12 października 2013

Joanna - plastry do depilacji twarzy z woskiem.





Od jakiegoś czasu zaczęłam używać plastrów do depilacji twarzy. I dziś chciałam Wam więcej o nic napisać.
Plastry otrzymujemy w kartoniku. Jest ich 12 sztuk a dodatkowo otrzymujemy 10ml oliwkę. Kosztują ok. 7zł i są dostępne np. w Rossmanie a nawet w Polomarkecie.
Przed użyciem plastry należy rozgrzać. Możemy to zrobić poprzez pocieranie między dłońmi albo tak jak ja rozgrzewam je nad świeczka ( ok. 5 sekund wystarczy).
Mi na jedną depilację starczają 2 plastry, czasami 1 (wtedy pozostały plaster składam na pół i wkładam do pudełeczka).
Niestety plastry nie usuwają dokładnie wszystkich włosków, konieczne są poprawki pęsetą. Po zerwaniu skóra jest troszeczkę czerwona ale szybko to mija. Oliwka dobrze zmywa pozostałości wosku ale możemy także to zrobić zwykłym żelem.
Sam zabieg depilacji nie jest bolesny jeśli szybko i zdecydowanie zerwiemy plaster.  

Jestem średnio zadowolona  z tych plastrów. Sama jeszcze nie wiem czy do nich wrócę. W kolejce mam do wypróbowania krem do depilacji twarzy.


Używałyście plastró do depilacji twarzy? Jak wrażenia? :)

Zapraszam do wypełnienia ANKIETY.

36 komentarzy:

  1. Hmm u siebie nie widze potrzeby uzywania takich :) Pozdrawiam i zapraszam na nowy wpis ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. nie lubie:D wole depilatorek ;))
    obserwuje
    rozaliafashion.blogspot.com - jeśli możesz kliknij w baner z napisem SHEINSIDE po prawej stronie na dole

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakoś depilatora sobie tam nie wyobrażam.
      Ledwo daję nim radę na nogach ;p

      Usuń
  3. Ja do tzw wąsika używam właśnie plastrów z joanny ale tych do ciała. Lepiej usuwają włoski :) wycinam sobie nożyczkami taki mały pasek i gotowe, są mega wydajne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Następnym razem muszę wypróbować twój sposób :)

      Usuń
  4. ja nigdy nie depilowałam twarzy. używałam plastry do usuwania owłosienia z nóg ale to było bolesne doświadczenie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też próbowałam plastrów na nogach: nigdy więcej. Już wolę depilator :)

      Usuń
  5. Ja nie mam co depilować na twarzy, chyba, że brwi, ale nie wiem jak to się robi plastrami :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nigdy nie próbowałam takich plastrów, ale skoro i tak trzeba poprawiać pęsetą, to pozostanę przy samej pęsecie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja wolę poprawiać pęsetą niż robić to całościowo :)

      Usuń
  7. Kiedyś je miałam, ale wolę te plastry z Isany.

    OdpowiedzUsuń
  8. ja na szczęście nie muszę depilować twarzy :) ale moja koleżanka używa tego produktu do wąsika i jest bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Używałam i też byłam średnio zadowolona z tym, że u mnie jakoś duże podrażnienie zostawiały :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie na szczęście podrażnienie nie jest duże :)

      Usuń
  10. Miałam je, ale nie byłam zadowolona bo poranił mi strasznie strefę pod noskiem :D
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja stosuje te zwykłe plastry Joanny do twarzy, tyle że muszę przyciąć pasek z większego ale za to starczają na całe wieki . Są całkiem dobre jak za tą cenę .

    OdpowiedzUsuń
  12. też ich używam, ale mam dość cienkie włosy więc rzadko je usuwam, no i zawsze przycinam dlatego opakowanie mam na długo

    OdpowiedzUsuń
  13. polecam, aby plastry ściągał Ci ktoś mocno wkurzony na Ciebie, zobaczysz jaki będzie efekt!zdecydowanie lepszy:P

    OdpowiedzUsuń
  14. też o nich kiedyś pisałam, uważaj na oliwkę - to sama parafina, moze zapychać! mnie zapchała konkretnie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie widziałam w składzie. I już jej raczej nie będę używała. :)

      Usuń
  15. Zdarzyło mi się ich używać kilka razy, jakoś ostatnio nie mam takiej potrzeby. Całkiem fajne ale nie mam porównania i tak jak napisałaś nie radzą sobie ze wszystkimi włoskami.

    OdpowiedzUsuń
  16. na szczęście nie muszę sięgać po plastry czy kremy do depilacji twarzy:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Chyba bym się nie odważyła :) Mam dość niski próg odporności na ból :)
    Pozdrawiam, WingsOfEnvy Blog
    :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja używam tych plasterków od dawna i nie znam lepszych ;) teraz kupiłam wersję o zapachu owoców leśnych.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To może i jak kiedyś spróbuję tych o tym zapachu. :)

      Usuń


Dziękuję, za komentarz:*

Na komentarze odpowiadam u mnie pod postem,pod Twoim komentarzem. ;)