5 marca 2014

Nawilżający żel-krem do mycia twarzy - Avon Solutions.

Nie wiem co się ze mną dzieje ale od jakiegoś czasu nie mogę się 'ogarnąć'. I nawet odbija się to na blogu, którego ostatnio zaniedbuję. Mam nadzieję, że to się dość szybko zmieni.

Dzisiejszy kosmetyk kupiłam tak naprawdę trochę na przymus bo brakowało mi do zamówienia. Jednak w zestawie z kremem z tej samej serii nie był taki drogi.





Żel-krem jest gęsty, nie tak łatwo rozprowadza się go po twarzy. Trzeba go spienić w dłoniach żeby się dobrze rozprowadzał.
Zapach jest lekko chemiczny jednak nienachalny. Żel jest średnio wydajny, głównie przez to rizprowadzanie.
Po kontakcie z wodą zaczyna się bardzo pienić. Radzę uważac na oczy ponieważ szczypie i to bardzo :)
Żel dobrze oczyszcza i zmywa wszelkie zanieczyszczenia. Niestety nie ma tu mowy o jakimkolwiek nawilżeniu, można nawet pokusić się o stwierdzenie, że lekko ściąga skórę twarzy. 
 Szczerze to cieszę się, że kosmetyk ten ujrzał już denko.

To moje ostatnie spotkanie z tą serią żeli do mycia twarzy. Nigdy więcej. Mam jeszcze jakiś krem do twarzy z tej serii jednak nie wiem czy będe go używała z przeznaczeniem. :)

Używałyście? Jak się u Was spisywał?

32 komentarze:

  1. Szkoda, że Cię zawiódł. Ściąganie, chemiczny zapach i słaba wydajność zniechęcają do zakupu :/

    OdpowiedzUsuń
  2. moja sucha skóra nienawidzi uczucia ściągnięcia po myciu, bleee :( :)

    OdpowiedzUsuń
  3. oo dobrze wiedzieć na co nie wydawać kasy :) nie lubię takich produktów które po umyciu ściągają skórę na buzi ;/

    OdpowiedzUsuń
  4. dobrze wiedzieć,bo chciałam go kupić,teraz nie zamówię :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie kupię, nie lubię jak żel ściąga skórę. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja mam z tej serii 3w1 krem, peeling i maskę. Sprawdziła się nieźle. Nie zostawia uczucia ściągniętej twarzy.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja używałam z serii Naturals (chyba?) żelu z ogórkiem i był super.

    OdpowiedzUsuń
  8. też go kiedys miałam. bubel do kwadratu

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam go! Świetny :) Mam jeszcze z tej serii piankę, która także świetnie się spisuje :) Zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie miałam tego żelu.. ale teraz mam małą styczność z produktami Avon'u.

    OdpowiedzUsuń
  11. nie miałam tego żelu, chyba nigdy nic nie miałam z tej serii

    OdpowiedzUsuń
  12. mialam chyba kiedys ale nie pamietam dzialania:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie używam Avonowskich kosmetyków bo kilka z nich mnie zawiodło.

    OdpowiedzUsuń
  14. ja też słyszałam o nim same minusy :)

    OdpowiedzUsuń
  15. miałam go,ale jakoś nie przypadł mi do gustu i mojej cery ...

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie miałam tego żelu i jakoś mnie nie kusi ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. nie przepadam w ogóle za kosmetykami z Avonu - tylko niektóre są warte uwagi :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Kiedyś będąc konsultantką Avonu miałam przyjemność korzystać z ich produktów. Niektóre są całkiem fajne.
    Zapraszam do siebie, nominowałam Cię do "Liebster Blog Award"

    OdpowiedzUsuń
  19. Niezbyt często robię zakupy w Avonie, a w dodatku ta seria mnie nie przekonuje jakoś specjalnie :]

    OdpowiedzUsuń
  20. Nie lubię kosmetyków Avonu i kolejny raz przekonuję się, że nie warto w nie inwestować :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie miałam go i Twój opis nie zachęca do kupna,będę go omijać szerokim łukiem :)
    z Avonu lubię piankę do mycia lub zwykłe żele Naturals :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Oj chyba raczej bym się po niego nie pokusiła.

    OdpowiedzUsuń
  23. Odpowiedzi
    1. Akurat w tym kosmetyku mało jest ciekawych rzeczy :D:D

      Usuń
  24. ta seria jakoś nigdy mnie nie przekonywała...

    OdpowiedzUsuń
  25. ja już od dawna nie kupuję nic z avonu chociaż lubiłam ich tusze do rzęs.

    OdpowiedzUsuń


Dziękuję, za komentarz:*

Na komentarze odpowiadam u mnie pod postem,pod Twoim komentarzem. ;)