24 października 2013

Yves Rocher - aksamitne mleczko do demakijażu



Od producenta:
"Aksamitne mleczko do demakijażu twarzy i oczu z wyciągiem z trzech herbat to kosmetyk z nowatorskiej serii łączącej w sobie działanie oczyszczające i odmładzające, dzięki wyciągom z trzech gatunków herbaty o właściwościach detoksykujących. Mleczko dokładnie oczyszcza skórę twarzy i oczu z makijażu i zanieczyszczeń. Oczyszczające działanie kosmetyku uzupełnione jest efektem wygładzającym zmarszczki. Po takim zabiegu oczyszczania, skóra jest czysta, miękka w dotyku, wyraźnie wygładzona i wygląda młodziej. Kosmetyk polecany jest szczególnie do cery normalnej i suchej.
Działanie
· oczyszcza twarz i oczy z makijażu i zanieczyszczeń
· wygładza zmarszczki
Składniki
· wyciąg z zielonej herbaty - detoksykuje dzięki działaniu antyutleniającemu
· wyciąg z białej herbaty - detoksykuje dotleniając komórki
· wyciąg z herbaty z Madagaskaru - detoksykuje wzmacniając ochronę komórek
· olejek ze słodkich migdałów, olejek sezamowy bio"


 Skład :  Aqua, Ethylhexyl Cocoate, Coco-caprylate, Glycerin, Prunus Amygdallus Dulcis Oil, Sorbitan Stearate, Ceteth-20, Butylene Glycol, Sesamum Indicum Seed Oil, Cetyl Alcohol, Mangiferin, Phenoxyethanol, Methylparaben, Carbomer, Sorbic Acid, Parfum, Ethylparaben, Allantoin, Sodium Hydroxide, Propyparaben, Camellia Sinesis Leaf Extract, Tetrasodium EDTA, Maltodextrin.
 
 Cena i pojemność:  29zł (bardzo często w promocji, np. teraz możemy je kupić za 19,90) za 200ml



 

 Opakowanie: Przeźroczysta butelka o estetycznej szacie graficznej w kolorach bieli i ciemnego zielonego. Mleczko ma nakrętkę na zatrzask, która działa bez zarzutu. Butelka jest miękka dzięki czemu możemy łatwo wydobyć kosmetyk. 
 
 Zapach: Bardzo przyjemny, delikatny, niedrażniący.

 Konsystencja: Mleczko jest dość gęste, aksamitne. Porównałabym je do gęstej śmietany.


Działanie: Niestety mleczko nie radzi sobie tak jak powinno. Nie zmywa dokładnie makijażu chociaż nie maluję się zbyt mocno. Pozostawia twarz z tłustą powłoką. Płyn micelarny wskazany jest aby dokończyć demakijaż. Nie podrażnia skory ani nie powoduje uczuleń. Jest nawet wydajne, stosuję je od ponad 2 miesięcy i jeszcze trochę mi zostało.


Podsumowanie: Niestety nie kupię go już ponownie. Cena nie jest adekwatna do jakości. Może nie jest jakoś wybitnie złe jednak uważam, że za taką cenę możemy dostać coś lepszego. 

21 października 2013

Zdrowe odżywianie: Herbata zielona i czerwona.


Dzisiejszy wpis zapoczątkuję nową  serię na blogu a mianowicie "Zdrowe odżywianie". Sama zaczynam się tym coraz bardziej interesować i zwracać uwagę na to co jem.

Każdy z nas pije herbatę. Wybierając ten popularny napój możemy mieć wpływ na nasze zdrowie. I w dzisiejszym poście chcę przybliżyć tym, którzy jeszcze nie znają, właściwości zielonej i czerwonej herbaty.


Herbatę zieloną i czerwoną piję już bardzo długo. I nie wyobrażam sobie, że mogłabym jej nie pić.  Czarną herbatę odstawiłam, praktycznie jej nie piję. Tylko czerwona i zielona.  Piję je z różnymi dodatkami: zieloną np. z opuncją, figą, grejpfrutem, a czerwoną z cytryną, płatkami róży. Lubię próbować coraz to nowszych smaków.

CZERWONA HERBATA



Chciałam Wam przedstawić właściwości czerwonej herbaty:
  • wspomaga pracę wątroby - skutecznie walczy z nadwagą – nazywana jest też „zabójcą tłuszczu”, dzięki regularnemu spożywaniu wpływa na spadek masy ciała. Co ciekawe działa ona jedynie na zbędny tłuszczyk więc powoduje naturalny proces odchudzania.
  • obniża poziom cholesterolu
  • pobudza procesy trawienne
  • zapobiega powstawaniu agresywnych związków tlenu - wolnych rodników
  • łagodzi skutki spożycia alkoholu  (spożycie pozwala obniżyć poziom alkoholi w krwi o 0,45 promila w ciągu dwóch godzin )
  • wzmacnia organizm
  • zmniejsza wchłanianie tłuszczu w jelitach 
  •  pobudza mikrokrążenie
  • poprawia pamięć
  • obniża ciśnienie 
  •  uspokaja
  • poprawia samopoczucie
  • przywraca utraconą jasność umysłu 
  • oczyszcza organizm

 ZIELONA HERBATA



Właściwości zielonej herbaty:
  • Skład chemiczny liści herbaty jest bardzo bogaty i obejmuje związki garbnikowe, alkaloidy: teofina, teobromina, związki purynowe, lecytyna, kumaryny, witaminy B1, B2, B5, K, PP, olejek lotny i bardzo liczne związki mineralne zawierające wapń, magnez, żelazo, sód, fosfor, miedź, fluor, mangan, krzem i jod oraz barwniki: chlorofil, ksantofil, karoten, tealawinę i tearubiginę
  • Zielona herbata zawiera olejki eteryczne, aminokwasy, witaminy: C, E, K, a także sole mineralne
  • Chroni przed zawałem serca, stymuluje krążenie, reguluje ciśnienie krwi
  • Działa przeciwko kamieniom w wątrobie, nerkach i pęcherzu moczowym
  • Łagodzi w znaczny sposób dolegliwości związane z reumatyzmem i chroni organizm przed jego wystąpieniem, działa pobudzająco i odprężająco
  • Dzięki zawartości katechiny obniża poziom cholesterolu całkowitego, wpływając jednocześnie na wzrost cholesterolu HDL, hamuje proces arteriosklerozy naczyń wieńcowych i mózgowych
  • Hamuje predyspozycje do koagulacji (zlepiania) płytek krwi, chroni przed zawałem i udarem mózgu, jej przeciwkrzepliwą skuteczność przypisuje się epigallocatechinie
  • Dzięki taninom charakteryzującym się działaniem przeciw bakteryjnym, zielona herbata jest dobrym środkiem w chorobach o podłożu zapalnym (grypy, biegunki, stany zapalne śluzówki jamy ustnej lub dziąseł)
  • Zielona herbata jest najbogatszym źródłem fluoru spośród wszystkich pokarmów, wzmacnia zęby i kości, chroni przed próchnicą
  •  Dzięki goryczom reguluje wydzielanie żółci, pobudza trawienie, neutralizuje nadkwaśność gastryczną, wspomaga odchudzanie
  • Posiada właściwości przeciwutleniające, likwiduje wolne rodniki - spowalnia proces starzenia
  • Aktywne związki m.in: katechiny i taniny wykazują działanie antyrakowe i antymutagenne.  

Jak możecie zauważyć obie te herbaty maja bardzo dużo właściwości, które są dla naszego organizmu bardzo dobre. 
Ja przyzwyczaiłam się do ich smaku i bardzo je lubię. Nie powinno się ich słodzić ponieważ tracą one wtedy jakąś część swoich właściwości. . 
Pijecie, którąś z tych herbat? Smakują Wam? 
I jak Wam podoba się ta sera postów? Kontynuować ja dalej? :)

18 października 2013

Płyny do kąpieli - Avon

Jakiś czas temu pisałam o żelach pod prysznic z Avonu więc teraz czas na recenzję płynów do kąpieli.



 Płyny dostępne są w 500ml/ok.10zł i 1000/ok.15-17zł butelkach.  Jest kilka fajnych zapachów do wyboru (np. arbuzowy, liliowy, magnolia czy wanilia z figą). Żele jak możecie zobaczyć są w przeźroczystych butelkach dzięki czemu możemy kontrolować zużycie. Maja bardzo ładne kolory jak i zapachy, które są dość intensywne.


 Dobrze się pienią, są bardzo wydajne. Nie uczulają ani nie przesuszają skóry (też jej nie nawilżają). Mimo, że zapach jest na początku intensywny to bardzo szybko się ulatnia. Butelki są duże (szczególnie 1l) więc są trochę mało poręczne.
Konsystencja płynu jest dobra - nie jest przede wszystkim za rzadka.
Ja tego kosmetyku używam zarówno jako płynu jak i żelu pod prysznic. I w tej roli sprawdza się bardzo dobrze.



Użyłam kilka butelek i jak widzicie mam ich jeszcze trochę do zużycia. Lubię te płyny i myślę, że jeszcze nie raz je kupię.

A Wy ich używałyście?  Lubicie je? :)

16 października 2013

Efektima - oczyszczająca maseczka do twarzy

Nie wiem jak Wy ale ja bardzo lubię stosować maseczki. Lubię testować coraz to nowsze i sprawdzać jak działają na mojej skórze. I dziś właśnie chciałam Wam napisać słów kilka o oczyszczającej maseczce Efekimy.


Zacznę od tego, że kilka miesięcy temu te maseczki były dostępne w innej szacie graficznej, miały troszeczkę inny skład i przede wszystkim miały 10ml. Widocznie zmiany były potrzebne. Używałam też starszej wersji i byłam zadowolona.

Dobra ale przejdźmy do obecnej wersji. Maseczka znajduje się w 7ml saszetce. 7 ml starczy nam tak naprawdę na jedno porządne użycie ale gdy położymy jej mniej starczy nam na 2 razy. . Ma kolor zielonkawy po wyschnięciu staje sie biała. Lekko sciąga twarz. Ma dośc intensywny zapach, niestety wyczuwamy tu alkohol. Konsystencja jest rzadka, średnio nakłada się ja na twarz, mogłaby być gęściejsza. Maseczka bardzo szybko zasycha, już po 15 minutach staje się biała. BArdzo dobrze zmywa się ją z twarzy.

Po zmyciu twarz jest oczyszczona, gładka w dotyku. Koi zaczerwienienia oraz twarz jest zmatowiona. Nie podrażnia ani nie uczula. Nie wysusza skóry.

I jeszcze skład i obietnice producenta:


Szczerze polecam Wam tą maseczkę, jest godna wypróbowania. Można ją dostać np. W Rossamnie za ok. 2,5zł.

Używałycie jej?