Po dość dużych, wakacyjnych denkach przyszedł czas na te skromniejsze.
A zużyłam:
1. baza pod lakier Avon - nawet dobrze się spisywała jednak nie zdążyłam jej zużyć do końca bo się zgęstła. ;)
2 glinka marokańska Synesis - glinka została już dawno zużyta tylko opakowanie gdzieś się zapodziało. Glinka bardzo fajna, dobrze oczyszcza, nie podrażnia, skóra jest fajnie zmatowiona.
3. maseczka oczyszczająca do twarzy Efektima - bardzo fajna, pisałam o niej TU
4. plastry do depilacji twarzy - więcej TU
5. olejek pod prysznic Isana - recenzja TU
Ale jestem z siebie bardzo dumna bo kupiłam tylko jedną rzecz a drugą dostałam. Czyli na plus 2 kosmetyki i wydane 12,90zł. To chyba mój rekord. Mam nadzieję, że w listopadzie równeż nie będę szalała z zakupami tylko będę zużywała to co mam.
A jak tam Wasze denka?
A zużyłam:
1. baza pod lakier Avon - nawet dobrze się spisywała jednak nie zdążyłam jej zużyć do końca bo się zgęstła. ;)
2 glinka marokańska Synesis - glinka została już dawno zużyta tylko opakowanie gdzieś się zapodziało. Glinka bardzo fajna, dobrze oczyszcza, nie podrażnia, skóra jest fajnie zmatowiona.
3. maseczka oczyszczająca do twarzy Efektima - bardzo fajna, pisałam o niej TU
4. plastry do depilacji twarzy - więcej TU
5. olejek pod prysznic Isana - recenzja TU
Ale jestem z siebie bardzo dumna bo kupiłam tylko jedną rzecz a drugą dostałam. Czyli na plus 2 kosmetyki i wydane 12,90zł. To chyba mój rekord. Mam nadzieję, że w listopadzie równeż nie będę szalała z zakupami tylko będę zużywała to co mam.
A jak tam Wasze denka?


miałam tą maseczkę od Efekitmy, u mnie się spisała nieźle :)
OdpowiedzUsuńKLIK -> wiolka-blog.blogspot.com
ja w tym miesiącu mam zamiar nic nie kupować, tylko zużywać to co mam, zobaczymy jak mi pójdzie :)
OdpowiedzUsuńgratuluję denka, bardzo lubię ten żel, ciekawe czy Tobie też pasował.. zaraz przejdę do recki :)
Ja w każdym miesiącu mam takie postanowienie :) Ale jak na razie dobrze mi idzie. :)
UsuńMiałam tylko maseczkę od Efektima :)
OdpowiedzUsuńTo ci się udało zaoszczędzić! :-) ;-) olejek pod prysznic z Isany miałam, bardzo mi odpowiadał. Buziaki, zapraszam na nowy wpis ;)
OdpowiedzUsuńOlejek fajny był, szczególnie zapach. :)
Usuńmogłabyś coś więcej o glince napisać?:)
OdpowiedzUsuńDorze oczyszczała, matowiła i ogólnie to fajna była. :D
UsuńTeż skończyłam żel/ olejek Isana :)
OdpowiedzUsuńGratuluję denka, a jeszcze bardziej zakupu tylko jednego kosmetyku! :)
Mam nadzieję, że w listopadzie nic nie kupię. :)
UsuńDenko fajna sprawa;D;D
OdpowiedzUsuńTak, mobilizuje do zużywania, żeby było co pokazać na blogu. :D
Usuńplastry znam i często kupuję, żele Isany tez, ale chyba tego zapachu nie miałam, nawet już nie pamiętam:P
OdpowiedzUsuńteż miałam maseczkę od efektimy,ale pomarańczową:D
OdpowiedzUsuńu mnie znowu nic, u mnie brak miesięcznych denek ;p
OdpowiedzUsuńJa staram się zawsze opublikować jakieś denko. :)
UsuńRównież nie zaszalałam z denkami w tym miesiącu :)
OdpowiedzUsuńDuże, nieduże ale ważne, że coś jest :)
Usuńu mnie wielkie zużycia październikowe (pojawią się gdzieś chyba w poniedziałek) i w sumie też nie było dużych zakupów, działam na zasadzie zużywam zapasy i dokupuję tylko nie zbędę rzeczy:)
OdpowiedzUsuńCzekam na Twoje denko! :)
UsuńLubię ten olejek z Isany :)
OdpowiedzUsuńU mnie zużycia nawet dobrze, muszę jeszcze przygotować wpis :D
OdpowiedzUsuńCzekam na Twoje denko :)
Usuńoprócz olejku z isany to nic z tych rzeczy nie miałam, ale olejek jest ok :)
OdpowiedzUsuńTrochę tego się nazbierało :))
OdpowiedzUsuńRaz mniej, raz więcej, nie ma czym się przejmować :)
OdpowiedzUsuńDokładnie, najważniejsze, że zapasy bardzo powoli topnieją ;D
Usuńfajne denko, muszę wypróbować tą maseczkę z Efektimy :)
OdpowiedzUsuńwarto ją wypróbować ;d
Usuńoo widze, że mamy ten sam produkt w denku, żel Isany:)
OdpowiedzUsuńU mnie to żel jeszcze z sezonu letniego ;d
Usuńmaseczkę efektimy i żel isana bardzo lubię :)
OdpowiedzUsuńTeż polubiłam tą maseczkę.
UsuńWłaściwie to nie pamiętam kiedy kupiłam sobie coś kosmetycznego :D Jak już to kupowałam prezentu na mikołajki, ale nic po za tym. :)
OdpowiedzUsuńBardzo lubię żele Isany - zawsze jakiś stoi w zapasie. :)
Uwielbiam te olejki pod prysznic z Issany!
OdpowiedzUsuńMiałam ten olejek z Isany i ślicznie pachniał chociaż z olejkiem nic wspólnego nie miał :)
OdpowiedzUsuńBardzo miły blog, zapraszam do mnie :))
OdpowiedzUsuńfitnesscookmadame.blogspot.com