Kolejny produkt z serii Planet Spa.
Dziś pora na przedstawienie Wam: Śródziemnomorskiej odżywczej maseczki do włosów z oliwką.
Cena: W aktualnym katalogu kosztuje 20zł.
Pojemność: Opakowanie ma 200ml.
Opakowanie: Bardzo solidne. Zakrętka jest odkręcana. Opakowanie mocne, nie da rady do uszkodzić. Nie ma żadnych problemów z zakrętką czy coś w tym rodzaju.
Zapach: Seria Planet Spa ma już swój charakterystyczny, mocny zapach. Jedni go bez przeszkód tolerują a innym on przeszkadza. Jest mocny, dość długo utrzymuje się na włosach po zastosowaniu.
Konsystencja: Jak widać na zdjęciu maseczka jest gęsta, konsystencję ma podobną do gęstego budyniu. Zaliczam to do jej plusów ponieważ podczas nakładanie nie spływa nam ona z włosów.
Działanie: Głównym zadaniem maseczki jest intensywne nawilżanie. I tutaj nie rozczarowujemy się. Maseczka dobrze nawilża, sprawia, ze włosy po wyschnięciu są gładsze, miękkie (aż chce się je cały czas dotykać), nabierają blasku. Włosy łatwiej się rozczesują, są bardziej sypkie, nie obciąża.
Inne: Cena mogłaby być trochę niższa.Trochę trudno zmywa się ją z włosów a to za sprawą jej gęstości.
Z wydajnością jest średnio.
Maseczka warta wypróbowania. Kto wie może to będzie Wasz ideał? Myślę, że jest godna uwagi podczas promocji. Moje włosy polubiły się z nią.


gdy będzie tańsza na pewną ją kupię i wypróbuję ;)
OdpowiedzUsuńMoja mama chyba kiedyś miała, ale pewna nie jestem :P
OdpowiedzUsuńA ja ją polecam. Mam wprawdzie cienkie włosy, ale znalazłam sposób. Maskę nakładam na mokre włosy, a potem dokładnie zmywam ją szamponem. Włosy są odżywione ( nie przeciążone ), błyszczące i miłe w dotyku.
OdpowiedzUsuńKurcze, konsystencja mnie zzcheca ;) Buziaki, zapraszam na nowy wpis ;)
OdpowiedzUsuń:)
OdpowiedzUsuńnie mam dostępów do kosmetyków z avon. cena rzeczywiście wysoka 20zł? chyba bym tyle nie dała za maskę do włosów ;)
OdpowiedzUsuńWpadaj na nowości
moja mama jest konsultantką Anonu, moja siostra jest fryzjerką więc chcąc nie chcąc mam tę maseczkę do włosów i jestem bardzo zadowolona;).
OdpowiedzUsuńpozdrawiam serdecznie i zapraszam w wolnym czasie do siebie - pojawił się nowy post :).
Całkiem ciekawa ta maseczka! Rozejrzę się za promocjami w Avon;)
OdpowiedzUsuńmi=oim włosom nie przypasowała. ale one są tak zniszczone że tylko dwie firmy im odpowiadają
OdpowiedzUsuńuwielbiam i regularnie używam ;)
OdpowiedzUsuńKurcze muszę wypróbować!:)
OdpowiedzUsuńZapraszam na konkurs:*
Szczerze mówiąc to rzadko kupuję coś w Avonie ale o serii Planet Spa czytałam dużo dobrego. Ja miałam kiedyś próbkę maseczki z sake z tej serii i strasznie śmierdziała alkoholem no ale czego się spodziewać po sake :D
OdpowiedzUsuńPo tym jak miałam zaczerwienioną twarz po użyciu maseczki z Avonu jakoś nie mam przekonania :(
OdpowiedzUsuńZapraszam.
ja ją bardzo lubię za nawilżenie :)
OdpowiedzUsuńciekawy produkt :)
OdpowiedzUsuńnigdy nie używałam, ale wygląda na ciekawą! może kiedyś się skuszę:)
OdpowiedzUsuńCiekawie wygląda ,będzie trzeba wypróbować ;)
OdpowiedzUsuńzawsze miałam ochotę wypróbować coś z serii planet spa ;P głównie maseczki do twarzy.
OdpowiedzUsuńNiespecjalnie przepadam za kosmetykami Avonu, serię planet spa też testowałam i tutaj też czekało na mnie rozczarowanie. Miałam w swoim posiadaniu co prawda tylko 2 maseczki do twarzy - z minerałami z morza martwego i z morskimi algami, ale obie okazały się być totalnym nieporozumieniem. Dlatego bałabym się zamawiać tę maskę ;)
OdpowiedzUsuńnie miałam jeszcze tego ;p
OdpowiedzUsuńchętnie wypróbuję!:))
OdpowiedzUsuńnie miałam tego.
OdpowiedzUsuńUwielbiam maseczki do włosów, jak tylko dostanę katalog od koleżanki to z pewnością tej wypróbuję. ;)
OdpowiedzUsuńwzajemnie :)
OdpowiedzUsuńDobrze wpływałą na moje włosy. Podobało mi się to, że pachniały aż do kolejnego mycia;)
OdpowiedzUsuńjak trafię na promocję, to na pewno kupię :)
OdpowiedzUsuńZaczekam na jakąś promocje i się skuszę ;D
OdpowiedzUsuńWydaje się ciekawy ;d
OdpowiedzUsuńNie używałam jej nigdy!
OdpowiedzUsuńkurcze interesujace ;DDDD ja szukam jakiejs maseczki idealnej i dalej szukam ajajaj
OdpowiedzUsuńoj znajdziesz robotę zobaczsz:D:D:D ej przetestuuj coś z oriflejmu bo nie mogę patrzeć na ten avon!:D
OdpowiedzUsuńkurcze szkoda że taka droga ta maska:( chętnie bym sobie kupila bo w ogóle lubie avonowskie kosmetyki:))
OdpowiedzUsuńOstatnio taki fajny krem sb w domu zrobiłam, własnego wyrobu o podobnym działaniu. :)
OdpowiedzUsuńDziękuję za komentarz i zapraszam na nowy post po dłuuugiej przerwie:)
OdpowiedzUsuńhttp://rebellook.blogspot.com/2012/07/jeszcze-tylko-przedpokoj-i-spokoj.html
bardzo lubię produkty z tej serii :)
OdpowiedzUsuńoo ciekawa maseczka,muszę ją wypróbować!:)
OdpowiedzUsuńmiałam ją kiedyś, była całkiem dobra, ale z serii Planet Spa wolę tą szarą chyba z Morza Martwego czy jakoś tak :)
OdpowiedzUsuńja mam maseczkę do włosów od fryzjera ale pachnie przepięknie budyniem <3
OdpowiedzUsuńMuszę spróbować ! :)
OdpowiedzUsuńZapraszam do mnie www.kosmodo.blogspot.com :)