22 lipca 2013

Włosowa aktualizacja- czerwiec/lipiec 2013

Przyznaję się bez bicia - zawaliłam. Tak, tak i to bardzo. Plany były wielkie na ten okres jednak ja praktycznie nic nie zrealizowałam. Siemię piłam może z 2 razy, masek nawilżających nie stosowałam jak i również szamponu dla dzieci nie kupiłam. Jednak przed każdym myciem olejowałam włosy i kilka razy stosowałam wcierki.

A tak prezentują się moje włosy obecnie:



A tu porównanie z poprzednim miesiącem :



Niestety zdjęcia są z różnych odległości. Na środkowym zdjęciu włosy są przed wyczesaniem tzn. zostały wyczesane ale później jeszcze jakiś czas chodziłam. Na ostatnim zdjęciu są bezpośrednio po przeczesaniu. Co do przyrostu to niestety nie podam dokładnych danych bo według mojej miary włosy kompletnie nic mi nie urosły. Ale tak to już jest jak się nie umie posługiwać centymetrem ;)
Z tego co ja zauważyłam to poprawił się skręt, mniej się puszą i stały się bardziej błyszczące (?).  Mam nadzieję, że z dalszą pielęgnacją będzie tylko lepiej.


Teraz pokaże Wam jakich kosmetyków używałam przez ostatni miesiąc. Nie jest tego za dużo ale postanowiłam, że będę umieszczać takie małe podsumowanie czego używałam w ostatnim czasie.




Szampony:
Timotei, Szampon do włosów 
Yves Rocher, szampon do włosów brązowych 

Odżywki/maski :
Timotei, odżywka do włosów
Revitale, henna wax treatment

Olej:
olej lniany

Inne:
Isana, woda brzozowa 

39 komentarzy:

  1. widać, że są lepiej nawilżone :)

    OdpowiedzUsuń
  2. skret jest zdecydowanie lepiej widoczny

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale masz dużo włosów na głowie! :D Są takie gęste, aż bym chciała dotknąć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dotykaj, dotykaj :D
      tak na brak włosów nie mogę narzekać ;D

      Usuń
  4. Widać,że są odżywione :) moje teraz są jakieś suche czuję jakby ubyło mi ich :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. moje też są jeszcze niestety suche na górze. Ale stopniowo będzie coraz lepiej ;D

      Usuń
  5. widać poprawę, jeszcze troszeczkę i będzie idealnie :)bardzo dużo masz włosów, zazdroszczę ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. "Na ostatnim zdjęciu są bezpośrednio po przeczesaniu", czy to znaczy, że czeszesz włosy na sucho?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, ale staram się robić to rzadko. :)

      Usuń
    2. Nie wolno tego robić, gdy włosy są kręcone! Włosy na pewno wyglądają lepiej przed poczesaniem. Wystarczy, że po umyciu rozczeszesz włosy (gdy są mokre) i potem już grzebień trzymasz od nich z daleka:)

      Usuń
  7. Mam identyczne włosy, ale blond. I niestety wqrzają mnie. Kręcą się i falują w różne strony. Najszybciej prostownicą i sa cacy, to jednak im bardzo szkodzi :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja ostatni raz prostownicę używałam w maju 2012 :)

      Usuń
  8. Odpowiedzi
    1. zawsze chciałam mieć proste ;)

      Usuń
    2. Dlaczego? Kręcone są piękne, ja bym chciała mieć takie jak Twoje. No i objętościowo powalają... nie to co moje.

      Usuń
    3. Ale teraz już podobają mi się kręcone. Lepiej do mnie pasują;)

      Usuń
  9. daj znac jak sie beda sprawowały kosmetyki, może odkryjesz cos co podpasuje i moim wlosom bo ja troche boje sie probowac :D

    OdpowiedzUsuń
  10. fakt, mają lepszy skręt i błyszczą :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja w pielęgnacji do włosów stawiam na minimalizm :) Szampon plus odżywka, czy maska. Nic więcej ;) I mam ładne, zadbane włosy ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Moim zdaniem to, czego używasz do pielęgnacji włosów ma drugorzędne znaczenie o ile nie są to jacyś włosowi zabójcy. Między jedną dobrą odżywką a drugą dobrą odżywką nie ma AŻ TAKIEJ kolosalnej różnicy. To, co wtedy liczy się najbardziej, to systematyczność i jak sama napisałaś, to właśnie sprawia Ci problem.

    Moja rada: w tym miesiącu na pierwszym miejscu postanów sobie pilność w trzymaniu się swoich postanowień. Jeśli to nie pomoże, ja odstawiłabym wszystkie odżywki, maski, wcierki, suplementy itd., ale za to zostawiła olejowanie i robiła tylko jedną rzecz, ale za to sumiennie. Do tego koniecznie odżywka bez spłukiwania (bezsilikonowa) i zakaz czesania włosów na sucho, a pomału wyrobisz sobie odpowiednie nawyki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, wiem systematyczność jest najważniejsza.
      Olejowałam przed każdym myciem włosów, nigdy nie zapomniałam. Podobnie z odżywką po, tylko używałam tych do spłukiwania.

      Z tą systematycznością to najbardziej chodziło mi o wcierki.

      Usuń
  13. spora różnica:) niech rosną!

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja do włosów stosuje tylko zwyklą odżywke, bo nie mam z nimi problemów żadnych :D Zapraszam serdecznie na nowy post z wieeeeelką ilością zdjęć z kolonii, na której miałam przyjemność być! Byłoby mi bardzo miło, gdybyś zajrzała ;*** Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  15. U mnie ostatnio podobnie-plany miałam wielkie odnośnie pielęgnacji włosów, ale niestety niewiele z tego wyszło :)
    U Ciebie widać naprawdę dużą różnicę :)
    Pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  16. Może nie widać różnicy na przyrost, ale widać, że są bardziej odżywione:)
    Tzn. nie wiem jeszcze dokładnie, ale na 10000% dostałam się do Wrocławia i ewentualnie może coś się zmienić, jak w srodę by się okazało że dostałam się do Łodzi:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Dlaczego kręconowłose zawsze chcą mieć proste włosy? Ja bym wiele dała za takie kręciołki jak Twoje ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak to już jest, że się chce czego się nie ma ;)
      Ale kręcone już mi się podobają i chyba nie zamieniłabym ich na proste ;d

      Usuń
  18. ale zmiana jest, nie ma co! :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Moim zdaniem, mimo braku systematyczności i nie robienia wszystko co miałaś zaplanowane i tak widać różnicę :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ale gęsciuchyyyyyyyyy!!!! <3

    OdpowiedzUsuń
  21. bardzo gęste ;) mają w sobie potencjał, pracuj nad nimi! ;)

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  22. zazdroszcze gęstości :D
    Nie rozczesuj włosów na sucho, szkoda skrętu :(

    OdpowiedzUsuń
  23. Ale ich dużo masz, podziwiam!

    OdpowiedzUsuń
  24. jak ja bym chciała mieć tyle włosków co Ty :O rzeczywiście się błyszczą :) Kochana, pamiętaj, by włosów nie szczotkować bo to zaburza ich naturalny kształt. Możesz przeczesać je na mokro palcami lub grzebieniem z szeroko rozstawionymi zębami i zostawić do wyschnięcia. Powinny się wtedy ładnie skręcić tak jak przypisała im to natura :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Widać poprawę ;)

    OdpowiedzUsuń


Dziękuję, za komentarz:*

Na komentarze odpowiadam u mnie pod postem,pod Twoim komentarzem. ;)