Od jakiegoś czasu zaczęłam używać plastrów do depilacji twarzy. I dziś chciałam Wam więcej o nic napisać.
Plastry otrzymujemy w kartoniku. Jest ich 12 sztuk a dodatkowo otrzymujemy 10ml oliwkę. Kosztują ok. 7zł i są dostępne np. w Rossmanie a nawet w Polomarkecie.
Przed użyciem plastry należy rozgrzać. Możemy to zrobić poprzez pocieranie między dłońmi albo tak jak ja rozgrzewam je nad świeczka ( ok. 5 sekund wystarczy).
Mi na jedną depilację starczają 2 plastry, czasami 1 (wtedy pozostały plaster składam na pół i wkładam do pudełeczka).
Niestety plastry nie usuwają dokładnie wszystkich włosków, konieczne są poprawki pęsetą. Po zerwaniu skóra jest troszeczkę czerwona ale szybko to mija. Oliwka dobrze zmywa pozostałości wosku ale możemy także to zrobić zwykłym żelem.
Sam zabieg depilacji nie jest bolesny jeśli szybko i zdecydowanie zerwiemy plaster.
Jestem średnio zadowolona z tych plastrów. Sama jeszcze nie wiem czy do nich wrócę. W kolejce mam do wypróbowania krem do depilacji twarzy.
Używałyście plastró do depilacji twarzy? Jak wrażenia? :)
Zapraszam do wypełnienia ANKIETY.


Hmm u siebie nie widze potrzeby uzywania takich :) Pozdrawiam i zapraszam na nowy wpis ;)
OdpowiedzUsuńnie lubie:D wole depilatorek ;))
OdpowiedzUsuńobserwuje
rozaliafashion.blogspot.com - jeśli możesz kliknij w baner z napisem SHEINSIDE po prawej stronie na dole
Jakoś depilatora sobie tam nie wyobrażam.
UsuńLedwo daję nim radę na nogach ;p
Ja do tzw wąsika używam właśnie plastrów z joanny ale tych do ciała. Lepiej usuwają włoski :) wycinam sobie nożyczkami taki mały pasek i gotowe, są mega wydajne :)
OdpowiedzUsuńNastępnym razem muszę wypróbować twój sposób :)
Usuńja nigdy nie depilowałam twarzy. używałam plastry do usuwania owłosienia z nóg ale to było bolesne doświadczenie
OdpowiedzUsuńTeż próbowałam plastrów na nogach: nigdy więcej. Już wolę depilator :)
UsuńJa nie mam co depilować na twarzy, chyba, że brwi, ale nie wiem jak to się robi plastrami :)
OdpowiedzUsuńZazdroszczę ;)
UsuńNigdy nie próbowałam takich plastrów, ale skoro i tak trzeba poprawiać pęsetą, to pozostanę przy samej pęsecie :)
OdpowiedzUsuńJa wolę poprawiać pęsetą niż robić to całościowo :)
UsuńKiedyś je miałam, ale wolę te plastry z Isany.
OdpowiedzUsuńMuszę je wypróbować kolejnym razem :)
Usuńja na szczęście nie muszę depilować twarzy :) ale moja koleżanka używa tego produktu do wąsika i jest bardzo zadowolona :)
OdpowiedzUsuńUżywałam i też byłam średnio zadowolona z tym, że u mnie jakoś duże podrażnienie zostawiały :P
OdpowiedzUsuńU mnie na szczęście podrażnienie nie jest duże :)
UsuńMiałam je, ale nie byłam zadowolona bo poranił mi strasznie strefę pod noskiem :D
OdpowiedzUsuńPozdrawiam i zapraszam do siebie :)
ja nie mam takich problemów;)
OdpowiedzUsuńJa stosuje te zwykłe plastry Joanny do twarzy, tyle że muszę przyciąć pasek z większego ale za to starczają na całe wieki . Są całkiem dobre jak za tą cenę .
OdpowiedzUsuńTeż muszę tak spróbować. :)
Usuńteż ich używam, ale mam dość cienkie włosy więc rzadko je usuwam, no i zawsze przycinam dlatego opakowanie mam na długo
OdpowiedzUsuńpolecam, aby plastry ściągał Ci ktoś mocno wkurzony na Ciebie, zobaczysz jaki będzie efekt!zdecydowanie lepszy:P
OdpowiedzUsuńhaha, dobre :)
Usuńmialam je kiedys :)
OdpowiedzUsuńteż o nich kiedyś pisałam, uważaj na oliwkę - to sama parafina, moze zapychać! mnie zapchała konkretnie
OdpowiedzUsuńNo właśnie widziałam w składzie. I już jej raczej nie będę używała. :)
UsuńZdarzyło mi się ich używać kilka razy, jakoś ostatnio nie mam takiej potrzeby. Całkiem fajne ale nie mam porównania i tak jak napisałaś nie radzą sobie ze wszystkimi włoskami.
OdpowiedzUsuńna szczęście nie muszę sięgać po plastry czy kremy do depilacji twarzy:)
OdpowiedzUsuńzazdroszczę ;)
UsuńChyba bym się nie odważyła :) Mam dość niski próg odporności na ból :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam, WingsOfEnvy Blog
:)
Nie jest tak źle z tym bólem. :)
Usuńna szczęście nie muszę uzywać;)
OdpowiedzUsuńzazdroszczę ;)
UsuńJa używam tych plasterków od dawna i nie znam lepszych ;) teraz kupiłam wersję o zapachu owoców leśnych.
OdpowiedzUsuńTo może i jak kiedyś spróbuję tych o tym zapachu. :)
Usuńteż miałam te plastry:)
OdpowiedzUsuń