27 lipca 2012

o kaktusowej kolekcji

Kiedyś wspominałam, że bardzo lubię kaktusy. W pokoju mam 17 doniczek a rodzajów 15. 
Słyszałam różne rzeczy na temat kaktusów np. że zostanę starą panną ale jakoś to mnie nie odstraszyło i nie wyrzuciłam ich z pokoju. Najczęściej kupuję je w Biedronce ale ostatnio złapałam się na tym, że nie mam już z czego wybierać bo praktycznie wszystkie rodzaje z Biedronki mam. Nie wyobrażam sobie mojego pokoju bez kaktusów.



24 komentarze:

  1. Ja też mam kilka kaktusów i chętnie jeszcze kilka bym przygarnęła, ale... ze względu na ograniczone miejsce na razie nie mogę sobie na to pozwolić :(

    OdpowiedzUsuń
  2. ja w przesądy nie wierzę. Mam tylko jednego kaktusika, którego pokazywałam już na blogu http://kogo-to-obchodzi.blogspot.com/2012/05/kaktusik.html
    Jest bardzo podobny do jednego z twoich :)
    niestety nie mogę mieć więcej, bo pies wskakuje mi na parapet i tam leży ;d a to byłoby ryzykowne hahha.

    OdpowiedzUsuń
  3. ja lubię kaktusy, kiedyś miałam takiego z pięknym kwiatem, żółtym, w czarne kropki, ale w tym słońcu z tym kwitnącym długo kwiatem miał bardzo...nieprzyjemny zapach, ha ha :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Łoooooł ale fajne :D Wyglądają bardzo sympatyczne heh :D

    OdpowiedzUsuń
  5. niektóre mają fajne kształty. ja w pokoju nie mam żadnego kwiatka :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Ależ ty tego masz ;)
    Kaktusy również lubię, po nie trzeba zbytnio pamiętać o ich podlewaniu, ale w całym domu jest ich tylko kilka :D Moja mama preferuje raczej storczyki. Śliczne są, ale co tydzień trzeba je przelewać wiec to nie na moje nerwy :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Widac ze lubisz kaktusy :DDD buziaki, zapraszam na nowy wpis ;*

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja tam nie przepadam za kaktusami :P

    OdpowiedzUsuń
  9. O widzisz! Nie wiedziałam, ja jak byłam mała to stanęłam na kaktusa przez przypadek (spadł na dywan) i jakoś mam uraz :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Śliczne te twoje kaktusiki :) W swoim pokoju mam trzy doniczki ale z jednym rodzajem kaktusu :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Niesamowita kolekcja kaktusów:)

    Zapraszam
    http://www.perfectdessous.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Kocham kaktusy,jednak w mnie by nie miały warunków życia.Najbardziej podoba mi sie ten duży :)

    katttusia.blogspot.com -zapraszam :]

    OdpowiedzUsuń
  13. ja mam jakies dwa wielkie kwaity doniczkowe i one mnie denerwuja, wiec kaktusy chyba by mnie nie uszczesliwily, szczegolnie, ze mam zdolnosc do przewracania sie xD

    OdpowiedzUsuń
  14. troszkę nudno tu u ciebie...

    OdpowiedzUsuń
  15. Sporo ich masz, też lubię kaktusy ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. wow 17 rodzajów :O nieźle:P

    OdpowiedzUsuń
  17. Tez lubie kaktusy bo nie trzeba ich czesto podlewac, a ja zawsze o tym nie pamietam;)

    OdpowiedzUsuń
  18. fajne, ale ja osobiście nie przepadam za kaktusami.


    pozdrawiam i zapraszam do siebie,

    Malko

    OdpowiedzUsuń
  19. A spotkałaś się może z sedakiem - rozchodnikiem pospolitym??
    Myślę, że byłby cudownym uzupełnieniem Twojej kolekcji.
    Jeśli trafiłabyś na tą roślinę to wystarczy jej mini fragment, a efekty wizualne jak się rozrośnie są wyjątkowe :-D

    OdpowiedzUsuń


Dziękuję, za komentarz:*

Na komentarze odpowiadam u mnie pod postem,pod Twoim komentarzem. ;)