Pojemność: 7ml
Cena: ok.2zł
Dostępność: drogerie, czasami supermarkety
Maseczka starczyłaby mi na 2 razy jednak ja użyłam ją tylko raz. Dobrze się ja rozprowadza po twarzy, bardzo przyjemnie pachnie. Nie zasycha na twarzy tworząc skorupy. Zmywa się ją bez problemu.
Twarz po jej użyciu jest gładka miękka w dotyku. Nie powoduje podrażnień czy zaczerwienień.
Jednak jest jeden minus, który ją u mnie dyskwalifikuje. A mianowicie po jej użyciu na mojej twarzy pojawiły się niespodzianki. Nie sądzę, żeby był to przypadek bo jeszcze rano cieszyłam się gładką skórą a po tej maseczce niestety to się zmieniło.
I ten fakt dyskwalifikuje u mnie maseczki Ziaji. Już więcej ich nie kupię a tym bardziej nie użyję.
Używałyście jej? Jak się u Was sprawdziła?


szkoda,że u Ciebie się nie sprawdziła,bo ja byłam w niej zakochana
OdpowiedzUsuńNo u mnie nie dała rady a jestem pewna, że po niej pojawiły się wypryski :)
UsuńAle dobrze, ze u Ciebie się sprawdziła :)
Nie znam, ale jeżeli powoduje powstawanie wyprysków, to niech spada! :D
OdpowiedzUsuńMoże u Ciebie nie spowodowałaby :)
UsuńLubię maseczki Ziaji. Nigdy nie miałam po nich problemów :)
OdpowiedzUsuńTej niestety nie używałam, ze względu na to, że mam cerę mieszaną :)
A ja od teraz maseczki od Ziaji będę omijała szerokim łukiem :)
UsuńUwielbiam maski Ziaji, każdą wersję :)
OdpowiedzUsuńuwielbiam te maski , każda wersję
OdpowiedzUsuńlubię maseczki ziaji, u mnie nie wywołują niespodzianek
OdpowiedzUsuńnie używałam
OdpowiedzUsuńJa lubię własnoręcznie robione maseczki z glinką ;)
OdpowiedzUsuńa to pech :( U mnie najlepiej sprawdzają się czyste glinki mieszane z wodą lub hydrolatem :)
OdpowiedzUsuńWidziałam ją na półkach wiele razy, ale jakoś nigdy się jeszcze na nią nie zdecydowałam.. i chyba dobrze zrobiłam:)
OdpowiedzUsuńnie mialam tej maski nigdy dotąd :)
OdpowiedzUsuńja nie uzywalam.. a mam pare w domu i teraz sie boje ;O
OdpowiedzUsuńszkoda że się nie spisała :(
OdpowiedzUsuńChyba ją miałam ale nie przypominam sobie używania jej (mamo?) , teraz już raczej nie kupię.
OdpowiedzUsuńświetny blog ♥
OdpowiedzUsuńJestem tutaj po raz pierwszy i wrócę na pewno :D
zapraszam do mnie :)
Zdecydowanie wolę zwykłą zielona glinkę a nie takie gotowce.
OdpowiedzUsuń