24 października 2012

Dermaglin - maseczka przeciwtrądzikowa




Cena produktu to ok 5zł za 20g. Dostępna w Rossmanie, Naturze.

Maseczka jest wydajna. mi na samą twarz starczyła na 3 razy. Jest dość gęsta o kolorze ciemno zielonym, który po upływie kilku minut staje się jaśniejszy. Zasycha dość szybko, za szybko. Ja spryskuje twarz wodą, tak aby mogła dłużej działać. Po zaschnięciu zaczyna się trochę kruszyć, twarz jest ściągnięta, jednak mówić można. Nakłada się ją dobrze, choć można najbliższe otoczenie troszeczkę pobrudzić. co do zmywania to jest już gorzej. Lepiej ją się nakłada niż zmywa ;D

Twarz po zmyciu jest delikatna, gładka, oczyszczona. Pory są mniej widoczne/zwężone. Nie podrażnia, nie wysusza, nie powoduje zaczerwienień a zmiany trądzikowe łagodzi. Rozjaśnia trochę skórę. 


Skład:
Kaolin Clay - glinka
Aqua- woda
Aloe Vera - aloes
 Avena Sativa - owies zwyczajny
 Propylene Glycol - stosowany w kosmetykach jako rozpuszczalnik,
 Diazolidynyl Urea - środek konserwujący
 Methylparaben - przedłużają trwałość kosmetyków, konserwanty
 Propylparaben - przedłużają trwałość kosmetyków, konserwanty

I tu nasuwa się moje pytanie. Chcecie abym w miarę możliwości analizowała składy kosmetyków? Będzie Wam to przydatne czy jest to niepotrzebne?

29 komentarzy:

  1. Jak tylko ładnie objaśnisz, to oczywiście jestem chętna poczytać skłądy co i jak :D Pozdrawiam i w wolnej chwili zapraszam do mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ostatnio moje zapasy maseczek znacznie się uszczupliły.
    Muszę się w nią zaopatrzyć. Sporo osób ją chwali.

    OdpowiedzUsuń
  3. Analizuj je, zobaczymy ile tego wszystkiego tam jest. :D Wrzucają wszędzie tylko te konserwanty.

    OdpowiedzUsuń
  4. Jeśli dostanę ją u siebie to na pewno ja kupię ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. tej maseczki jeszcze nie miałam w rekach ale chyba się w nią zaopatrzę na spróbowanie ^^

    OdpowiedzUsuń
  6. jedna z lepszych jaką miałam;p

    OdpowiedzUsuń
  7. ja na trądzik stosuje zineryt i smaruje sie również sokiem z aloesu - tak, tak naturalnym sokiem z liścia - poprostu wyciskam i aplikuje na twarz :D jest wspaniala

    zapraszam do siebie

    OdpowiedzUsuń
  8. nie miałam nigdy takiej maseczki z tej firmy ale skuszę sie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Zupełnie nie dla mojej cery, tym bardziej, że nie bardzo lubię glinki :(

    OdpowiedzUsuń
  10. Fajne, dla kogoś kto ma trądzik :) Ciekawe czy skuteczne...

    OdpowiedzUsuń
  11. robiłam sobie ostatnio taka z koleżankami :)

    OdpowiedzUsuń
  12. A bardzo dziękuję, cieszę się, że mój blog Ci się podoba :))

    Ja używałam tylko raz w życiu maseczkę i była bezbarwna :) Mam w domu taką z glinką i chyba niebawem ją zużyję:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Dziękuję za pomoc w wyborze imienia :)

    Polecasz maseczkę? :) Przydałoby mi się zadbać trochę o skórę mojej buzi! :)
    A co do Twojego pytania - mnie osobiście skład potrzebny nie jest, bo nie znam się na tym :)

    OdpowiedzUsuń
  14. takie błotko troszkę :D ale lubię efekt po zastosowaniu takich maseczek.

    OdpowiedzUsuń
  15. Fajnie, że wytłumaczyłaś wszystko, do czego słuą dane substancje ;)))

    OdpowiedzUsuń
  16. ja nie mam potrzeby używania takich rzeczy :D

    OdpowiedzUsuń
  17. chyba użyję, ponieważ mam cerę trądzikową. :)

    OdpowiedzUsuń
  18. używałam ją kiedyś i też miałam problemy ze zmywaniem;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Aż z ciekawości ją wyprobuję, bo nie wiem czy wspominałam,ale ubóóóstwiam maseczki! :P Jak skończę zapas to przy kolejnych zakupach siegnę po tą, choć nienawidzę trudnego zmywania!

    OdpowiedzUsuń


Dziękuję, za komentarz:*

Na komentarze odpowiadam u mnie pod postem,pod Twoim komentarzem. ;)