16 października 2013

Efektima - oczyszczająca maseczka do twarzy

Nie wiem jak Wy ale ja bardzo lubię stosować maseczki. Lubię testować coraz to nowsze i sprawdzać jak działają na mojej skórze. I dziś właśnie chciałam Wam napisać słów kilka o oczyszczającej maseczce Efekimy.


Zacznę od tego, że kilka miesięcy temu te maseczki były dostępne w innej szacie graficznej, miały troszeczkę inny skład i przede wszystkim miały 10ml. Widocznie zmiany były potrzebne. Używałam też starszej wersji i byłam zadowolona.

Dobra ale przejdźmy do obecnej wersji. Maseczka znajduje się w 7ml saszetce. 7 ml starczy nam tak naprawdę na jedno porządne użycie ale gdy położymy jej mniej starczy nam na 2 razy. . Ma kolor zielonkawy po wyschnięciu staje sie biała. Lekko sciąga twarz. Ma dośc intensywny zapach, niestety wyczuwamy tu alkohol. Konsystencja jest rzadka, średnio nakłada się ja na twarz, mogłaby być gęściejsza. Maseczka bardzo szybko zasycha, już po 15 minutach staje się biała. BArdzo dobrze zmywa się ją z twarzy.

Po zmyciu twarz jest oczyszczona, gładka w dotyku. Koi zaczerwienienia oraz twarz jest zmatowiona. Nie podrażnia ani nie uczula. Nie wysusza skóry.

I jeszcze skład i obietnice producenta:


Szczerze polecam Wam tą maseczkę, jest godna wypróbowania. Można ją dostać np. W Rossamnie za ok. 2,5zł.

Używałycie jej? 

38 komentarzy:

  1. Mam ją w swoich zapasach, ale ciągle nie miałam okazji żeby jej użyć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też miałam ją w zapasach już ok.4 miesiące jednak dopiero teraz ją użyłam. :)

      Usuń
  2. Skoro jest dostępna w Rossmannie to pewnie się na nią skuszę:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Często sięgam po różne glinkowe maseczki, więc prędzej czy później trafię i na nią :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie miałam jej, ale raczej nie skuszę się na nią, mogłaby mnie podrażnić :)

    OdpowiedzUsuń
  5. przy nastepnej wizycie w rossmanie kupie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. a mnie efektima jakoś nie interesuje ;) miałam kilka maseczek i żadnej nie polubiłam ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Alkohol denaturowy trochę mnie przestraszył :) Uwielbiam glinki, cudnie działają na moją skórę :)

    OdpowiedzUsuń
  8. miałam z mango i efekt był nie najgorszy:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie używałam, ale glinek za bardzo nie lubię. A ta w dodatku ma alkohol, który lubi mnie podrażnić.

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie używałam jej, ale rozglądnę się następnym razem :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Zaciekawiła mnie, chętnie wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  12. słyszałam wlasnie ze sa genialne ;) Koneicznie musze je przetestowac ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Kuszą mnie te maseczki, będę musiała wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Czy stosowalas ja pare razy ?:_)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tą ze zdjęcia użyłam 2 razy. A miałam jeszcze jedną, tylko w starszej wersji, która również starczyła mi na 2 razy. :)

      Usuń
  15. Następnym razem wezmę ją w Rossmannie, ciekawe jak u mnie się sprawdzi:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ta maseczka czeka na swoją premierę. Czytałam o niej wiele dobrego. Mam nadzieję, że sprawdzi się jako kosmetyk zmniejszający widoczność porów:)

    OdpowiedzUsuń
  17. wydaję się być fajnym produktem, być może się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Chętnie bym ją wypróbowała, bo już u kilku osób czytałam, że są zadowolone.
    Będę o niej pamiętać przy kolejnych maseczkowych zakupach :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Lubię tę maseczkę i często kupuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Uwierz, że zapachy jeszcze 1000x lepsze niż kolory :D.

    A no powstał, przełamałam się :P

    OdpowiedzUsuń
  21. Miło mi:) Tak, to dobre motto, też się staram tego trzymać, ale czasem nie wytrzymuję ;D.

    OdpowiedzUsuń
  22. Może jestem głupia :P. Ale mogłabyś mi pomóc z fanpejdżem? Niby wszystko OK, ale jak się zaloguję i chcę zobaczyć kto polubił, to wyświetla mi się mniej osób niż jest polubień.. I nie mogę jako strona polubić innej strony, nie wiem jak to działa:\

    OdpowiedzUsuń
  23. Hmm no dobra, ale mi się w ogóle nie wyświetla np. że Ty mnie polubiłaś, nie widzę tego, jest tylko liczba 5 (no to wiem, to są od osób prywatnych, z czego widzę tylko 3). A u mnie w ogóle nie ma wyszukiwarki stron, jak wejdę na czyjegoś fanpejdża to nie ma przycisku "lubię to", nie wiem co jest nie tak:(

    OdpowiedzUsuń
  24. Zakładałam na nowo i jak musiałam się do tego zalogować no to podawałam inny mail żeby mieć rozłączność, także z moim prywatnym kontem nie ma żadnego powiązania.

    OdpowiedzUsuń
  25. Dziękuję Ci bardzo:) Tam wszystko pousuwałam, założyłam jeszcze raz, od nowa, ale z prywatnego konta i śmiga wszystko! :*

    OdpowiedzUsuń
  26. A ja nienawidze maseczek w saszetkach zawsze uzyje razi potem juz je wyrzucam :D

    OdpowiedzUsuń


Dziękuję, za komentarz:*

Na komentarze odpowiadam u mnie pod postem,pod Twoim komentarzem. ;)