26 lipca 2014

Nawilżająca 2-fazowa oliwka do demakijażu oczu i ust - Bielenda


Dziś chciałam Wam napisać o kosmetyku, który już za chwilkę się skończy. A mowa tu o nawilżającej 2-fazowej oliwce do demakijażu oczu i ust od Bielendy.



Kosmetyk otrzymujemy w 125ml buteleczce, odkręcanej, Oliwkę wydobywamy przez otwór, który jest w sam raz. Szata graficzna jest prosta, jednak mi się podoba. 
Przed użyciem musimy produktem wstrząsnąć, tak aby uzyskać jednolitą konsystencję. Produkt jest praktycznie bezzapachowy choć coś tam można wyczuć :D
Oliwka dobrze zmywa makijaż, nie podrażnia ani nie powoduje pieczenia. Oczy także po niej nie szczypią.
Pozostawia tłusty film na skórze, jednak mi osobiście to nie przeszkadza bo po demakijażu oczy i tak zawsze myję twarz. Nie wysusza skóry, jest wydajna.

Myślę, że jeszcze kiedyś ją kupię bo polubiłam ją. A Wy używałyście tej oliwki do demakijażu? Jak u Was się sprawdziła? :)

Udanego weekendu! :)


23 lipca 2014

Tonik antybakteryjny - Ziaja Nuno

Toniki do twarzy zaczęłam używać od niedawna. Wcześniej uważałam, że nie są mi potrzebne. Jednak teraz lubię ich używać. Jeśli jesteście ciekawe jak wypadł ten tonik to zapraszam na recenzję :)


Tonik otrzymujemy w standardowym opakowaniu dla toników Ziaji. Buteleczka otwierana na zatrzask. Pod światło możemy sprawdzić ile produktu nam jeszcze zostało.
Pojemność to 200 ml, cena to ok. 5-6zł, a kupić go możemy w drogeriach, aptekach a nawet i niektórych supermarketach.
Zapach toniku jest przyjemny. Po przetarciu  twarzy nie pozostawia na niej zapachu. Jest wydajny.
Dzięki temu, że nie zawiera alkoholu to nie przesusza ani nie ściąga skóry. Przyjemnie odświeża skórę, oczyszcza ją z zanieczyszczeń. Skóra po jego użyciu nie świeci się jednak nie jest to efekt długotrwały. Co do przeciwdziałaniu pryszczom to wiem, że sam tonik cudów nie zdziała jednak na pewno nie wpłynął na ich pojawienie się.
Minusów jako takich nie widzę i myślę, że warto go wypróbować.

 Lubicie kosmetyki Ziaji? A może znacie ten tonik?

21 lipca 2014

Niedziela dla włosów #2


Czas na kolejną niedzielę dla włosów, która w większości znowu była rosyjska. Ale co zrobić jak te kosmetyki najwyraźniej służą moim włosom.


Moja niedziela dla włosów zaczęła się już po południu, kiedy położyłam na włosy regeneracyjny olejek do włosów Babuszki Agafii (pisałam o nim TU). Trzymałam go ok.3h po czym zmyłam go szamponem oczyszczającym.
Następnie wszystkie włosy umyłam szamponem z olejkiem cedrowym. Po umyciu całość osuszyłam delikatnie ręcznikiem i na długość włosów nałożyłam balsam na łopianowym propolisie. Zmyłam go po ok.10minutach.
Kolejną rzeczą jaką zrobiłam było rozrobienie płukanki malinowej z YR z wodą i polanie nią włosów. Włosy, jak zwykle naturalnie wyschły.

Wiem, że włosy nie są idealne (jeszcze dużo im brakuje, przede wszystkim nawilżenia) ale skręt jaki udało mi się wydobyć - podoba mi się. Dzięki płukance z YR fajnie się błyszczą.



Dziś porównałam te zdjęcia z tymi, które zrobiłam rok temu. Różnica jakaś tam jest. Jeśli jesteście chętne mogę zrobić porównanie:)

Udanego tygodnia! :)

17 lipca 2014

Rosyjskie nowości w mojej kosmetyczce.


Ci co śledzą mnie na fb wiedzą, że znowu uległam rosyjskim kosmetykom. Była bardzo fajna promocja na skarbachsyberii gdzie było można  zrobić zakupy bez VAT-u. Długo się nie zastanawiałam i kliknęłam kilka rzeczy. 

Kosmetyki do twarzy

1. Nawilżająca maseczka do twarzy - Aloes i Bambus
2. Oczyszczający krem do twarzy do cery tłustej
3. Balsam do demakijażu
4. Tonizujące serum do twarzy
5. Krem do twarzy na dzień

 Kosmetyki do włosów

1. Odżywcza maska do włosów suchych i rozdwajających się.
2. Szampon z efektem laminowania
3. Cedrowe mydło do ciała i włosów

Miniaturki czyli kosmetyki po 100ml do twarzy i włosów

1. Szampony: 
* odzywiający szampon do włosów
* szampon aktywator wzrostu
2. Maski do włosów: 
* ekspresowa maska do włosów "regeneracyjna"
* balsam do włosów "Odżywczo-regeneracyjny"
* maska do włosów "Siedmiu sił"
* balsam "aktywator wzrostu"
3. Maseczki do twarzy:
* maseczka do twarzy dziegciowa "oczyszczająca"
*niebieska oczyszczająca maseczka do twarzy


I to byłoby na tyle. Tych 100ml kosmetyków żal było nie brać gdyż ich cena to nie więcej niż 4,5 a najtańsze wyszły po 3zł. Resztę już dawno miałam na oku jednak zawsze nie było okazji.
Już nie moge się odczekać aż zacznę używac tych nowości. Ciekawa jestem jak się sprawdzą i czy warto było je kupić.
A i od dzisiaj mam bana na wszelkiego rodzaju kosmetyczne zakupy do odwołania :D


Znacie coś z tych kosmetyków? Jeśli tak, to jak się u Was sprawdziły? :)