15 lipca 2011

Glinka marokańska SYNESIS

Tak nadszedł czas na glinkę marokańską od Synesis. Prawie na każdym blogu możemy spotkać jej recenzje(pozytywną). U mnie nie będzie inaczej. Zapraszam do przeczytania recenzji;)

Ulotka od producenta:

Zacznijmy od minusów, choć jest ich naprawdę bardzo mało:
*zapach, nie podobał mi się za bardzo
*trudno ją zmyć z twarzy


I minusów tyle. Teraz przejdźmy do przyjemniejszej części jaką są plusy, zalety produktu:
*skóra staje się oczyszczona, nie świeci się
*nasza twarz jest odprężona, gładka aż chce się ją dotykać.
*nie podrażnia, nie wysusza
Glinka jak najbardziej na tak. Polecam ją każdemu, kto jeszcze jej nie wypróbował. Naprawdę warto



20 komentarzy:

  1. Kupiłaś ją na stronie producenta?

    OdpowiedzUsuń
  2. Pisałam na email, podany na ich stronie w zakładce "kontakt" ale odpowiedź dostałam od p. Magdaleny - hean.kosmetyki@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja też jej używałam,ciężko zmyć fakt ale jest pozytywna ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. ciekawe to jest, ale powiem Ci że nigdy tego nie uzywałam ;D

    OdpowiedzUsuń
  5. hmmm trzeba będzie spróbować!

    lubię jak dziewczyny robią takie recenzję bo dużo się dowiaduję!!

    OdpowiedzUsuń
  6. zachęciłas mnie, nigdy o tym nie słyszałam ;p

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie używałam, ale może muszę spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ciekawe to jest :)
    trzeba wypróbować

    OdpowiedzUsuń
  9. hehhe dzieki ;p
    tak to moje naturalne rzęsy i nie pomalowane tuszem itp

    OdpowiedzUsuń
  10. Anime wszech czasów :-) próbowałam glinkę, jest dobra, nawet bardzo!

    OdpowiedzUsuń
  11. Kocham cienie ;)
    a okularki to prezent

    OdpowiedzUsuń
  12. Co drugi blog mnie kusi tym produktem i jak tu nie ulec pokusie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Świetny wpis.
    ♥ Zapraszam. ♥

    OdpowiedzUsuń
  14. Świetny blog! ; )
    Zapraszam do siebie!

    OdpowiedzUsuń
  15. Dlaczego dziwnie? Każdy prowadzi i promuje swojego bloga na swój sposób ;)

    Wiesz może jaka jest cena tej glinki?

    OdpowiedzUsuń
  16. mmm jesteśmy zaintrygowane :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Kolejny ''+'' dla glinki c;

    OdpowiedzUsuń
  18. Ciekawe ;). ja jej nie umie znaleźć ;(

    OdpowiedzUsuń
  19. Ok 3 miesiace 2. fazy (pierwsza 10 dni zrobilam, bo myslalam, ze tyle trzeba ;P), a potem trzecia, po 10 dni na kazdy stracony kilogram, czyli jakies 70 dni :) tego dnia nie robię ;)

    OdpowiedzUsuń


Dziękuję, za komentarz:*

Na komentarze odpowiadam u mnie pod postem,pod Twoim komentarzem. ;)