Bardzo dawno na blogu nie było recenzji/zdjęć lakierów do paznokci. Jako, że odnalazłam zdjęcia to dziś z nimi do Was przybywam.
Lakier, o którym chcę dziś trochę napisać to MissSporty z serii Metal Flip. Buteleczki są typowe dla tych lakierów o pojemności 7ml.
Na zdjęciu paznokcie mam pomalowane 2 warstwami i u mnie tyle wystarczyło na dobre pokrycie. Pędzelek jest bardzo wygodny, fajnie się nim maluje jednak sam lakier trochę smuży. Dość szybko wysycha.
Co do efektu to w zależności od tego jak pada światło - mamy inny kolor:) Szczerze to bardziej podobał mi się w buteleczce.
Miałyście, któryś z tych lakierów? Jak Wam się podoba ten kolor? Skusiłybyście się?
.jpg)
.jpg)


Ładny, nietypowy kolor :)
OdpowiedzUsuńCiekawy kolor :)
OdpowiedzUsuńładny kolor, taka benzynka :)
OdpowiedzUsuńInteresujący:)
OdpowiedzUsuńOryginalny odcień przypadł mi do gustu:) Nie przepadam za lakierami Miss Sporty, ponieważ kilka godzin od aplikacji pojawiają się pierwsze odpryski...
OdpowiedzUsuńnietypowy kolor, jednak nie w moim guście
OdpowiedzUsuńMam go, jest bardzo ładny :D
OdpowiedzUsuńNie miałam jeszcze nigdy lakieru z miss sporty, może sie skuszę :)
OdpowiedzUsuńnie lubię lakierów miss sporty, bo strasznie szybko zasychają... ale ten wygląda fajnie :D widziałam go ostatnio w rossmannie, stał koło swoich kolegów- inne kolory chyba były ciekawsze ;p
OdpowiedzUsuńoo mega mi sie podoba :d
OdpowiedzUsuńWiolka-blog KLIK
ja niestety nie przepadam za takimi lakierami ale u ciebie wygląda on super ;)
OdpowiedzUsuńciekawy kolor, ale faktycznie w buteleczce bardziej porywa za serducho... :)
OdpowiedzUsuńja mam dwa, ten co pokazujesz tez ;) one sa fajne, tlyko gorzej ejsli sie ma zniszczone paznokcie, bo wtedy wszytsko widać, każde niedociągnięcia ;()
OdpowiedzUsuńMam trochę żuczków w swojej kolekcji i muszę się w końcu za nie zabrać :)
OdpowiedzUsuń