Swego czasu na blogach było "głośno" o masce od Glorii. Oczywiście ja wszystko testuję później i stąd ta moja recenzja dopiero teraz. Producent zdążył już nawet opakowanie zmienić a ja jeszcze nie zdążyłam napisać recenzji. Ale już się poprawiam. :)
Cena: ok. 5zł
Dostępność: Auchan
Pojemność: 240ml
Opakowanie plastikowe, trochę "tandetne" obecnie w niebieskiej kolorystyce.
Zapach maski podoba mi się, choć czytałam, że rożnie z tym bywa.
Jest dość rzadka i przy tym średnio wydajna. Maskę trzymałam tak jak zaleca producent czyli po umyciu włosów do ok.8minut.
Co do działania to cudów nie ma. Maska nie zregenerowała włosów ani ich nie nawilżyła. Na pewno ich nie obciąża ani nie wpływa na przetłuszczanie włosów. Włosy po niej łatwiej się rozczesują, mniej się puszą.
Coś mi się wydaje, że jeszcze ją kupię. Ale nie będę jej używała "solo" tylko połącze ją np. z olejkiem organowym czy czymś innym.
Używałyście jej? Jak Wasz wrażenia? :)
Cena: ok. 5zł
Dostępność: Auchan
Pojemność: 240ml
Opakowanie plastikowe, trochę "tandetne" obecnie w niebieskiej kolorystyce.
Zapach maski podoba mi się, choć czytałam, że rożnie z tym bywa.
Jest dość rzadka i przy tym średnio wydajna. Maskę trzymałam tak jak zaleca producent czyli po umyciu włosów do ok.8minut.
Co do działania to cudów nie ma. Maska nie zregenerowała włosów ani ich nie nawilżyła. Na pewno ich nie obciąża ani nie wpływa na przetłuszczanie włosów. Włosy po niej łatwiej się rozczesują, mniej się puszą.
Coś mi się wydaje, że jeszcze ją kupię. Ale nie będę jej używała "solo" tylko połącze ją np. z olejkiem organowym czy czymś innym.
Używałyście jej? Jak Wasz wrażenia? :)


Nie miałam i nawet o niej nie słyszałam :D
OdpowiedzUsuńTa maska nie zrobiła u mnie kompletnie nic, a na dodatek niemiłosiernie śmierdziała. Cieszę się, że udało mi się jakoś wykończyć i nie chcę już jej więcej widzieć ;)
OdpowiedzUsuńMiałam ale byłam bardzo rozczarowana.. chyba miałam zbyt wysokie oczekiwania... i już raczej do niej nie wrócę..
OdpowiedzUsuńnie miałam jej, ale na moich włosach pewnie nic by nie zrobiła :)
OdpowiedzUsuńTo może być fajna baza do półproduktów. :)
OdpowiedzUsuńU mnie wypadła bardzo słabo. Po kilku użyciach wylądowała w koszu.
OdpowiedzUsuńMiałam ją dawno temu, ale nie robiła nic specjalnego :)
OdpowiedzUsuńPierwszy raz o niej słyszę.Jestem typowym leniem jeśli chodzi o odżywki,maski i tego typu specyfiki nakładane na włosy wiem,że to zło ale lenistwo bierze górę:)
OdpowiedzUsuńNiestety o niej nie slyszalam, ale jezeli wlosy po niej latwiej sie rozczesuja i nie pusza sie to zdecydowanie cos dla moich wlosow :) Ciekawa tylko jestem, czy mozna dostac ja w UK!:)
OdpowiedzUsuńhttp://kasqqq94.blogspot.co.uk
Tak ją wszyscy chwalą, a ja nie wiem gdzie mogę ją dostać :<
OdpowiedzUsuńByło o niej głośno? Oops, chyba mam jakieś tyły.. :P Haha, widzę ją pierwszy raz na oczy!
OdpowiedzUsuńehhh bubel, nic nie robiący w kiczowatej szacie graficznej bubel ;d
OdpowiedzUsuńZupełnie nie mam ochoty na jej wypróbowanie :P
OdpowiedzUsuńZ moimi włosami nie robiła nic, zużyłam 1/6 opakowania i wyrzuciłam ją do kosza.
OdpowiedzUsuńRaczej nie wypróbuję. Słyszałam na jej temat same złe opinie..
OdpowiedzUsuńhttp://hiddenndreamms.blogspot.com
nie mialam tej maski :)
OdpowiedzUsuńNie znałam wcześniej tej maski...
OdpowiedzUsuńPozdrawiam i zapraszam do mnie :)
Ja pierwszy raz widzę tę maskę na oczy :D
OdpowiedzUsuńSzkoda, że nie nawilża włosów - moje właśnie tego nawilżenia potrzebują :)