Żele pod prysznic to chyba jedyna rzecz, którą systematycznie zamawiam z Avonu. I dziś właśnie chciałam Wam troszeczkę o nich napisać.
Żele są dostępne w 250ml, 500ml a nawet niektóre zapachy w 750ml. Ja zawsze kupuję te najmniejsze. Po prostu nie chcę za długo mieć jednego zapachu. Cena za 250ml to ok. 5-6zł.
Zacznijmy od butelek. Jak możecie zauważyć żele te mają ładną, kolorową szatę graficzną. Widać ile kosmetyku nam jeszcze zostało. Nakrętki są solidne, otwierane z boku przez klips. Butelki są poręczne, nie wyślizgują się z ręki.
Żele mają ładne, świeże zapachy. Jednak zapach nie utrzymuje się na skórze zbyt długo. Bardzo dobrze się pienią, są bardzo wydajne. Nie podrażniają ani nie wysuszają mojej skóry. Konsystencja jest w sam raz.
I tutaj jeszcze skład: Aqua, Sodium laureth sulfate, Glyceri, Lauryl polyglucose, Cocamidopropyl betaine, Polsorbate 20, Parfum, Sodium chloride, Phosphoric acid, disodium edta, Magnesium nitrate, Tocopheryl acetate, Macrocistis pyrifera extract, Propylene glycol, Alcohol denat, Methylchloroisothiazolinone, Magnesium chloride, Methylisothiazolinone, Ci 42090
Żele są dostępne w 250ml, 500ml a nawet niektóre zapachy w 750ml. Ja zawsze kupuję te najmniejsze. Po prostu nie chcę za długo mieć jednego zapachu. Cena za 250ml to ok. 5-6zł.
Zacznijmy od butelek. Jak możecie zauważyć żele te mają ładną, kolorową szatę graficzną. Widać ile kosmetyku nam jeszcze zostało. Nakrętki są solidne, otwierane z boku przez klips. Butelki są poręczne, nie wyślizgują się z ręki.
Żele mają ładne, świeże zapachy. Jednak zapach nie utrzymuje się na skórze zbyt długo. Bardzo dobrze się pienią, są bardzo wydajne. Nie podrażniają ani nie wysuszają mojej skóry. Konsystencja jest w sam raz.
I tutaj jeszcze skład: Aqua, Sodium laureth sulfate, Glyceri, Lauryl polyglucose, Cocamidopropyl betaine, Polsorbate 20, Parfum, Sodium chloride, Phosphoric acid, disodium edta, Magnesium nitrate, Tocopheryl acetate, Macrocistis pyrifera extract, Propylene glycol, Alcohol denat, Methylchloroisothiazolinone, Magnesium chloride, Methylisothiazolinone, Ci 42090
Używałyście? Lubicie?


ja uwielbiam te żele ♥ zapachy ze stałej oferty nie do końca mi odpowiadają, ale limitowane już bardziej :) ostatnio brałam Citrus Burst, Garden of Eden i Winter Cocoon - wszystkie są prze-pięk-ne! :)
OdpowiedzUsuńnie znam tylko passion, zapachy mają super
OdpowiedzUsuńMiałam kiedyś żele z Avonu i pamiętam tylko, że ładnie pachniały :D
OdpowiedzUsuńNie miałam tych żeli, jestem uprzedzona do Avonu...
OdpowiedzUsuńBardzo podobają mi zapachy żeli Avon, wiele razy już kupowałam i byłam zadowolona :)
OdpowiedzUsuńJa czasami też skuszę się na te żele jak jest fajna promocja :)
OdpowiedzUsuńA to zdjęcie jak bym widziała swoje ostatnio zamówione żele - też brałam akurat te 4 :).
ja lubie te zele, cudownie pachną :D
OdpowiedzUsuńlubię avon i os;)
OdpowiedzUsuńNie miałam nic z AVONu od hoho :D
OdpowiedzUsuńLubię te żele, miałam ich już kilka i są naprawdę fajne :)
OdpowiedzUsuńjakos nie moge sie do nich przekonac :(
OdpowiedzUsuńŻele Avonowe maja bardzo ładne zapachy, ale jakoś nie jestem skuszona na tyle by kupować. Miałam może 2 zapachy i były ok :)
OdpowiedzUsuńCzęsto też używam żeli z avonu i bardzo je lubię, mają świetne zapachy :-)
OdpowiedzUsuńdawno temu używałam i byłam bardzo zadowolona :)
OdpowiedzUsuńUżywamy i lubimy :) Najbardziej chyba Lagoon :D
OdpowiedzUsuńnie używałam ich ;dd
OdpowiedzUsuńfakt- ładnie pachną, szkoda tylko, że to taki krótkotrwały efekt :(
OdpowiedzUsuńNie miałam jeszcze żadnego : )
OdpowiedzUsuńLubię je i dość często mam je w łazience :)
OdpowiedzUsuńNiestety jeszcze ich nie miałam ;/
OdpowiedzUsuńKiedyś moja mama non stop je kupowała:) I były całkiem fajne!
OdpowiedzUsuńjak byłam jeszcze Avonowym klientem to je kupowałam :D
OdpowiedzUsuńczasem je zamawiam:) Zapachy mają śliczne, ale faktycznie nie utzymują się one długo na skórze - teraz chyba zamówię sobie ten pierwszy od lewej na zdjęciu;)
OdpowiedzUsuńRaz chyba miałam żel z tej firmy i zapach był bardzo przyjemny
OdpowiedzUsuńMialam jedny, bardzo fajny <33
OdpowiedzUsuńSuper post !! :)
Czasami zamawiam, jak jest na nie promocja:) Duży wybór zapachów no i kolorowe opakowania - lubię je:)
OdpowiedzUsuńkiedyś zamawiałam żele, ale stwierdziłam, że jednak stacjonarnie też można dostać coś ciekawszego ;)
OdpowiedzUsuńJa też czasami kupuję stacjonarnie ;)
UsuńCześć :) ♥
OdpowiedzUsuńMiałam wszystkie 4 są nieziemskie ;3
Obserwuję ;) i licze na to samo -http://agga-aggaa.blogspot.com/
Uwielbiałam te żele dopóki nie zaczęły mnie uczulać. I do tej pory nie wiem czy oni coś przy nich majstrowali czy to ja się taka delikatna zrobiłam.
OdpowiedzUsuńNigdy ich nie używałam, ale mam z jakiejś innej serii arbuzowy i jest niesamowity :).
OdpowiedzUsuńczasami zamawiam ; ) zainteresował mnie ten pierwszy od lewej, ciekawa jestem jak pachnie ;)
OdpowiedzUsuńKiedyś kupowałam takie żele, ale od dawna nie zamawiałam nic z Avonu.
OdpowiedzUsuńLubię żele z Avonu, miałam już kilka, ale żadnego z tych co pokazałaś. Mogę Ci polecić Garden of Eden :)
OdpowiedzUsuńSkusiłam się na Winter Cocoon ale mnie osobiście rozczarował. Ładniej pachniała stronka w katalogu niż on na żywo. Dobrze, ze chociaż trafiłam na promocję bo zapłaciłam coś ok 5zł.
OdpowiedzUsuń