Dziś zapraszam Was na krótką recenzję pomadki ochronnej do ust.
Plusy:
* Bardzo przyjemny zapach (przynajmniej dla mnie).
* Fajna konsystencja taka woskowata, jednak mimo to dobrze się rozprowadza.
* Pozostawia na ustach tłusty film, który fajnie ochrania.
* Średnio nawilża.
Minusy:
* Bardzo szybko się topi, jest bardzo miękka.
* Szybko znika z ust.
* Jest mało wydajna.
* Lekko klei się na ustach.
Podsumowując nie zaliczam tego kosmetyku do najgorszych. Nawet polubiłam go używać. Na kosmetyk za 2zł działanie jest fajne.
Używałyście?
* Bardzo przyjemny zapach (przynajmniej dla mnie).
* Fajna konsystencja taka woskowata, jednak mimo to dobrze się rozprowadza.
* Pozostawia na ustach tłusty film, który fajnie ochrania.
* Średnio nawilża.
Minusy:
* Bardzo szybko się topi, jest bardzo miękka.
* Szybko znika z ust.
* Jest mało wydajna.
* Lekko klei się na ustach.
Podsumowując nie zaliczam tego kosmetyku do najgorszych. Nawet polubiłam go używać. Na kosmetyk za 2zł działanie jest fajne.
Używałyście?


Nie używałam jej...ja uwielbiam Tisane w słoiczku...ostatnie miesiące to przygoda z masełkiem z Nivea:)
OdpowiedzUsuńjaka cena, łał :o
OdpowiedzUsuńPomadki, które się kleją strasznie mnie zniechęcają :(
OdpowiedzUsuńJuż dawno nie kupowałam pomadek tego typu, teraz jestem zachwycona masełkiem z Nivea.
OdpowiedzUsuńCena dobra :D ale jednak wolałabym dołożyć i kupić coś co dobrze nawilży moje usta :)
OdpowiedzUsuńchyba za dużo tych minusów, żebym się skusiła ;)
OdpowiedzUsuńMiałam owocową wersję, nawilżenie mi się podobało, ale bardzo szybko się topiła, niestety. :(
OdpowiedzUsuńnawet nie wiedziałam, że takie mają
OdpowiedzUsuńMiałam taką, ale wersję sun care i bardzo ja lubiłam. :)
OdpowiedzUsuńtłustawy film hmmm to chyba dobra na zimę :)
OdpowiedzUsuńnie miałam pomadek z Bell
OdpowiedzUsuńoooo jaka fajna, krótka recenzja :)
OdpowiedzUsuńja mimo wszystko wolę Nivea :P
Raczej bym się na nią nie skusiła, nie sądzę że by sobie dała radę z moimi przesuszonymi ustami :)
OdpowiedzUsuń2zł? To nie ma co narzekać :D. Jeszcze nie widziałam pomadki z Bell:)
OdpowiedzUsuńo łał 2 zł :) Ja jestem wierna pomadce brzozowej, uratowała mi usteczka w te mroźne dni :)
OdpowiedzUsuńnie miałam i jakoś mnie nie kusi.. lubię blistex :)
OdpowiedzUsuńszkoda, że jets mało wydajna, ja już mam swoich ulubieńców do ust ;)
OdpowiedzUsuńnie miałam i raczej się na to nie zanosi - muszę wykończyć swoje zapasy przed zakupem kolejnych :P
OdpowiedzUsuńnie miałam tej pomadki nigdy ;p
OdpowiedzUsuńwolę droższe ale lepiej działające pomadki :)
OdpowiedzUsuńnigdy nie mialam ;DD ja bardzo lubie pomadke z neutrogeny :D
OdpowiedzUsuńJeszcze nie miałam okazji używać..
OdpowiedzUsuńnie miała tej pomadki :)
OdpowiedzUsuńNie miałam jej jeszcze nigdy ;P
OdpowiedzUsuń♥blog
nie miałam jej:)
OdpowiedzUsuńaktualnie moim ulubionym produktem do ust jest pomadka bebe do suchych i spierzchniętych ust:)
Miałam wersję owocową- wypatrzyłam gdzieś w Biedronce za właśnie niecałe 2zł. Zapach niestety nie powalał i tak jak piszesz- szybko się topiła. Sprawdziła się w mroźne dni, teraz przerzuciłam się na malinowe masełko Nivea i jestem bardzo zadowolona :).
OdpowiedzUsuń