Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Joanna. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Joanna. Pokaż wszystkie posty

19 marca 2014

Kuracja wzmacniająca - Joanna Rzepa

Od jakiegoś czasu włosom poświęcam więcej uwagi niż wcześniej. I dlatego liczba kosmetyków przeznaczona do ich pielęgnacji systematycznie się zwiększa. Dziś chciałam Wam napisać o kuracji wzmacniającej z Joanny.




Cena: ok.7zł
Pojemność: 100ml
Dostępność: drogerie, internet

Zacznę od opakowania, które jest bardzo wygodne. Aplikator jest bardzo poręczny, praktyczny i bardzo dobrze dozuje ilość produktu. Buteleczki na pewno nie wyrzucę, zachowam ją dla innych wcierek.
Zapach nie każdemu musi podpasywać, jest dość intensywny, nie należy do najprzyjemniejszych. Jednak mi się podoba i nie przeszkadza.
Wcierka nie podrażniła mi skóry głowy ani nie spowodowała żeby pojawiła się łupież czy nadmierne przetłuszczanie się włosów. Wcierka jest w miarę wydajna, starczyła mi na ok. 1,5 miesiąca.
Co do działania to nie zauważyłam spektakularnego przyrostu włosów, jednak zauważyłam nowe baby hair - co mnie bardzo cieszy! Co do zahamowania wypadania włosów to myślę, że w jakimś stopniu wcierka przyczyniła się do tego ponieważ wypada ich coraz mniej.

Podsumowując jestem zadowolona z działania tego produktu. Myślę, że jeszcze do tej wcierki w przyszłości wrócę, jednak nie prędko bo w kolejce na użycie czekają jeszcze 3wcierki innych firm. :)

Używałyście tej kuracji? Jak Wasze wrażenia?


5 listopada 2013

Joanna - peeling myjący z pomarańczą

                    Chyba każda z nas zna ten peeling. Kuszą swoimi małymi opakowaniami i kolorami.


Peelingi są praktycznie wszędzie dostępne - od drogerii po supermarkety. Ich cena waha się od 3,5 do 5zł. Peelingi dostępne są w różnych wersjach zapachowych (truskawka, kawa, kiwi itd) - więc każdy znajdzie coś dla siebie. Buteleczki są bardzo poręczne, dobrze wydobywa się z nich kosmetyk. Nakrętka ma zatrzask, który działa bez zrzutu. Dzięki przeźroczystej buteleczce możemy kontrolować ile produktu nam zostało.


Peelingi pachną obłędnie. Ja mam wersję z pomarańczą i kocham ten zapach! Szkoda tylko, że nie za długo utrzymuje się na skórze.
Dobrze oczyszcza skórę. Ma fajne drobinki, które świetnie wygładzają skórę, sprawiają, że jest miękka w dotyku. Nie podrażniają ani nie uczulają.Co do wydajności to jest średnia - jednak buteleczka też nie jest za duża.


Podsumowując uważam te peelingi za bardzo dobry produkt. Fajnie spełniają swoją funkcję. Może nie są bardzo mocnymi zdzierakami jednak dają radę. Na pewno wypróbuję jeszcze któreś wersje. Ich zapachy są świetne ;D

Znacie, używacie, uwielbiacie?? :D

12 października 2013

Joanna - plastry do depilacji twarzy z woskiem.





Od jakiegoś czasu zaczęłam używać plastrów do depilacji twarzy. I dziś chciałam Wam więcej o nic napisać.
Plastry otrzymujemy w kartoniku. Jest ich 12 sztuk a dodatkowo otrzymujemy 10ml oliwkę. Kosztują ok. 7zł i są dostępne np. w Rossmanie a nawet w Polomarkecie.
Przed użyciem plastry należy rozgrzać. Możemy to zrobić poprzez pocieranie między dłońmi albo tak jak ja rozgrzewam je nad świeczka ( ok. 5 sekund wystarczy).
Mi na jedną depilację starczają 2 plastry, czasami 1 (wtedy pozostały plaster składam na pół i wkładam do pudełeczka).
Niestety plastry nie usuwają dokładnie wszystkich włosków, konieczne są poprawki pęsetą. Po zerwaniu skóra jest troszeczkę czerwona ale szybko to mija. Oliwka dobrze zmywa pozostałości wosku ale możemy także to zrobić zwykłym żelem.
Sam zabieg depilacji nie jest bolesny jeśli szybko i zdecydowanie zerwiemy plaster.  

Jestem średnio zadowolona  z tych plastrów. Sama jeszcze nie wiem czy do nich wrócę. W kolejce mam do wypróbowania krem do depilacji twarzy.


Używałyście plastró do depilacji twarzy? Jak wrażenia? :)

Zapraszam do wypełnienia ANKIETY.

26 czerwca 2013

Szampon do włosów z biosiarką i bursztynem - Joanna Naturia


Pojemność: 200ml
Cena: ok. 4-5zł
Dostępność: drogerie, osiedlowe sklepiki


Od producenta: "Szampon z biosiarką został specjalnie opracowany z myślą o pielęgnacji włosów przetłuszczających się i ze skłonnością do łupieżu. Biosiarka jest znanym, aktywnym składnikiem o działaniu przeciwłojotokowym i przeciwłupieżowym. Zapobiega nadmiernemu przetłuszczaniu się włosów oraz powstawaniu łupieżu. Kosmetyk sprawia, że włosy są zdrowe, zadbane, bez oznak łupieżu i mniej się przetłuszczają. Stają się puszyste, lśniące i miłe w dotyku."
Skład: aqua, sodium laureth sulfate, cocamidopropyl betaine, cocamide dea, cocamidopropylamine oxide, sodium laureth-4 carboxylate, glyceryth-7, peg-7 glyceryl cocoate, peg-40 sulfurized castor oil,peg-40 castor oil, succinum propylene glycol, citric acid, disodium edta, sodium chloride, parfum, butylphenyl methylopropional,, linaloool, dmdm hydantoin, methylchloroisothiazolinone, methylisothiazolinone


Opakowanie: Jest solidne z zatrzaskiem, nic nie ma prawa nam się wylać. Prosta szata graficzna w odcieniach brązu. Wraz z zużywaniem produktu na tylnej ścianie pokazuje nam się bursztyn.
Zapach: Jest dość specyficzny. Nie podoba mi się. Jest mocny i pachnie typową siarką. Jednak z czasem możemy się do niego przyzwyczaić :) 
Konsystencja: Szampon ma piękny, bursztynowy kolor. Konsystencja jest żelowa, lekko rzadka.


Działanie:  Szampon ma zapobiec nadmiernemu przetłuszczaniu się włosów i powstawaniu łupieżu. Jednak tu i tu nie zauważyłam jakiś zmian. Ani w prawą ani w lewą. Ale może to i dobrze ;D  Wydaje mi się jednak, że przez ten szampon skóra głowy mnie swędzi. Jednak bardzo dobrze oczyszcza, nie ma problemów ze zmyciem olejów. Włosy są po nim puszyste, szorstkie w dotyku, lekko się plączą. Dobrze się pieni jednak czasami go dużo potrzeba przez co jest mało wydajny. 
Moja opinia: Dobrze oczyszcza, jest tani i łatwo dostępny. Jednak to, że przez niego swędzi mnie skóra głowy nie kupię go już nigdy więcej.  Jednak szamponów z Joanny nie przekreślam i znając siebie już niedługo jakiś kupię.

Używałyście tego szamponu? A może jakiegoś innego z Joanny, który jest godny polecenia?  :)