Dawno mnie tu nie było. To wszystko przez sprawy studenckie. Ale juz wzsystko ogarnięte więc będę pojawiać się częściej tu jak i na Waszych blogach.
Ale nie o tym miało być. Dziś chciałam Wam przedstawić wrześniowe denko. Jestem bardzo z niego zadowolona ponieważ udało mi się zużyć aż 11kosmetyków w tym balsam do ciała, których mam największy zapas. ;)


szampon od timotei ma przepiekny zapach <3 uwielbiam go :)
OdpowiedzUsuńładnie poszło :)
OdpowiedzUsuńja mam zapas szamponów, a dziś kupiłam kolejny nawet hahaha nie wiem kiedy będę mogła napisać, że skończyły mi się zapasy :D
OdpowiedzUsuńno to sie nazywa projekt denko! :D i dwa lakiery do paznokci, tak trzymaj :D
OdpowiedzUsuńświetnie poszło, w tym lakiery, gratki
OdpowiedzUsuńKocham zapach tego żelu z Avonu :)
OdpowiedzUsuńA tak w ogóle to pokaźne denko. Gratuluję :)
Też się cieszę jak zużyję balsam (choć zależy jaki) :P.
OdpowiedzUsuńWidzę jedyną rzecz z avonu jakiej używam i jaką lubię, czyli maseczkę z mineralami z morza martwego ;D
OdpowiedzUsuńszampony z timotei najlepsze!
OdpowiedzUsuńojaaa ile Avonu! :D
OdpowiedzUsuńja bardzo lubię ich kremy do stóp. to najlepsze, jakie kiedykolwiek używałam! zwłaszcza taki zmiękczający pięty. zawsze jest u mnie w domu od wielu lat ;)
Spore denko, widzę że większość z Avonu
OdpowiedzUsuńzapach szamponu również mnie powala,
OdpowiedzUsuńa kosmetyki z avonu do stóp -wielbię:D
ładne denko:)
OdpowiedzUsuńŁadne zużycia;)
OdpowiedzUsuńSporo zużyć :)
OdpowiedzUsuń