Pokazywanie postów oznaczonych etykietą maska do włosów. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą maska do włosów. Pokaż wszystkie posty

11 kwietnia 2014

Gloria - maska do włosów

Swego czasu na blogach było "głośno" o masce od Glorii. Oczywiście ja wszystko testuję później i stąd ta moja recenzja dopiero teraz. Producent zdążył już nawet opakowanie zmienić a ja jeszcze nie zdążyłam napisać recenzji. Ale już się poprawiam. :)




Cena: ok. 5zł
Dostępność: Auchan
Pojemność: 240ml

Opakowanie plastikowe, trochę "tandetne" obecnie w niebieskiej kolorystyce.
Zapach maski podoba mi się, choć czytałam, że rożnie z tym bywa.
Jest dość rzadka i przy tym średnio wydajna. Maskę trzymałam tak jak zaleca producent czyli po umyciu włosów do ok.8minut.
Co do działania to cudów nie ma. Maska nie zregenerowała włosów ani ich nie nawilżyła. Na pewno ich nie obciąża ani nie wpływa na przetłuszczanie włosów. Włosy po niej łatwiej się rozczesują, mniej się puszą.

Coś mi się wydaje, że jeszcze ją kupię. Ale nie będę jej używała "solo" tylko połącze ją np. z olejkiem organowym czy czymś innym.

Używałyście jej? Jak Wasz wrażenia? :)

8 listopada 2013

Revitale - Professional Henna WAX Treatment

Jak możecie zauważyć kilka dni nie dawałam znaku życia, również mniej było mnie na Waszych blogach. Ale obiecuję poprawę. Przez weekend nadrobię zaległości, przygotuję posty na zapas i wszystko będzie fajnie.
Dziś chciałam Wam trochę napisać o kosmetyku, który już dłuższy czas gości na mojej półce w łazience. :)

Kosmetyk, który weźmiemy dziś na tapetę nie jest zbyt bardzo popularny. Szczerze to na żadnym blogu nigdy nie spotkałam się z jego recenzją, a nawet trudno jest go znaleźć w drogeriach internetowych. Ja tą maskę zamówiłam na paatal 'u, jakiś czas temu i kosztowała mnie 5,50 - co uważałam za grosze i tak naprawdę wzięłam ją w ciemno. 


Produkt otrzymujemy w dużym opakowaniu bo aż 500 ml. Na opakowaniu po polsku nie ma ani jednego słowa więc niezbędna nam jest znajomość angielskiego bądź tłumacz :D
Opakowanie jest plastikowe z przykrywką. Zapach jest mało przyjemny, przynajmniej mi się średnio podoba. Kolor maski to lekko różowawa w kierunku białego. Maska jest dość gęsta jednak dobrze się nią nakłada.



Maski używałam systematycznie przez ponad 4 miesiące. Odstawiłam ją na trochę ale wracam do niej aby ją wykończyć.
Przede wszystkim nie radzę kłaść jej na skalp. Położyłam 2 razy i strasznie obciążyła włosy co skutkowało tym, że musiałam je myć raz jeszcze.
Kładę ją już tylko na długość włosów i jest ok. Nakładam ją po umyciu, a następnie zakładam czepek - i tak od 20 minut do 40 z nią na włosach funkcjonuję.
Włosy po jej użyciu są błyszczące, wygładzone, mniej się puszą. Skręt jest bardziej widoczny. Końce są tak jakby ładniejsze.
Jest wydajna - używam jej i używam i końca nie widać ;p



Polubiłam tą maskę bo dobrze sprawowała się na moich włosach. Jednak raczej już jej nie zamówię bo jest tyle innych kosmetyków do przetestowania w sklepach jak i w moich zapasach.

A Wy ją znacie? :)