*żółtko
*1 szklanka cukru
*200g wiórek kokosowych
* kostka masła

Wykonanie:

blachę wykładamy papierem a następnie układamy krakersy. Do miski wlewamy szklankę mleka, dodajemy mąki, cukier, żółtko , miksujemy. Pozostałe 2 szklanki mleka gotujemy, wlewamy wcześniej przygotowaną mieszankę, dodajemy 100g wiórek. Mieszamy, aż masa zgęstnieje. Zdejmujemy z gazu, dodajemy masło, cały czas mieszając, wsypujemy resztę wiórek.  Porcję masy nakładamy na krakersy, następnie kładziemy 2 warstwę krakersów, masa i krakersy. Ewentualnie możemy jeszcze położyć masę na wierzch i posypać wiórkami. Po przygotowaniu ciasto należy schłodzić. Najlepiej smakuje 2 dnia! ;)
(Z krakersami słonymi wyczuwamy sól, jednak można użyć też herbatników)
Lubicie Raffaello? Bo ja bardzo!  

24 sierpnia 2012

Mleczko do ciała czyli kakaowa Ziaja.



Kosmetyk ten jest powszechnie dostępny. Za ok. 10zł dostajemy wielką 400ml butlę kosmetyku. Opakowanie dość poręczne, z fajnym dozownikiem co jest bardzo wygodne w używaniu.
Niektórzy uwielbiają ten zapach, niektórym on przeszkadza. Mleczko jest średnio/mało wydajne, ciężko się rozprowadza i długo wchłania się w skórę. Jednak jest ono bardzo skuteczne. Bardzo dobrze natłuszcza skórę, wygładza ją, nawilża. Nawet na drugi dzień czuję jaka skóra jest przyjemna w dotyku, nawilżona. Co do poprawy kolorytu skóry to zauważyłam lekką poprawę.
Polubiłam się z nim. Stosowałam również przed opalaniem. Często produkt ten ratował moją "spaloną" skórę.  Myślę, że wrócę jeszcze kiedyś do niego, najprawdopodobniej w wakacje.(choć mam tego jeszcze trochę;))