Suche szampony odkryłam stosunkowo niedawno. Wiedziałam o ich istnieniu ale zawsze było mi nie po drodze żeby go kupić. Aż natknęłam się na niego podczas promocji w Rossmanie. Długo się nie zastanawiałam i wylądował w koszyku. Czy żałuję? Jeśli jesteście ciekawi zapraszam na recenzję.
Dostępność: Rossman
Cena: ok.10zł, w promocji za ok.5-6zł
Pojemność: 200g
Aplikacja jest bezproblemowa, nic się nie zacina ani nie zapycha. Włosy po spryskaniu stają się białe. Musimy szampon wetrzeć we włosy. Efekt jest bardzo szybko dzięki czemu możemy używać go w awaryjnych sytuacjach. Jednak nie uzyskujemy efektu super czystych włosów (skóry głowy nam nie umyje) - choć dla mnie wystarczający.
Osobiście podoba mi się jego zapach - takie męskie perfumy.
Jego działanie oceniam na ok. 8-10h więc jak dla mnie jest dobrze ;)
Podsumowując szampon nie jest zły. Przynajmniej dla mnie jest wystarczający. Wiadomo nie używam go na co dzień ani nie zastępuje mi tradycyjnego mycia włosów. W sytuacjach awaryjnych sprawdza się i to jest najważniejsze. Cena także nie jest zbyt wysoka (szczególnie w promocji).
Używałyście go? Lubicie suche szampony?


Nigdy nie używałam żadnego, bo nie jestem pewna, czy bym skorzystała. :D Włosy myję co drugi lub trzeci dzień i tak właściwie to nie wiem, czy by mi się przydał. Być może kiedyś kupię jakiś tani, np. Isanę i zobaczę, czy jest dla mnie funkcjonalny. :)
OdpowiedzUsuńIIe mniej więcej czasu działa? W sensie jak długo można oczekiwać odświeżenia? 2 godziny czy 12 ? :)
OdpowiedzUsuńU mnie działa tak ok. 8-10h. :)
UsuńI dzięki bo nie umieściłam tego w poście. Już dopisuję :)
UsuńJakoś mnie nie przekonuje :) Wolę tradycyjny
OdpowiedzUsuńTeż wolę normalnie umyć włosy jednak czasami zdarza się tak, że muszę gdzieś wyjść a strach ludzi straszyć moimi włosami :D
Usuńmam go i bardzo lubię;)
OdpowiedzUsuńmusze w końcyu wypróbowac
OdpowiedzUsuńMoja siostra bardzo go sobie chwali:)
OdpowiedzUsuńNigdy nie używałam, ale również nie słyszałam o nim żadnych opinii, do dziś :)
OdpowiedzUsuńUżywałam długo, sprawdzał się u mnie :)
OdpowiedzUsuńZ Isaną niestety zazwyczaj jest mi nie po drodze :(
OdpowiedzUsuńMi też z większością produktów Isany nie po drodze :) Póki co z Isany używałam góra 3 kosmetyków. :)
Usuńja to sie boję stosować takich proszków, czy tam spreji które mają zamaskować tłuste włosy, nie wierzę w takie bajki. nie z moją tendencją do przetłuszczania.. ;)
OdpowiedzUsuńDają radę :)
UsuńJa z suchych szamponów znam tylko Batiste, z którego jestem zadowolona;)
OdpowiedzUsuńJa mam teraz Batiste :)
OdpowiedzUsuńMam go i lubię, ale używam tylko "od święta" kiedy nie mam czasu umyć włosów - co zdarza się baardzo rzadko. :)
OdpowiedzUsuńTo podobnie jak i u mnie :)
UsuńLubię go, choć szału nie robi :). Ale tak na drugi dzień od mycia bardzo się przydaje :D
OdpowiedzUsuńmuszę sobie go sprawić na awaryjne sytuacje, bo jeszcze nigdy żadnego suchego szamponu nie miałam :)
OdpowiedzUsuńjeszcze nie miałam tego suchego szamponu:)
OdpowiedzUsuńja miałam suchy szampon z SYOSS i byłam zadowolona :)
OdpowiedzUsuńnie miałam jeszcze suchego szamponu :)
OdpowiedzUsuńmuszę kiedyś spróbować, moje włosy muszę myc codziennie, tak się przetłuszczają :(
OdpowiedzUsuńNie lubię go. W ogóle nie przepadam za suchymi szamponami. Kupiłam go kiedyś, ale mój chłopak go zużył (strasznie mu się to podobało).
OdpowiedzUsuńmiałam kiedyś i pamiętam, że lubiłam, na odświeżenie grzywy w sam raz:)
OdpowiedzUsuńMam go i jak dla mnie to dupy nie urywa;P Działa tylko na trochę, bynajmniej na mojej głowie:P
OdpowiedzUsuńmam go ale raz użyłam - nie byłam zadowolona, miałam wrażenie,że moje włosy wyglądają jeszcze gorzej :D
OdpowiedzUsuń