Żel można kupić w Avonie, cena to 10-13zł za 125ml.
Jest to żel do mycia twarzy przeciw wągrom z 2% kwasem salicylowym. Na opakowaniu możemy przeczytać również: Opracowany przy technologii eliminowania wągrów. Co do stosowania to jest napisane, aby delikatnie wmasować go w zwilżona skórę kolistymi ruchami a następnie spłukać. Stosować raz dziennie.
Żel ma średnią konsystencję, nie jest zbyt gęsty jednak dzięki temu lepiej się go rozprowadza. Jest koloru błękitnego z niebieskimi i białymi drobinkami. Zapach nie odrzuca.
Mam cerę ze skłonnością do wyprysków, wągrów i rozszerzonych porów. Niestety. Ciągle poszukuję jakiś kosmetyków, które pomogłyby mi. Wiadomo raz jest lepiej a raz gorzej.Jednak przejdźmy do tego żelu.
Według mnie bardzo dobrze oczyszcza, ściera naskórek. Nie podrażnia, nie jest za ostry dla skóry. Po użyciu skóra jest delikatna, dobrze oczyszczona, zaskórniki staja się mniej widoczne. Dobrze się rozprowadza, nie pieni się za bardzo. Jest wydajny.
Do minusów zaliczam:
* może trochę wysuszać, jednak u mnie jest wszystko ok
Wiadomo sam żel cudów nie zdziała w walce z zaskórnikami czy krostami. Jednak po jego zastosowaniu skóra wygląda lepiej.
Czy do niego wrócę to sama nie wiem. Jest tyle produktów, że chyba dalej będę poszukiwać tego jedynego. ;)
Dziś Prima Aprilis. Udało Wam się kogoś nabrać/oszukać? Pochwalcie się jak. :)


faaaajny :D podoba mi sie jego niebeiski kolor o.O
OdpowiedzUsuńJa nikogo nie oszukałam dziś :p .
OdpowiedzUsuńJa w walce z taką cera jak twoja polecam maseczkę z zielonej glinki :)
seria nie dla mnie
OdpowiedzUsuńKiedyś, bardzooo dawno temu go używałam, ale w starej wersji oczywiście. Wtedy się nie sprawdził, ale miałam ok 13 lat i moja cera szalała w tamtym okresie, dlatego pewnie jego skuteczność była znikoma.
OdpowiedzUsuńNie miałam jeszcze. I mieć pewnie nie będę, ze względu na to, że moja cera nie jest już tak wymagająca.
OdpowiedzUsuńNa pewno znajdziesz jakis lepszy :)
OdpowiedzUsuńkolor ♥
OdpowiedzUsuńniszczy, niszczy, dlatego nie robię tego na SWOICH włosach :) tak jak napisalam :)
OdpowiedzUsuńa ubrania tak, wybielaczem. własnie wrzuciłam szorty jeansowe, ciekawe co z tego wyjdzie ;p
mi się narazie nie udało ;d
OdpowiedzUsuńmiałam go ale dla mnie nie był odpowiedni :D
OdpowiedzUsuńnapewno znajdziesz lepszy :)
OdpowiedzUsuńzapraszam.
;]
OdpowiedzUsuńja ciągle szukam idealnego żelu do mojej cery i nie mogę znaleźc ;<
OdpowiedzUsuńkiedyś skusiłam się na avonowski żel...jeszcze nigdy po żadnym kosmetyku tak mnie nie wysypało:/ od tamtej pory omijam szerokim łukiem avon.
OdpowiedzUsuńhehe no studenci dali czadu nie ma co :DDD
OdpowiedzUsuńMiałam, cudów nie zdziałał ale nie był najgorszy. :)
OdpowiedzUsuńo! ja poszukuję czegos na wągry, bo już puder czasami nie starczy... masz delikatną cerę?
OdpowiedzUsuńZapraszam na nową notkę :)
Hello, I just started a blog. I wonder if you have time to go and become a member if it pleases you.
OdpowiedzUsuńDla mnie w spray są jakby psikać się wodą ;c
OdpowiedzUsuńJa pamiętam, że używałam peeling z tej samej serii z avon i byłam z niego zadowolona. Żelu nie używałam, pozdrawiam ;)
OdpowiedzUsuńJeden z moich ulubionych żeli do mycia twarzy :))
OdpowiedzUsuń