12 sierpnia 2013

Avon - Nawilżająca mgiełka do ciała

Dziś chciałam troszeczkę napisać o nawilżającej mgiełce do ciała.

jedno "psiknięcie" ;d 


Mgiełkę otrzymujemy w 125-ml buteleczce, cena to ok 8zł. Opakowanie to poręczna butelka z wygodnym atomizerem, który nie psuje się ani nie zacina. Przez opakowanie możemy zobaczyć ile produktu nam jeszcze zostało. Do zakupu skusił mnie zapach żelu pod prysznic i postanowiłam ją kupić. Zapach jest bardzo letni, intensywny - idealny na lato. Jednak na skórze długo się nie utrzymuje - niestety. Mgiełka jest rzadka, bardzo łatwo się rozprowadza po skórze, Do minusów musimy zaliczyć jej wydajność, która jest kiepska. Na zdjęciu widzicie jedno psiknięcie. Mgiełka bardzo szybko się wchłania. Co do nawilżenia to niestety go po prostu nie ma. Mgiełka na szczęście nie uczula i nie podrażnia. Nie pozostawia również tłustej warstwy. Skład niestety nie jest za dobry - znajdujemy tam alkohol, parabeny, glicerynę. Niestety cena nie jest adekwatna do jakości i wydajności. Już więcej nie kupię takiego produkty, klasyczne balsamy lepiej się spisują w kwestii nawilżenia.
Tej mgiełki nie znajdziecie już w katalogu Avon. Jednak napisałam o niej kilka słów ponieważ widziałam inne zapachy dostępne  w katalogu. I coś mi się wydaję, że działaniem czy składem one się nie różnią.

39 komentarzy:

  1. Już dawno nie widziałam katalogu Avon...

    OdpowiedzUsuń
  2. szczerze mówiąc kosmetyki Avon nie przemawiają do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ciekawe po co robili te mgiełki jak ani nie nawilżają ani nie pachną...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zapach to jeszcze ale nawilżenie to masakra ;D

      Usuń
  4. uwielbiam mgiełki są praktyczne :P

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie przepadam za produktami Avonu ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mialam kiedys ten produkt i nie wiedzialam co z nim zrobic...
    generalnie tez za Avonem nie przepadam, szczegolnie za kremami, balsamami, zelami itd

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja go jakoś wysmarowałam.
      Ja akurat żele lubię;)

      Usuń
    2. ja lubie kilka rzeczy z kolorowki ;)

      Usuń
  7. Pomysł na kosmetyk dobry, gorzej z wykonaniem ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. tak myślałam, że ta mgiełka zapach ma pewnie ładny, ale nawilżenia nie będzie żadnego, jak to w avonach bywa :)

    OdpowiedzUsuń
  9. dla mnie ta mgiełka powinna się nazywać nie nawilżająca, a odświeżająca :) nic specjalnego, chociaż latem fajny wariant :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ciekawa recenzja, chociaż ja osobiście nie przepadam za produktami avon (niestety mnie uczulają).
    Pozdrawiam i zapraszam do zaobserwowania mojego bloga a postaram się odwdzięczyć,
    zakochanaroza.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Czyli ogólnie bardzo słabo wypadła :(

    OdpowiedzUsuń
  12. Kocham mgiełki, ale z Avonu jeszcze nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  13. jak do tej pory używałam tylko tych zapachowych do ciała,

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja bardzo dawno miałam jakiś zapach do ciała, muszę teraz coś zamówić ;)

      Usuń
  14. Ja nie przepadam za mgiełkami z AVON-u

    OdpowiedzUsuń
  15. Oo ale konsystencję ma ta mgiełka, miałam chyba dwie z Avonu i były 'przezroczyste', bardziej jak woda ;) Ale niezbyt za nimi przepadam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bo tamte są to pachnące mgiełki ciała a ta jest ponoć nawilżająca ;D

      Usuń
  16. nie kupuję takich mgiełek do ciała

    OdpowiedzUsuń
  17. Hmm czyli tylko taki bajer, żeby troszkę się wypachnić ;p Ale lubię mgiełki z Avonu, np. tę z granatem, fiołkiem albo kwiatem wiśni :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja teraz muszę sobie jakąś zamówić;)

      Usuń
    2. Dla mnie wiśnia bardzo śmierdzi alkoholem. :/
      Moja ulubiona to fiołek i malina.
      Tą psikałam się u koleżanki i nie zauważyłam żadnego nawilżenia. :/

      Usuń
  18. ciekawa recenzja, powiem szczerze, że miałam zamiar ją kupić, ale na pewno nie zrobię tego :p

    OdpowiedzUsuń
  19. Ta mgiełka to takie psikadełko dobre na lato, ale w sumie nic nie robi tylko pachnie i odrobinkę nawilża. Miałam tę Summer Breeze a teraz zamówiłam Citrus Burst bo zapach jest prześliczny <3

    OdpowiedzUsuń
  20. Sama jej nie używałam,ale w zeszłym roku sprzedałam ich całe mnóstwo.

    OdpowiedzUsuń
  21. Jedynym plusem tych mgiełek jest według mnie zapach, który i tak w niektórych przypadkach dość krótko się utrzymuje ale czasem lubię sobie ją kupić :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Witam:)
    Dziękuję za komentarz:)
    Nie znam kosmetyków tej firmy, ale moja siostra ma tę mgiełkę:) Jest super:))
    Pozdrawiam ciepło- Anna:)

    OdpowiedzUsuń
  23. już dawno nie miałam mgiełki z avonu, trochę mi jej brakuje

    OdpowiedzUsuń
  24. Z chęcią bym wypróbowała tą mgiełkę :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Nie przepadam za mgiełkami z Avonu ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Nie ma lepszych nawilżaczy, niż masełka ;) Szczególnie z shea :) Swego czasu bardzo lubiłam mgiełki zapachowe Avon, ale już mi przeszło :D

    OdpowiedzUsuń
  27. Używałam kilka razy i byłam zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń


Dziękuję, za komentarz:*

Na komentarze odpowiadam u mnie pod postem,pod Twoim komentarzem. ;)